reklama

Listopad 2009

hej
ale tu dzisiaj cisza :szok:
aza dajesz rade kobito :tak:
ana Najlepszego z okazji rocznicy :-)
banana zdrówka dla twojego i miejmy nadzieje że teraz już będzie dbał o siebie :tak:
maxwell najważniejsze że się już dogadaliście ,ja to też nie lubie jak mój gdzieś wychodzi na szczęście nie robi tego zbyt często :tak:
upiekłam sernik i ciekawa jestem jak wyszedł bo robię z serków wiejskich bo tutaj nie ma białego sera , no i za każdym razem inny w smaku , jak tylko przestygnie to się zabieram chociaż za kawałeczek :-)
mój poszedł położyć Kube i zginął w sypialni znaczy że śpią obaj :-D:-D:-D
 
reklama
BanAna a teraz cos do niego dotarlo, wezmie sie za siebie?

Ana wszystkiego najlepszego z okajzi rocznicy

maxwell ne dziwie sie ze sie wkurzylas. Dzisiaj ty idz spac a on niech bawi dziewczyny cala noc.

Agrafka witaj w klubie a tez nosilam calsienkie ppoludnie le teraz na szczescie jzu spi, wiec chociaz to dobre.

Etna martolinka i jak w zoo?

Makabryczny ten dzisiejszy upal. Termometr na zewnatrz pokazuje 39,5 a w mieszkaniu 29, koszmar. Pewnie prze o Zuzka taka marudna. Ja mam prasowanie an dzisiaj, nieduze co prawda ale jednak, chyba an balkon z tym pójde tylko tam sie 3 prania susza, bo tez poszalalam dzisiaj.

Pół dnia dzisiaj bylismy tylko z 1 dzieckiem, bo dziadki zabrali chlopakow do dinoparku. Wrocili umordowani i marudni na maxa juz do wieczora. Naszykowalam im base z woda ale Michał tylo stopy zamoczyl. Kba, jasne pan skwaszony, nic mu nie pasowalo, nic tylko sie powiesic.
Ja nie wiem dlczego on taki niezadowolony z zycia jest. Nic go nie cieszy, zawsze znajdzie powod do umartwiani sie ty[pu "ja juz nie chce miec nigdy urodzin" i zczyny pojekiwac i plakac. No szlak mnie rafia. Rano ze on nie chce jechac do dinoparku, no to mowimy ze nie musi, tezn w placz, bo on chce. Rece opadaja. Ja nie wiem co z tym zrobic.
a michala zaprowadze za dom szukac biedronek i szczesliwy bo idziemy na wyprawe, Kubie gwiazdke z nieba to ciagle malo.
 
Ostatnia edycja:
Hej:-)

anawawka Wszystkiego Najlepszego;-) dla Ciebie i męża:tak::-)

banana zdrówka dla męża.

maxwell no pierwszy raz chyba przeczytałam, że Ty sie pokłóciłaś z mężem, fajnie ze tak rzadko;-)

kilolku jak piszesz tak o Kubie to od razu mi się przypomina jak mama mi mowila jaka ja to byłam w dzieciństwie i widzę, ze podobna do Twojego Kubusia:tak: wyrośnie heh;-)


Kuba dzisiaj płakał bo babcia jutro wylatuje, biedaczek
unhappy.gif


no ale niedlugo nastepna nas odwiedzi, wie o tym i moze bedzie mu łatwiej. Zawsze mi cholernie smutno jak On przezywa jak ktoś od nas wylatuje
 
kilolku, jeśli chodzi o Kubę to wygląda na to, ze ten typ tak ma... A moze on w jakiś taki sposób odreagowuje pojawienie się Zuzy ? Jak myślisz ? Niby to dla niego nie pierwszyzna, ale ja wiem...

ja też dziś słomiana wdowa, Ala z tatusiem u tesciów. Ciekawe jaka będzie nocka..
 
agrafka to życzę Ci spokojnej nocki:tak:

a ja namawiam mojego, zeby polecial z Kuba w ktoryś weekend do Polski bo ten tylko o samolocie ostatnio, ze chce leciec itp.
 
heloooooŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁ

jezu ledwo zyję...co to za maskara była w robocie to wiem tylko JA:wściekła/y:w dodatku kasy siadły...o matko....

jutro jade Ana na BAkalarską a jedziesz ze mną ??to daj znać jak coś

i jutro jak kupie strój idziemy na basen :-):-):-):-):-):-)teraz jest tanszy bilet w wakacje 120 min za 22 osoba +opiekun ,nastepna czyli ja za 8 zeta czyli we 3 mamy 30 zł za 120 min :-) a ja chyba pojde sie poopalać na lezak hihi :-)

uciekam pod prysznic ...bo normalnie jak kiszony ogórek sie czuje:-)
 
Agrafka troche na pewno odregowuje ale to od dawna tak ma, tylko etraz mu sie jeszcze pogorszylo.

no to polaa jest jakas nadzieja. tylko za ile, 20 lat?

o Cleo jak ja bym na basen poszla... moze jak A. zalatwi karte duzej rodziny (bedziemy miec 50% znizki) to troche z chlopakami pochodze, ale ze poplywac nie poplywam, ale chociaz sie pomocze. Tyle ze nie mam ttak olbrzymiego kostiumu :baffled:
ale dzisiaj za to zakupilam sobie 3 tuniki, maz mnie zaciagnal i kazal sobie kupic, no wiecie co bym sie atrakcyjniej poczula;-) sa jak namiot to śrenio atrakcyjnie ale przynajmniej bede miala co na siebie wlozyc. Jeszcze musze sobie leginsy do nich zamowic.
 
witam dzięki za wszystkie ciepłe słowa. Pisze z komórki bo nas odcięło od większości mediów po tych burzach. Zoo odwołane bo lało co chwilę. Ale ruszyłam z Pawłem na zakupy, cały ranek chodził zasmarkany a po paru godzinach poza domem moje d ziecko cudownie ozdrowiało. Pojeździł przed domem 1 godzinę na rowerku że tak go zatkało że oddychać nie mógł, oczy załzawione i ledwo zasnął. Jeszcze przez sen musiałam mu czyścić nos bo się dusił. Co oznacza że mały jest zdrowy tylko tu coś pyli znowu grrr i jak tu mieszkać i żyć. Bana trzymam kciuki za twojego męża, oby wszystko się unormowało. Pola to ja już wiem czemu Ty się tak wszystkim przejmujesz ;) Kilolu może to taki typ i już nic nie zmienisz, będzie dobrze może z tego wyrośnie. AZA ale się namęczysz z tą pracą, korzystaj z męża ile się da ;) Anawawka ja też gratuluje tego stażu i życzę następnych stu lat w szczęściu i w spokoju. Idę spać może dzisiaj się wyspie ;) Mąż wraca dopiero w poniedziałek
 
reklama
śpicie jeszcze?
powiedzcie mi iedy koniec upalow? ja juz ni moge wytrzymac w domu
ja nie spie juz dawno, nie ma szans w tym upale...
ide wlasnie z Tomem do piasku, jeszcze przez chwile jest tam cień, a potem trzeba sie schowac w domu... masakra.
jak na razie nie mam pojecia, kiedy koniec tego skwaru, slyszalam tylko, ze caly lipiec ma taki byc, z przerwami na burze...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry