reklama

Listopad 2009

kilolek to dobry obiadek zrobiłaś, nie ma co;-)

Ania to fajnie, że Wam się okazja trafiła:tak:

U nas była dzisiaj wyprzedaż w Next-cie i mąż pojechał tylko z Kubą i nakupował Mlodym ciuszków, super, podobają mi się:tak: dwie takie fajne koszule (identycznie dla obydwoch), t-shirty dla Kuby, 2 pary spodni, kąpielówki, i...spodnie dziewczęce:-D troche się mu pomyliło:-D na szczęście bez problemu można oddać:tak:

pogoda do bani ale udało nam się wyjśc dzisiaj na spacer, bo przeciez mozna zwariowac przez ten deszcz i to siedzenie w domu:zawstydzona/y:
 
reklama
Za radą KILOLKA Bartek kupił kartkę z "jajem" - "kupe" smiechu było :-D
Za radą ANAWAWKI kupilam kwiatek tzn tez meza wyslalam po pięknego storczyka z "pewnego" miejsca
Za radą Martolinki kupilam karnet na manicure i malowanie paznokci u nóg i rąk


Tak wię wszystkim dziękuję bardzo
 
kilolek raczej się już nie przydadzą chyba ze komuś na prezent:-D

chociaz jak tak patrzę na Wojtka to chcialabym jeszcze takie jedno maleństwo:zawstydzona/y: ale moj nie wiec nie bedzie. Zawsze chcialam dwoch synów i mam więc na tym koniec:tak: chyba, ze coś sie przytrafi:-D to płakać nie będę;-)
 
AniaSM a to dopiero teraz wprowadzasz Lence pierwsze domowe jedzonko?

KiLOLKU obiadoska tak pysznego zrobiłaś to dlatego starczył na raz:tak:

ja dziś mam dzień lenia
mąż zajmuje sie dziećmi

w piatek skoczyliśmy na jogody do Kampinosu
nazbieralismy 5 słoików litrowych

nasmażyłam nalesniki
jaogody z cukrem zmiksowałam i śmietanką 36% polałam
wszystkim smakowało

a reszte jagód posypałam cukrem i na noc do lodówki
ugotowałam i w słoiki powkładałam
na zime w sam raz będą do nalesników

a dziś kurczaki duszone w sosie pieprzowym
marcheweczką młodą i groszkiem zasmażane
i ziemniaczki

ostatnio brak mi pomysłów na obiady

ale mam ochotę non stop na marcheweczkę z groszkiem zasmażaną
a i dzieci lubią to robie ile wlezie
 
Hej dziewczyny :-)
Piątek i sobota były w biegu, więc dopiero teraz na spokojnie mogłam sobie usiąść przy BB;-)
Wczoraj robiliśmy imprezę urodzinową - 6 dzieci w wieku od 4 m-cy do 5 lat - i normalnie łeb jak szic:zawstydzona/y: Współczuję przedszkolankom i nauczycielom..:eek::tak: Ale spoko..
Martolinka, fajna masz siostrę!!zazdroszczę:tak: I jak Antek u niej?
Kilolek, kupiłaś ten regalik z Lidla? I jak mama po zabiegu?
Etna, jak po imprezie urodzinowej?
Ania, super, że zakupy udane..my też powoli się przymierzamy do kupna fotelika dla Marty, bo powoli zaczyna jej główka wystawać z nosidełka..
Polaa, ja też Ci zazdroszczę tego Nexta:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Ana, a jak Hanulka? I czemu wczoraj byłaś w pracy? Dużo roboty macie?
Ja wracam w czwartek i..powiem Wam szczerze, że się już cieszę:zawstydzona/y::-) Cieszę sie na odskocznię od domu..Seba bierze tacierzyński te dwa tygodnie:-)
 
Cze
w pracy wyłączenie prądu, więc musiałam być;-)
Oglądałam film co zostało po przejściu trąby ....:szok::szok::szok::szok::szok::szok:
Etna - super, że z pomysłów skorzystałaś i najważniejsze, że z Wami ok!
Polaa - wow ....;-)
Ania - to Lenka skorzystała na promocji:-D:-D

Sawi -
zazdroszczę tej wyprawy na jagody, fajnie.
Maxwell - Hanka wariuje, kaszel coraz "ładniejszy"
Znikam na dalsze wątki...
 
reklama
Witam dziewczynki:-) Poczytałam co u was i już połowę pozapominałam- :confused:chyba mam sklerozę.

MAXWELL ale ci super że wracasz do pracy.

POLA pewnie że spodenki zostaw, najwyżej komuś sprezentujesz. No i fajnie że mąż ma urlop- zawsze się do czegoś przyda.

ANAWAWKA o rany u was znowu choróbsko- oby szybko przeszło. Ale mówią w sumie że jakaś tam ilość chorób w ciągu roku to norma-tylko nie pamiętam ile więć może wy granicy jeszcze nie przekraczacie.:blink:

MARTOLINKA biedny Antek , ale myślę że z czasem mu przejdzie.

KILOLEK to ty teraz musisz też i teścia odkarmić? no bo jak mama w szpitalu to on chyba sam sobie nie gotuje? No i widzę że zabiera ich dziadzi na wycieczki więc tobie zawsze trochę lżej. Ja ostatnio jak cały dzień byłam tylko z Igorem to mówię wam -full wypas- mnustwo czasu na wszystko, spokój zero nerwów i stwierdzam że jedno dziecko to luz, bo przy dwójce i więcej to już gorzej.:szok:

ANIASM super że zakupy udane, ja też właśnie Igorowi poszukuję fajnych spodni dresowych ale u nas tragedia- same jednorazówki jak ja to mówię - raz do prania i wywalić, a na szmatach nic nie mogę trafić, więc muszę poszperać na allegro:happy2:

Przepraszam jak kogoś pominęłam, ale Igor woła że głodny a tyle co oczy otworzył po spaniu:sorry2: głodomor mały, a chudy jak szczur wyścigowy- naprawdę. Zjada tyle samo a może więcej niż Julia i chudy jak nie wiem.

O boże jakie trąby powietrzne nad Polską- czy to nie może się jakoś wypośrodkować..............:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry