reklama

Listopad 2009

Hej.Od miesiąca mieszkamy nareszcie na swoim dlatego też nie miałam czasu się odezwać ;/:confused:
Jeśli chodzi o moje problemu zdrowotne to jest już ok. ;-)
Pierwszy miesiąc próbowałam plastrów anty ale za mocne od paru dni są tabsy Yaz , póki co jest dobrze.

Patryk na coś uczulony:eek: (podobno truskawki) takie placki czerwone na tyłku i brzuchu ma i do tego katar był który przeszedł na szczęście i coś z gardłem ale ogólnie nie jest źle :)

GRATULUJĘ KAŻDEJ MAMUŚCE KOLEJNEGO BOBASA :D:tak:
 
reklama
hej
sawi ona dostaje obiad domowe tylko specjalnie dla niej gotowane w parowarze , a nam zawsze oddzielnie , a dzisiaj dostała to co my tylko w wersji nieprzyprawionej ;-)
u nas jagód też od groma , ostatnio robiłam pierogi :tak: pyszności
mamajuli oj niestety u nas też póki co też spodni brak ,no ale licze że może w H&M coś będzie na wyprzedaży bo muszę miec do przedszkola chociaż ze 2 szt
a apetyt to widzę że ma ten twój rozbójnik :tak: , fajnie mnie to zawsze cieszy jak moje dzieci jedzą ze smakiem
mamapatryka to super że już na swoim :-)
a u nas dzisiaj leniwie bardzo ,no ale jutro może będzie lepiej :-D ,
 
Maxwell nie kupiłam regalika, bo nie było, wcale. Nawet babka sie ze mna wykłucala, ze to nie ten dzien miały byc ale nie miałam przy sobie gazetki wiec nie moglam jej udowodnic.
Mama po operacji dziwnie. W sobote rano obudziła sie po narkozie a w południe wracała o domu pociagiem :eek: nie pozwoliła by tata przyjechał po nia samochodem (w sumie racja, bo on sie na warszawe nie nadaje ) ja chciałam poprosic tescia by po nia pojechał ale zabroniła. Uparła sie i juz, ona taka jest, zawsze da rade, a widac było ze jest skonana Skarzy sie ze ja troche boli, własciwie wcale ale ona sie nigdy nie skarży wiec musi ja napier... miała isc we wtorek juz do pracy ale wiem ze pozamieniala sie by isc dopiero w czwratek wiec tez niedobry znak. W szpitalu chcieli jej dac L4 na 2 tygodnie ale ona ma własna działalnosc, wiec nie brała ale sam fakt ze lekarz proponował te 2 tygodnie le ponoc powiezil jej ze moze isc do pracy jesli chce

Mamajulii to moja mama była w szpitalu. Tata z bratem co prawda mieszkaja pod nami wiec wypadaloby ich dożywic ale mama zostawiła im pomrożonych obiadów jak na wypadek wojny. Natomiast tescia z tesciowa staram sie chociaz obiadem ugoscic po tym jak wracaja z wycieczki z chlopakami.
Dzisiaj ich na imieniny do cioci zabrali wiec tez mielismy kilka godzin wolnego, poszlismy sobie na kawe. Straszliwie szybko mi ten weekend minął, duzo szybciej niz z dziecmi ale jakos nie wypoczelm za specalnie, mimo, ze spałam do 9

Teraz ja sie głowie nad prezentem dla tesciowej na imieniny, chcialabym by bylo to cos nietuzinkowego

Mamapatryka witaj, fajnie ze juz na swoim. A co kupiliscie? domek, mieszknko? pochwal sie

sawi szabrowaliscie w parku narodowym? :szok: oj nielanie, mandacik sie należy ;-):-D

grr komp mi sie wiesz dosłownie co kilka sekund, nic napisac nie moge grr co za zlom
 
Ostatnia edycja:
Cze
Mamajulii - fajnego masz tego synka głodomorka, super, że się domaga!:-D
MamaPatryka - super, że się odezwałaś i u Was tak dobrze!;-)
Kikolek - to rzeczywiście nie ciekawie z Twoją mamą, ja po zabiegu przepukliny myślałam, że będę latać na spacerki, a jechałam na ketonalu forte przez 2 tyg....:wściekła/y: tak nap....
Kończę i znikam do roboty, bo ,,,, niestety mam trochę rzeczy jeszcze do sprawdzenia. wrrr
 
Hej laski:-)
Mała już w żłobku, ja z Marysią śniadankuję, a potem na zakupy..Dzisiaj po południu przyjdzie moja koleżanka i będzie mi włosy farbować:-)
Mamajulii - ale ma apetyt Igorek - super!!!
Mamapatryka - gratuluję własnego mieszkanka!:tak:
Kilolek, pewnie miała odłożony dla siebie ten regalik..:sorry2:
Miłego dnia:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry