reklama

Listopad 2009

gawit u nas sprawdziło się dvd w samochodzie -puszczamy Kubie bajki i jest spokój , z tym że on przyzywyczajony do podróżowania ;-)
jeśli chodzi o kibicowanie to lubimy oglądać mecze (nie tylko piłkę nożną) ,ale na żywo zobaczyć taki mecz to nawet nie ma porównania :tak: , chociaż ja wolę żużel to i tak taki ważny mecz bym chętnie obejrzała na narodowym
ana hahahah ,no i znalazłaś?? ;-)
 
reklama
Cleo do kajetan jedziemy 19 lipca juz. Oczywiscie po znajomosci termin załatwiłam. Nie wiem czy to prawda ale terapeutka powiedziła ze czeka sie na termin okolo roku ale moze ppowiedziła tak ltego ze u nich mozn zrobic te badania prywatnie.

Wydaje mi sie ze kazdy z tych pecjalistów cos znajdzie, bo jak znajd to beda musieli przeprowdzic terapie, za nie mała kase. Obym sie myliła i niesłusznie ich posadzała.

A w drugi tydzien urlopu oczywiscie przyjedziesz do mnie :tak: A. zakupił huśtawkę ogrodowa i teraz sie z Zuzka bujamy raz na hamaku, raz na hustawce... nie bezie miala laska problemu z błednikiem, nie bedzie ;-)

Muszę się Wam pochwalic ze wreszcie nuczyłam Kubę pedalowac! cieszylismy sie obydwoje jak glupki. Troche ciezko mu jeszcze idzie i na 3 kołowym rowerku ale pedaluje, ufff

Ana a nie mysllas by swoim pannom ograniczyc cukier? (jak nie dajesz to brzo przepraszam) mnie lekarz zrupał pare razy ze daje słodycze, płatki, słodkie soki i jogurty i w koncu spróbowlam i faktycznie w te dni gdy nie daje sa duzo spokojniejsi, ale naprawde duuuzo. Dzisiaj poszlm z nimi o biedronki, tacy grzeczni i spokojni byli az dumna bylam, wrócilam, wypakowuje zakupy, rozgladam sie a chlopaki juz od bbci ida z ogromnymi lizakami w pyskach :wściekła/y:

co do dobrych rad to ja jestem bardzo niemiła. Zwykle nic nie mówie i zciskam zęby ale mina mówi sama za siebie, w najlepszym wypadku chamsko olewam i po prostu odchodze. A jak mam zły dzien to pytam czy nie maja własnych spraw :zawstydzona/y: jestem uczulona na dobre rady

Dziunka ales ty sie rozrywkowa zrobila.
Nieźle Julke przegonia po tych kapliczkach.

Zuzia tez ostatnio zaczela smoka ssac. Na razie w dzien nie daje, tylko o usypiani. Zobaczymy jak to sie rozwinie. Mam straszne wyrzuty o tego smoka. O dziwo Michalek, który dopiero niedawno sie ze smokiem pożegnał i byl to ciezki bój nie chce smoka od Zuzi za to Kuba chce odzyskac swojego, bo cwaniak wie ze jest on w jego pudełku z pamiatkami. DO tej pory go nie interesował a teraz nagle chce go ssac

Gosiulek ja tez chętnie fryzurkę zaraz podpatrzę :tak:

gawit a on nie ma tasiemca??????

moi chlopcy do tej pory bardzo lubili jezdzic smaochodem. Jak jechali z dziadkiem na wycieczke to ogladanie krajobrazów, aut i wszystkiego do około bylo taka sama atrakcja jak cel wycieczki a teraz zrobili te pieruńskie ekrany przy drogach, a jeszcze tesc wiadomo woli autostrada pojechac bo szybciej a tam juz wogole świata nie widac. Ponoc ostatnio jak do Kolacinka jechali to przemarudzili calusienka droge i trudno im sie dziwic.
Teraz w sobote wybieraja sie do Sochaczewa do Muzeum Kolei Wąskotorowej i Muzeum Bitwy Warszawskiej i cos musze wymyslec. Gyby choc cd tesc w aucie miał to jakies audiobuki by posłuchali. Takie dvd to chyba spory wydatek nie? i to chyba raczej na jedna osobe czy dali by rade we 2 obejrzec jak przypieci w fotelikach?

no dobra, ide teraz podłoge umyje, a później spróbuje inne wątki ogarnąć.
 
kilolku ja mam coś w tym stylu przenośne dvd samochodowe 7 cali USB do auta EURO (2458174049) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. , pewnie daliby rade razem oglądać tylko musieliby mieć foteliki koło siebie , no można też coś takiego kupić SAMOCHODOWE DVD 7" | DVIX | 2 EKRANY | HIT! (2455777975) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. no ale to już spory wydatek ,wcześniej puszczaliśmy na laptopie , teraz mamy jeszcze tableta w razie czego na którym też można włączyć bajkę
 
uhh chyba sie jednak nie , bo tesc ma auto zarejestrowane na 4 osoby wiec nie moga sieziec kolo siebie i nawet nikt nie moze miedzy nimi siedziec by im te dvd albo laptopa potrzymac :baffled: a osobiscie uwazam ze tesc powinien sie tego auta pozbyc i kupic 7 osobowe by pomiescic nas wszystkich ;-):-D to i z bajkami nie bedzie wtedy problemu
 
Ana Twoje teksty mnie powalają :-) i z tym cukrem to chyba kilolek ma rację! jak Martysia nie dostanie to jest anioł (jak jest ze mną to rzadko jej daję) jak jest z babcią i babcia da jej częściej, to diabeł w nią wstępuje ;-)

kilolku a no właśnie na pasożyty go nikt nie badał :szok: i z tego co dziś mi mówił nie mają zamiaru! jutro poszłabym sama do tej jego pani dr (bo on to doopa wołowa i sam się o nic nie zapyta) ale jak wróce z pracy po 16 to jej już pewnie nie będzie, bo miała dyżur wczoraj i przedwczoraj

Ania na takie dvd samochodowe będziemy się składać całą rodziną na prezent na urodziny młodej, bo chcemy kupić jej jakieś porządne. na razie też wozimy laptopa i tableta :-D aczkolwiek nie chce nam się na tym uruchamiać jej bajek :zawstydzona/y: laptop nie działa bez wtyczki (bateria mu zupełnie padła), tableta to ja się nie tykam, a mój chłop to len ;-) woli ją zabawiać inaczej :-D ale na to dvd samochodowe to on wpadł, bo kiedyś mieliśmy pożyczone od kuzyna i mała super cicho siedziała i oglądała bajki :-)

Spadam! matko dziś po raz pierwszy od nie pamietam kiedy śpię sama, zupełnie sama w domu! tak zazwyczaj jest albo Martysia albo Paweł! a dziś samiutka! chyba sobie światło zostawię zapalone, bo nienawidzę być sama w domu :-(
 
oj dziewczyny, ale napisałyście dużo...
Wojtek dziś był wyjątkowo spokojny do ok 16, dużo spał,a potem jak szłam po Ale lezał sobie w wózku, rozgladał się i nawet nie zaplakał. Szok, pierwszy raz tak.
Ale potem przed 17 jak zaczął płakać to masakra, I tym razem już widziałam, że bolał go brzuszek :(. Płakała tak prawie do 21, w końcu zrobił kupę i śpi bidula.

Jutro mamy jechać wieczorem do teściów, wiec czeka mnie pakowanie rany boskie...

jakoś nie mam weny, później cos moze napisze. Trzymajcie się :)
 
gawit Kuba tez sam zasypial i tak ma do dzisiaj, robi papa, daje buziaka i wychodzę z pokoju, ewentualnie wcześniej mu opowiem badź przeczytam bajkę:tak: wiec robię to samo z Wojtkiem ale On jeszcze taki malutki. W dzien oczywiscie noszę Go duzo:tak: ale na noc daje do lozeczka i zasypia ładnie wiec nic nie kombinuję lepiej.
Teraz juz spi, karmienie po 24, a ja zamiast się polozyc to siedzę przed kompem:zawstydzona/y: wieczorami w ogole nie chce mi się spac, mialam dzisiaj kryzys popoludniu i na siedząco zasypialam ale szybko przeszlo. Widocznie nie jestem taka padnieta:-D
nie mogę się doczekać weekendu jak moj bedzie i pomoże.

ana to dobrze, że znalazłas;-)
 
reklama
Melduję się z rana, bo na 9 do pracy. Dziś 12h, ale mam w planie wyskoczyć na jakieś zakupy, w końcu cos z wypłaty musze sobie kupić :tak: Lekko nie wyspana jestem bo położyłam się po 23 a o 5 pobudka. Jaśko rano też wstaje wcześnie c hya chce się mną nacieszyć. Choć chętnie idzie do babci raz zadażyło mu się, że płakał jak wychodziłam, ale szybko przestał.

AGRAFKA może jednak brzusio męczy wojtusia, sprawdz jakieś kropelki może mu ulży. Współczuję pakowania.

KIKOLKU ajć przykro mi z powodu tych opinii aż nie chce się wierzyć. Dobrze, że możesz załatwić to po znajomości, ale czy faktycznie ci lekarze, będą w porządku czy będą chcieli nabić sobie kabze hmmm. Ciężki temat. Trzymaj się, ja dla ciebie bije pokłony !!!

CLEO gratuluję urlopu. ODPOCZYWAJ KOBIETO !!!! należy ci się.

DZIUNKA ILONA udanego spotkanka :)

I zapomniałam co komu. Pędzę się szykować.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry