agrafka80
Fanka BB :)
Aza zazdroszczę spacerku i wizyty u znajomych 
Pola, ból głowy to chyba po znieczuleniu CC, słyszałm ze po ZZO też może być, koleżanka teraz miała po ZZO takie bóle głowy że nic nie była w stanie przy dziecku robić.
MArtolinka super że echo ok, i jakiś lekarz chyba fajny
. Nie wiesz czy Dziunka to zajrzy do nas kiedyś jeszcze ?
My byliśmy na tej adaptacji w przedszkolu, fajnie dość. Poznałam kilkoro rodziców, dzieciaczki też fajne, tylko niestety pani wychowawczyni tej grupy się rozchorowała więc jej nie ma. Ze stałego składu na tej adaptacji jest tylko taka pani pomoc, bardzo miła z resztą,ale pozostałe panie to takie "dochodzące" na popołudniowe zajecia, więc szkoda, ze tej wychowawczyni nie ma.
Ale pięknie tańczyła do muzyczki, ale żadnej z interakcji z dziećmi nie chciała
. Dopiero na koniec poszła się pożegnać z paniami 
A no i jestem pod wielkim wrażeniem Ali dzisiejszego rysunku ludzika - zobaczcie jakie wypasione oczy !!

No a poza tym, Ala wieczorem znów dała popis niegrzecznosci, ale chyba napisze o tym na Zachowaniu, zeby ożywić wątek
Pola, ból głowy to chyba po znieczuleniu CC, słyszałm ze po ZZO też może być, koleżanka teraz miała po ZZO takie bóle głowy że nic nie była w stanie przy dziecku robić.
MArtolinka super że echo ok, i jakiś lekarz chyba fajny
My byliśmy na tej adaptacji w przedszkolu, fajnie dość. Poznałam kilkoro rodziców, dzieciaczki też fajne, tylko niestety pani wychowawczyni tej grupy się rozchorowała więc jej nie ma. Ze stałego składu na tej adaptacji jest tylko taka pani pomoc, bardzo miła z resztą,ale pozostałe panie to takie "dochodzące" na popołudniowe zajecia, więc szkoda, ze tej wychowawczyni nie ma.
Ale pięknie tańczyła do muzyczki, ale żadnej z interakcji z dziećmi nie chciała
A no i jestem pod wielkim wrażeniem Ali dzisiejszego rysunku ludzika - zobaczcie jakie wypasione oczy !!

No a poza tym, Ala wieczorem znów dała popis niegrzecznosci, ale chyba napisze o tym na Zachowaniu, zeby ożywić wątek
a potem moje posty są długie, bo odpisać każdej to zajmuje miejsca ;-)

ale po1. nie umiem upiec, po 2. jestem na diecie
i tej pieprzniętej szefowej. Jezuuuuuu mam nadzieję, ze zaciążanie pójdzie mi szybciej niż z Martyną i pójdę na L4 bo oszaleje inaczej :-(
Nie no, super, że dziewczyny spotkanie Wam wypaliło..(Aga4444 i Aza, to kiedy??;-))
ale o wszystkich przynajmniej pomyślałam