reklama

Listopad 2009

reklama
Witajcie,
u nas dziś też nieciekawie. Najmniejsze śpi , Antek czeka na Stacyjkowo a potem pewnie wyjdziemy troche poskakać w kałużach.

Agrafka w tym miesiącu powinny zacząć się wyprzedaże. W Reserved już ostatnio się szykowali. Moja siostra to maniaczka zakupów także jak sie ruszy dam znać. Chcę M kupic jakąś kurtkę wiosenno-jesienną więc też czekam. Poza tym Antkowi chcę uzupełnic garderobę.

Kilolek czyli panie zapewniły Wam zupełny "bezplan".. można się zdenerwować
Maxweel zazdroszcze tego wypadu . Odpiszę Ci na email po weekendzie ok?:tak:powodzenia z potencjalnymi kupującymi!!
Ana a jaką ofertę ma to CH dla dzieci?
Aza Ty chyba jak kot masz 7 żyć.. Twoją energią pół Wrocławia mogliby zasilić
 
ehh robie dzis za szpiega. Zadzwonilam do kina i wiem na ktora ida i o ktorej konczy sie seans (czyli duzo wiecej niz panie z przedszkola) o ile sie nie opóźni. Dziadek z babcia beda obstawiac wejscia w kinie o 13. Dobrze ze sa tylko 2. Maja kwadrans na przechwycenie kuby, napakowanie go kanapka i dowiezienie na terapie :-) aktywnie dzis spedza dzien :-D jeszcze tylko musze sie upewnc czy na pewno dotra do tego kina, bo leje
karambaaa
 
hahaha, kilolku ale akcja - to babcia przy jednych drzwiach a dziecek przy drugich ?

dziewczyny mój suwaczek kłamie, termin z usg mam na 3.06, kalendarzowy już dawno minął.
u nas też leje, Ala pojechała dziś do żłoba bo mają miec zajecia z malowania rękami, nogami, malowanie buzi itd, ciekawe czy jej się spodoba.
Ja przez ten czas robię porządki w zdjeciach na kompie i przepisuję na ładną papeterię taki list do Ali, który napisałam :). Taka pamiętka, postanowiłam pisac taki list co roku i dam jej jak sama bedzie mamą.

Obiadu nie mam, deszcz leje, M zajęty bo pracuje z domu, wiec ja sobie zjem paczkę kaszy jeczmiennej a on nie wiem.
Rano mieliśmy już spiecie bo on teraz pracuje w domu, zeby nie ejchać przez miasto jak się zacznie, ale nie uwzglednia w ogóle tego, że nie mamy warunków do pracy w domu jak jest Ala, bo żadnego pokoju nie da się wyłączyć z użytku a kuchnia nie ma drzwi. Więc jak ma cos pilnego do zrobienia to Ali musi nie być. To ze dzisiaj poszła do żłobka to wyjątkowa sytuacja, w innym razie nie wiem co miałąbym zrobić - iść z nią na ten deszcz ? I to ja musze myśleć jak to zrobic żeby Ala nie przeszkadzała.
 
Kilolek, fajna akcja ;-)

jak ja nie znosze takiej pogody!!!!! siedzimy w domu, nie chce sie nigdzie isc. Na szczescie Tom dostal koparke i się nią zajmuje od rana... a ja chyba pojde po druga kawe.
ale sie usmialam przed chwila. Maciek zaczal szalec i pokazalam Tomkowi ruszajacy sie brzuch :-) dotykal rekami i sie smial uciekając "a cio to?" :-D niby mowi ze to Maći, ale chyba do konca nie rozumie :-)
 
Witamy u nas też pogoda straszna, a mieliśmy jechać na pokazy samolotów i nici z atrakcji. Jasiek też od babci idziadka dostał koparę i bawi się na całego. Nie nawidzę takiej pogody.

KIKOLKU no to niezłą akcję macie. A przedszklanki faktycznie jakieś dziwne, że nie wiedzą o której wyjdą.

AGRAFKA o kurcze to ty już termin masz teraz ja myślałam, że jakieś 2 tyg, zaraz znowu będziemy rodziły z Tobą ;-) A faceci hmmm brak słów, mój tez jak wraca to się chce z drzemnąć mówie, żeby poszedł do sypialni bo tu bawi się Jasiek to nie, a późńiej ma pretensje, że hałas i nie może spać. Nie wiem na ten czas powinnam Jaśka związać i zakneblować.

MAXWELL ach się rozmarzyłam, miałaś boski prezent !!! Powodzenia przy sprzedaży.

MARTOLINKA dobrze, że z brzuszkiem lepiej.
 
hej
ale wczoraj byłam zamulona wieczorem , coś tam czytałam ale kompletnie już mi się pisać nie chciało , mam nadzieje że dzisiaj będzie trochę spokojniej , bo nocka już normalna
Kuba wczoraj opróćz 2 wpadek ładnie sikał do nocnika no ale sam nie woła tylko ja się go ciągle pytam czy chce i jak mówi że tak to go sadzam , no a dzisiaj znowu kupa poszła w majty :zawstydzona/y: , mam nadzieje że w końcu zawoła że chce
agrafka świetny pomysł z tymi listami :tak: , moja teściowa pisała dla każdego dziecka ,tylko przez pierwsze dwa lata , coś jak pamiętnik :tak:
kilolek niezła akcja :-D
u mnie dzisiaj będą racuchy z jabłkami na obiad :tak: , pasuje się na jakiś plac zabaw wybrać żeby Kuba pobiegał ale @ się przyplątała i boję się że przecieknę :szok:
 
agrafka no dokladnie babcia przy jednych drzwiach, dziadek przy drugich :-)
super pomysl z tymi listami

Moi mi dali tak popalic dzisiaj ze jak A. przyszedl to dla higieny psychicznej poleciałam do piekarni, w ulewę!
Mialam w domu posprzatac, bo penwo po poludniu ktos przyjdzie ale nie dalam rady, nawet jednego palca wolnego dzis nie mialam. Teraz maluchy spia, Kua jesczez na terapi, stary kimie na kanapie. czekam tylko az sie makaron dogotuje i zmiatam pod koldre chociaz na 20 minut.
 
Obłed mam w oczach, ale tak to już jest;-)
Kikolek - jesteś super babka, z pomysłami i inwencją twórczą, super, że akcja się powiodła;-)
Martolinka - jakieś konkursy, zabawy, malowanie twarzy, też jest tam plac zabaw pod dachem.. fakt, że płatny, ale ... zobaczymy.
Lotka - słodkie pytanie "cio to;-)"
Maxwell - zazdroszczę 3D ;-), też bym się gdzieś odstresowała
Agrafka - mój śpi wszędzie i nic go nie rusza... chyba, że Gośka na niego skoczy to podnosi jedno oko.
Nie wiem cio komu, bo mi się zwiesił internet....
 
reklama
Hej

Ja tylko na chwilkę wpadłam życzyć dzieciaczkom DUŻO SŁONECZKA I UŚMIECHU :-)

Maxwell cięzko jest sprzedać mieszkanie...Trzymam kciuki żeby w koncu ktoś konkretny się znalazł.Nie macie lokalnej gazety z ogłoszeniami? My tak sprzedaliśmy.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry