anawawka
muśka 2 córek
CZe
ja znów miałam przerwę w spaniu... pogoda się zmieniała i ... pod kołdrą za ciepło, pod poszewką za chłodno, dogodź kobiecie

Kikolek - na temat cukru myślę też... widziałam właśnie kiedyś odcinek superniani, gdzie chłopaki się ostro naparzali, a dostawali batony.. jest tylko jeden szkopuł moja starsza pierda nie je prawie nic - uwielbia za to kinder pingui i inne mleczno-czekoladowo-kokosowe kanapki, chlebek z miodem/nutellą też zje. Jakoś w przedszkolu zjada wszystko. Ale odpały też ma.(jak pójdę na bilans 4-latka podpytam się nt. tego i cukrzycy ).:-(
Co do dvd - mamy , ale właśnie kobitki jakoś nie bardzo oglądają , na dłuższe drogi to siadywałam między nimi i malowałyśmy, czytałyśmy, pokazywałyśmy, czu-czu szedł w ruch, zwierzątka i ludziki z lego... ale też w pewnym momencie był tym przesyt. Potwierdzam na autostraddzie dzieciom się nudzi i ... nie ma się gdzie zatrzymać w trybie pilnym na siku.

Agrafka - biedny Wojtuś z brzuszkiem. Mam nadzieję, że jakoś się unormuje u Was szybko.
Polaa - nie przestawiaj dzieciaki na zasypianie inaczej, ja to zrobiłam z Gośką i chyba się wszyscy tym stresujemy i nie pasi nam...;-), tak sama zasypiała do 6 miesiąca, potem połączyliśmy spanko Hanki i Gochy i zaczęły się kwiatki...
A ja przez te upały i przeciągi zaczęłam chrypieć.. ochłodzenia pragnę jak wejścia do jeziora


ja znów miałam przerwę w spaniu... pogoda się zmieniała i ... pod kołdrą za ciepło, pod poszewką za chłodno, dogodź kobiecie


Kikolek - na temat cukru myślę też... widziałam właśnie kiedyś odcinek superniani, gdzie chłopaki się ostro naparzali, a dostawali batony.. jest tylko jeden szkopuł moja starsza pierda nie je prawie nic - uwielbia za to kinder pingui i inne mleczno-czekoladowo-kokosowe kanapki, chlebek z miodem/nutellą też zje. Jakoś w przedszkolu zjada wszystko. Ale odpały też ma.(jak pójdę na bilans 4-latka podpytam się nt. tego i cukrzycy ).:-(
Co do dvd - mamy , ale właśnie kobitki jakoś nie bardzo oglądają , na dłuższe drogi to siadywałam między nimi i malowałyśmy, czytałyśmy, pokazywałyśmy, czu-czu szedł w ruch, zwierzątka i ludziki z lego... ale też w pewnym momencie był tym przesyt. Potwierdzam na autostraddzie dzieciom się nudzi i ... nie ma się gdzie zatrzymać w trybie pilnym na siku.


Agrafka - biedny Wojtuś z brzuszkiem. Mam nadzieję, że jakoś się unormuje u Was szybko.
Polaa - nie przestawiaj dzieciaki na zasypianie inaczej, ja to zrobiłam z Gośką i chyba się wszyscy tym stresujemy i nie pasi nam...;-), tak sama zasypiała do 6 miesiąca, potem połączyliśmy spanko Hanki i Gochy i zaczęły się kwiatki...
A ja przez te upały i przeciągi zaczęłam chrypieć.. ochłodzenia pragnę jak wejścia do jeziora




, moja słabość od najmłodszych lat.