reklama

Listopad 2009

Pathanka, szczerze, to już nie umiem się doczekać powrotu do pracy:zawstydzona/y::tak:..może to i chore, ale ja nie nadaję się na 100% "kurę domową" i tęsknie już za czym innym niż moje kochane potworki:sorry: Zostało mi 10 dni i do pracy:tak:
Dziunka, och, ja uwielbiam Karwię i jej wspaniały piasek..śmiem twierdzić, że na całym wybrzeżu, to tylko w Karwii jest taki mięciutki..a półkolonie Julki super widzę zorganizowane..dużo dzieciaki pozwiedzają:tak:
Polaa, dobre z tym lwem:-D:-D
 
reklama
Jak chcesz na lata to wzięłabym tą dużą już, pod taką też jest dobrze, Asia nieraz spała pod Julkową czy pod naszą dużą i ciężką, bo wełnianą.

Maxwell Dębki też mają taką plażę, ale ja na Dębki mam uczulenie ;-)
W Angorze pisali że biały piasek jest w Jastarni (albo w Juracie), gdzie była Aga4444 dwa lata temu i do białych nie należał ;-)
 
Ostatnia edycja:
Witam się i ja :)

Stęskniłam się za Wami :zawstydzona/y::rofl2:.

Co Tam u Was slychać?

Kilolku co tam słychać u Zuzki?

Ja piore, gotuje, zaprawiam sloiki itp

banana :-(:-(:-( co Tam u Was, dużo zdrówka życzę dla męża

Wyjazd naprawdę udany :tak:, dzieci zadowolone, szalały od świtu do zachodu slonca bez spania w dzien. No i oczywiście nasza Aferzystka była przesłodka i bardzo grzeczna (tylko dziewczyna ma charakterek i wie czego chce od życia;-)nie da sobie w kaszę dmuchać :laugh2:).

Chłopaki kapali sie w basenie - woda prosto z weza, pluskali sie w jeziorze, smigali bez opamietania na swoich rowerkach biegowych - istne szaleństwo, a my to tylko jedliśmy i jedliśmy:zawstydzona/y:
 
Witam!
Normalnie podziwiam samotne matki! po jednym samotnym dniu z młodą mam dość :szok: ona widzi, ze nie ma taty, zresztą mówiłam jej, że jest w szpitalu (wie co to bo często mój brat jest pacjentem i czasem ze mną do niego chodzi) i po prostu jest nieznośna :szok: już dawno taka nie była!
No i dostała dziś pierwszy raz tak porządnie w doopę! wracałyśmy z garażu, niosła piłkę, przechodzimy na przejściu dla pieszych, mamy czerwone, czekamy, a ona sru tą piłkę na środek jezdni prosto pod autobus! Jezuuuuu ale jej przylałam (aż mnie ręka zabolała :-( ) nie jestem zwolenniczką bicia, raczej staram się tłumaczyć, ale mnie poniosło na tej ulicy! matko jakbym jej nie złapała za rękę to wpadłaby pod ten autobus :-( a tłumaczyłam, że na ulicy sie piłką nie bawimy! że może nieść, ale absolutnie nie może się nią bawić! a ona zrobiła mi na złość! i wyła cała drogę do domu! a mnie gardło do tej pory boli, bo tak sie na nią wydarłam! i na całe szczęście kierowca autobusu był jakiś rozsądny i jechał powolutku, bo ruszał dopiero ze świateł, więc praktycznie zatrzymał się przy samej piłce.
Jezuuu to dziecko mnie dziś kilka razy wyprowadziło z równowagi, ale to co zrobiła z tą piłką to było apogeum! a za chwilę przytnie sobie paluchy drzwiami, bo je otwiera i zamyka! i nie rozumie jak jej tlumaczę, ze to nie jest zabawa, że będą ją bolały paluszki to patrzy na mnie z dzikim uśmiechem :wściekła/y: i w ogóle to co ona dziś wyprawiała to trzeba by na zachowaniu opisać, ale nie mam już sił! zaraz ją kąpe i kłade spać , bo oszaleje i albo coś zrobię jej albo sobie :wściekła/y:

etna super, że wyjazd tak Wam wypalił! najważniejsze to, żeby dzieci towarzystwo miały ;-) więc fajnie, że Wy tak razem z martolinką . chłopaki w tym samym wieku :-) mamy się lubią :-) no raj na ziemi taki wyjazd!

banana a Twój mąż poszedł na te badania bo coś mu dolegało czy tak rutynowo? mój obecnie leży na tej gastroenterologii, bo raz na 2-3 miesiące łapią go ostre nawet bardzo ostre biegunki z przeogromnym bólem brzucha! jest wtedy nie do życia! i poszedł na diagnostykę, a ja mam schizy co mu tam wyjdzie :( jutro jedno z ważniejszych badań - kolonoskopia i od jej wyników będzie zależała reszta!
 
Ostatnia edycja:
gawit ja też czasami dam klapsa a potem mam ogromne wyrzuty:-(
czasami nakrzyczę i wyrzuty jeszcze większe:zawstydzona/y: ach, ale momentami nie mam naprawdę siły, Kuba w sumie grzeczny ale czasami mu odbija delikatnie pisząc.

kilolku co sie tak nie odzywasz??

etna szczupłe jesteście to możecie jeść i jeść;-)

byłam na 2 godzinnym spacerze z chłopakami, Kuba na szczęście był bardzo grzeczny:tak: trzymał się wózka a an placu sam sie bawił bo stwierdził, że mama musi bujać dzidzię:-D
 
gawit ja też czasami dam klapsa a potem mam ogromne wyrzuty:-(
czasami nakrzyczę i wyrzuty jeszcze większe:zawstydzona/y: ach, ale momentami nie mam naprawdę siły, Kuba w sumie grzeczny ale czasami mu odbija delikatnie pisząc.

kilolku co sie tak nie odzywasz??

etna szczupłe jesteście to możecie jeść i jeść;-)


byłam na 2 godzinnym spacerze z chłopakami, Kuba na szczęście był bardzo grzeczny:tak: trzymał się wózka a an placu sam sie bawił bo stwierdził, że mama musi bujać dzidzię:-D

:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
no strasznie chuda ja jestem:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:

GAWIT my to my, ale najlepsze jest to że nasi męzowie się dogadują:szok: to dopiero nam się udało:tak:
 
HEJ:-)

Oj ja też często krzyczę, a nawet drę się w niebogłosy bo moi mają daleko w d...e co do nich się mówi:wściekła/y:,choć powiem wam że Julia jak ma teraz wakacje to bardzo się zmieniła tzn nie chodzi do przedszkola i nie jest taka nabuzowana, złośliwa i nie posłuszna- żeby tylko nie zapeszyć:rofl2:

Ale produkcja , tyle piszecie że masakra:szok:

MARTOLINKA super że wyjazd udany- powiadasz że agro to dla dzieci raj na ziemi- no nie wiem moim się to wcale nie podoba- może dla tego że mają to na co dzień. A Alicja ochrzczona rewelacyjnie.

LOTKA wiedziałam że jesteś ale nie chciałam na siłę cię męczyć- ale zawsze możesz przyjeżdzać nie ważne czy w lecie czy w zimie. Nasze drzwi zawsze otwarte.:tak:

GAWIT też by mi chyba nerwy puściły więc wcale ci się nie dziwię.:tak: Trzymam kciuki za twojego oby wszystko było ok. A no i super że wypoczęłaś i mam nadzieję że wczasy pomogły ci spełnić twoje obecne pragnienie dzieciowe.:tak:

POLA ależ masz mądrego synka:tak::-)

ETNA ja też słoikuję - ogórki kiszone robię .

DZIUNKA ale ci super że masz tak blisko morze. Z chęcią bym się na jakiś czas z tobą zamieniła- ja mam w ofercie górki, dzikie bieszczady, solinkę i ogólnie dzicz;-):-D
 
Witajcie wieczorową porą, obleciałam podłogi i mogę nareszcie posadzić to i owo przy kompie;-)
Etna, martolinka - super, że wyjazd się udał... mam nadzieję, że aferzystka z czasem trochę spokornieje;-)
Gawit - trzymam kciukasy jutro...
Pathanka - ja kupiłam już kołdry 120x200;-), bo śpimy czasem z nimi:-D:-D
AZA - ależ masz pomysły :-D na spędzanie wolnego czasu - u Ciebie zawsze się coś dzieje. Nie wiem skąd biorę siły, moi ciągle mi powtarzają, że mam ich zaa mało.:szok::zawstydzona/y:
Cleo - mam nadzieję, że jednak uda Ci się "wykraść" jakiś wolny weekend.
Dziunka - zazdroszczę Julce takich wycieczek, super.
Polaa - fajnie, że dałaś radę ... trzeba tylko wierzyć, poukłada się.;-)
Ania - "potworki" niestety dają rodzicom w kość, powtarzam nawet, że jak jestem chora szybciej się wyleczę w pracy niż w domu:-D
Jużem skonana, lezę jeszcze sprawdzić różne rzeczy i znikam spać ... Miłej nocki
 
reklama
hej
u nas dzisiaj trochę lepiej no ale zaciskam wargi i klnę w duchu , żeby Kubie szybko bunt minął bo zwariuje
gawit oj czasem też mam ochotę na klapsa ale jakbym to zrobiła na ulicy to by mnie pewnie zamkneli albo zabrali dzieci bo oni tutaj świrują na tym punkcie ,
pola no widzisz nie doceniłaś Kuby a on mądry chłopak jest :tak:
martolinka , etna super że "wakacje" udane , ale wam zazdroszcze , moje prawie wszystkie koleżanki pojechały do PL na urlop i nudno trochę będzie prze kilka tygodni
ana śpij dobrze :tak: bez pobudek
mamajuli to lepiej nie zapeszaj ;-) ,chociaż bardzo możliwe że teraz się poprawi to znaczy że przedszkole jej nie służy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry