reklama

Listopad 2009

Ana hehe dobre z ta Gońką, nocny marek

martolinka
takie uroki upalnego lata, rano skwar, wieczorem burze ale u Was to chyba cały czas pogoda do d... u nas naprwde nie ma co narzekac, choc dzisiaj zimno jak diabli

maxwell no to super z tym mieszkaniem!

pochrzaniło mi sie, badnia mamy jutro :sorry: zgine, chyba potrzebuje asystenta ;-)

Ilonka
a fotki juz dawałyscie? kurcze, ciagle mam zaległosci

o kurde jak leje :-( a miałam isc do apteki i po czesci do rolety, bo kurcze urwałam wczoraj Kubie rolete. Ladnie byśmy zmokli. Wczoraj zdażyłam wejsc do domu dosłownie tuz przed takim porządnym gradobiciem.

Znowu walcze z Michasiowa Kupą, nie mm pojęcia czemu znów nie może zrobic
 
reklama
Ilona, nowe w sensie z rynku wtórnego:tak:
Gosiulek, tam na bloku - ja całe życie na blokach i na blokach pewnie zostanę do końca:-D Choć, jakbym miała kupę kasy, to wyprowadzilibyśmy się w Bieszczady..uwielbiam!!! Ja w niedzielę robiłam też ogórki do słoików- w musztardzie, mniam mniam..
Kilolek, znów mam Michaś problem? biedny..
 
Dzien dobry!
u nas tez tragedia z pogodą teraz, leje i leje co dzien :-(
Tomi juz swira w domu dostaje, nie wiem co mu wymyslac, tym bardziej, ze coraz mniej mobilna jestem... :-) prosi sie o wyjscie na zewnatrz, albo chociaz na balkon... teraz patrzylam na termometr.... +13 jest, normalnie pełnia lata :-)

maxwell, podziwiam, ze mieszkałas w TAKIM mieszkaniu ;-) no ale teraz to bedzie bez porownania :-)
 
Lotka, u nas +14 stopni;-) Co do mieszkania, to za bardzo nie miałam wyjścia, a mieszkać z moimi rodzicami albo z teściówką - odpadało..więc teraz baaaardzo sie cieszę, że w końcu "uciekam" stąd:tak::-)
Gosiulek, czy od nas pogoda przeszła do Was:-D
 
hej

a niech pada i się wypada:wściekła/y:coś czuję że dupa będzie z opalania i pływania w morzu jestem zła okropnie:wściekła/y:

jadę w sobotę rano ktoś pytał...

a ja mam dosyć mieszkania w bloku i na stare lata czyli pewnie koło 40 budujemy domek:-ptaki wstępny plan;-)
 
Cleo, jak bym slyszala swoj plan ;-)
i ja, i maz od dziecka wychowani w domkach ze sporymi podworkami... a teraz okropne blokowisko... bleeeee
zrobimy wszystko, zeby stad sie "wyrwac" za jakis czas, chocby do najmniejszego domku z kawalkiem trawki ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry