reklama

Listopad 2009

Wpadłam na moment, przyssałam się do małżowego kompa

Upały potworne, ledwo żyje. A najgorsze ze latamy na terapie w samo południe, kawął drogi. Jak kupa ma zajęcia to myłazimy po dworze, bo na korytarzu Michał za mocno hałasuje a Zuzka się budzi. Dzisiaj po pol godzinie Michas zaczal narzekac ze go glowa boli :szok: wystraszylam sie ale jak dotarlismy do domu (kilka godizn poźniej) zjadł, pobawil sie to wrocil do normy.
Moi sąsiedzi zakupili sobie basen, taki duuuzy, nie wiem jak duzy bo mi plot i drzewa zaśłaniaja ;-) ale siedza tam wieczorami i sacza drinki a mie az skreca. Zwłaszcza wczoraj jak nosiłam Zuzke 6 godzine i dochodizly mnie odglosy chlupani i rozdawania drinkó to myslalam ze sie zaplacze :-(

BanAna &&&&&&&&&
 
reklama
wreszcie zasnąl..myslałam ze po tej inhalacji bardziej bedzie śpiący ale gdzie tam...:-D

ja też mam dość tych uapalów,jutro znowu robota i to na 12 do 22 bo urlopy:-/ D chce pracowac do 14 kolezanak z pracy ma zostac z Igim na jakies1,5 h ..zobaczymy co to bedzie ,on ja zna ale nigdy nie zostawał...

Kilolku ja bym sobie w takim basenie posedziała nawet nie wiesz jak..mze byc bez drinka nawet....

Banana skąd masz te listy tych sąsiadów dobre to haha.Trzymam kciuki tak samo&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Cze, wiaterek powiewa, czuję wreszcie, że mogę oddychać i mi to nie sprawia trudności.
Lotka - jeszcze trochę i będziesz mogła prawie wszystko robić jak Ci maluch da. Jak tam Tom po takiej burzy?
Dziunka - jak Twoje już malują paznokcie, a Ty na bb to świat się konczy:-D:-D Powinno być raczej Dziunka właśnie maluję paznokcie, a dziewczyny przynoszą mi lakier innego koloru by ozdobić.;-)
BanAna - listy the best.:-D:-D
Kikolek - ehh basen mi się też marzy....
Cleo - trzymam kciiuki za Igiego.
Jazuuu właśnie Hanka się odzywa , ehhhh, na razie znikam.:sorry:
 
ana, dzis juz spi, w dzien nic na ten temat nie wspominal. zastanawia mnie tylko, jak zareaguje jak kolejna burza bedzie, bo znow zapowiadaja na noc... :-)
ja tez juz moge oddychac ;-) wzielam zimny prysznic i siedze pod wlaczonym wiatrakiem ;-)
 
cześc kobitki,

MAtko, ale miałąm dziś dzień..
Miałam o 12.40 umówione usg przeciemieniowe i brzucha Wojtka. Ala dziś w domu wiec od rana się stersowałam tą ekspedycją z nimid oc entrym. Upał jak 150, w meiszkaniu wytrzymac się nie da, a ja jeszzce madra rosół nastawiłam bo nie miałam pomysłu na obiad :-D
No ale dobra, zniosłam 2 hsiterie Ali, zniosłam porane ryki wojtka, wybrałam nas pozwalajac wojtkowi usnać ze zmęczenia płaczem w wózku... Koszmar. Wyszliśmy, metrem do centrum, potem wnoszenie wózka na Jerozolimsie z podziemi, na szczeście jakis gosc mi pomógł, 10 minut z buta do przychodni. I co się okzuje na miejscu ??
POMYLIŁAM LOKALIZACJE !!!! Okazało sie ze te wizyty mam w innej przychodni, dużo blizej mojego domu. Załamka - szybko telefon do infolini udało się zmienic rezerwację w tej drugiej przychodni na 14.30.
odpoczęłyśmy sobie w klimie, godzinkę i znowu wyprawa z Centrum do tej drugiej. No w każdym razie dzieciaki zniosły to moje gapiostwo bardzo dzielnie - Ala grzecznie jechała na dostawce, kupiłam jej tylko frytki w Macku, Wojtula spał cały czas. Zmordowałam się jak pies, wyprawa trwała 4,5 godziny w sumie.
Wojtusia USG ok, to znaczy są tam jakieś małe pdchylenia i do kontroli za 2-3 miesiace, ale nic takiego.

agrafka, współczuję szamotania Wojtka, a może nie chodzi Mu o cycka tylko o przytulenie? Ja pamiętam, że Arek już potem w nocy nie chciał jeść,ale wystarczyło Mu, że poleżał koło mnie, a jak dawałam jeść to się denerwowł


anian, no ja już nie wiem właśnie. Wojtek dość krótko je, parę minut i się zaczyna szamotać. Odbijam go, próbuję znowu i taksię krecimy w kółko macieju, przez to już w ogóle nie wiem kiedy on jest naparwdę głodny jak tak 1,5 godziny nie śpi i marudzi. Spokojnie je tylko przez sen.

Wojtek próbuje się uśmiechac - tak śmiesznie z otwartą buzią :).
Ana widze ze Twoje laski nigdy ci nie dadzą spokoju wieczorem, domyślam się ze nie znosisz uspiania nawet bardzij niż ja. Wojtek uspypia przy cycku, szamocząc się i budząc 10 razy, wykańcza mnie to. Smoczka od paru dni w ogóle nie chce widzieć.
Jutro wielki dzień - idę do fryzjera, mam nadzieję, ze młody załapie butelkę jak mnie nie bedzie bo też już nie pił z niej ze 2 tygodnie...

Cleo a ty inhalujesz Igiego jakimś lekiem ? Jak Ala miałą inhalacje z Berodualu to była senna i usypiała potem mocno mimo, ze nie było takiego efektu nigdzie, ani w spodziewanych ani w ubocznych :)

Kilolku, królestwo za basen...

Coś chciałam jeszcze napisać, ale to na "zachowaniu.."
 
cleo, listy byly i na demotywatorah i na wiocha.pl :-D

u nas mgla z rana,ciekawe,czy zowu bedzie badac. w ciagu dwoch dni (wczoraj i dzis) zapowiadali tyle deszczu, co zwykle spada w ciagu calego czerwca, zyc nie umierac :-D ciekawe czy mi znowu dzialke zalalo?

dzis jest zebranie w poludnie w sprawie tej polskiej szkoly i zapisy, mam nadzieje,ze mloda sie zalapie, przyda jej sie kontakt z polskimi dziecmi, bo ang bedzie miala w przedszkolu, tylko jeszcze niewiem,czy do ang pojdzie od wrzesnia czy od stycznia, bo darmowe 15h/tydz mialaby dopiero od 22 listopada (gdy skonczy 3 latka).


dzieki dziewczyny za kciukasy, na razie jeszcze nie przyjmuje tego do wiadomosci, czekam na reszte badan i oficjalna diagnoze, a potem zobaczymy

ps. amelka strasznie obgryza paznokcie, chcialam jej kupic ten specjalny lakier,ale on dopiero od 3 roku zycia. czy w polsce jest cos dla mlodszych dzieci?
 
Witajcie zaglądam do was z pracy bo mam teraz mały maraton i w domu jestem gościem. U nas ok choć mężuś tęskni hihi. Jasiek zdrowy i chyba zadowolony, pluska się całymi dniami w basenie. Poniedziałek i wtorek mam wolny to was nadrobię, bo teraz nie ma szans.

BANANA doczytałam trzymam kciuki !!!
 
hej
u mnie dzisiaj pierwszy pochmurny dzień od tygodnia więc wziełam się za sprzątanie ,z tym że właśnie mam przerwe na kawe
normalnie opadam z sił Kuba nam się budzi w nocy i chodzi po mieszkaniu :szok: , nie wiem co się dzieje bo wcześniej to miał od kataru przez trzeci migdał a teraz nie mam już pomysłu
pathanka fajnie że zadowolona jesteś :tak:
banana fajnie z tym przedszkolem , my się teraz zastanawiamy czy by już nie zmienić od nowego roku żeby już chodził na 100% bo na razie idzie na 50% , za męża trzymam mocno &&&&&&&&
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry