Witajcie,
jeszcze niech jutro pada i depresja u mnie murowana

No niemożliwa pogoda w tym roku

Jak juz ledwo chodzilam w ciazy to upał a teraz szkoda gadać:-(
Pada, pada i pada, mozna się zalamać:-(
marotlinka super, ze wszystko ok
Cleo zyczę pogody jak bedziecie nad morzem;-)
Kuba z moim na basenie, Wojtek śpi a ja robię obiad

ale jak patrzę przez okno to się wszystkiego odechciewa, pranie w domu sie suszy, a kolejne czeka na pranie, mam dość.
Wojtka przebieram kilka anawet kilanaście razy na dobę, tak się mu ulewa. Kubie ulewalo się do roku i coś czuje, ze bedzie tak samo:-(
Teściowa w środę wieczorem przylatuje, niech się zajmie wnukami

musze jechac do miasta ale w taką pogodę nie mam najmniejszej ochoty, sorry za to marudzenie ale naprawde coś się robi...