banAna
Fanka BB :)
gawit, mojemu ciagle cos dolega,ale do lekarza sie nie wybierze. jak bylam w ciazy to caly czas go brzuch na maxa bolal a do lekarza trafil jak juz nie mogl sie ruszyc z bolu i wyszlo,ze mu jelito sie przedziurawilo i jeszcze ze 2 -3 dni i bylby w trumnie. ledwo go odratowali, przez tydz trzymali go w spiaczce po operacji, a ja bylam w 6 mies ciazy, w trakcie przeprowadzki i krazylam miedzy praca, dwoma domami i szpitalem 
teraz generalnie zle sie czul od paru mies,ale do lekarza nigdy nie mial czasu az sie przestraszyl, bo 3 dni sikal zywa krwia
a twoj to mi wyglada troche na chorobe krohna, tzw zespol jelita wrazliwego. niezle cholerstwo, obym sie mylila
wspolczuje przygody z autyobusem, pewnie zrobilabym to samo, chociaz tu w uk tez ktos moglby zadzwonic na policje w takiej sytuacji,
ana, spokojnej, przespanej nocy zycze
etna, pytalas co u nas. bez zmian, leje :-), chodze do pracy, na dzialke, mloda juz ze mna plewi i o dziwo wyrywa chwasty a nie np, marchewke
, zbiera groch i bob i ma przy tym radoche, juz wzielam sie w garsc i powiedzialam,ze nie ma pieluch, nawet na wyjscia z domu czy na noc, mloda znalazla jedna wiec powiedzialam,ze to dla dzidziusia Alexa (ktorego ona kojarzy) i normalnie w dzien, w nocy troche gorzej, podscielam maty na lozko, raz sucho raz mokro, ale slowo sie rzeklo
znacie jakies sposoby na nocne niesikanie? pije jeszcze mleko przed snem i niewiem, czy mam ja wybudzac czy nie? tym bardziej,ze sama czesto padam ze zmeczenia i budze sie o 7

teraz generalnie zle sie czul od paru mies,ale do lekarza nigdy nie mial czasu az sie przestraszyl, bo 3 dni sikal zywa krwia

a twoj to mi wyglada troche na chorobe krohna, tzw zespol jelita wrazliwego. niezle cholerstwo, obym sie mylila
wspolczuje przygody z autyobusem, pewnie zrobilabym to samo, chociaz tu w uk tez ktos moglby zadzwonic na policje w takiej sytuacji,
ana, spokojnej, przespanej nocy zycze

etna, pytalas co u nas. bez zmian, leje :-), chodze do pracy, na dzialke, mloda juz ze mna plewi i o dziwo wyrywa chwasty a nie np, marchewke
, zbiera groch i bob i ma przy tym radoche, juz wzielam sie w garsc i powiedzialam,ze nie ma pieluch, nawet na wyjscia z domu czy na noc, mloda znalazla jedna wiec powiedzialam,ze to dla dzidziusia Alexa (ktorego ona kojarzy) i normalnie w dzien, w nocy troche gorzej, podscielam maty na lozko, raz sucho raz mokro, ale slowo sie rzeklo
znacie jakies sposoby na nocne niesikanie? pije jeszcze mleko przed snem i niewiem, czy mam ja wybudzac czy nie? tym bardziej,ze sama czesto padam ze zmeczenia i budze sie o 7
..oj, nie dziwię Ci się, że Cię poniosło..pewnie tak samo bym zrobiła..no i powodzenia na badaniach u Twojego M.
na razie "marmolade" truskawkową - zblenderowany dżem w sloikach jak mówi mój mąż
kolacje) a mleczko robilam rano. Z wysadzaniem to na poczatku wysadzalam z 2/3 razy aż powolim przestałam. Jak teraz sie opije na noc to wysadzam go tak ok 24 jak sama ide spac i do rana wytrzymuje

ale Go znowu męczy, moje dzieci sa zdecydowanie czkawkowe ale juz w brzuchu mialy czesto czkawkę