Mama_i_Marcel
Listopadowa mama '09
Gosiu - tak, tak, sąd. Pan kochający mąż i ojciec sam od siebie nie płaciłby nic najlepiej
Ale się zdziwił jak go sąd zaskoczył, nie powiedziałam na rozprawie ani słowa. Sędzia na niego tak najechał, tak sie wkurzył, wręcz go zgładził i zasądził odpowiednią kwotę .... przy tym wręcz na D. wymusił ugodę, że suma ta juz nie podlega dyskusji, odwołania itp.
Ale się zdziwił jak go sąd zaskoczył, nie powiedziałam na rozprawie ani słowa. Sędzia na niego tak najechał, tak sie wkurzył, wręcz go zgładził i zasądził odpowiednią kwotę .... przy tym wręcz na D. wymusił ugodę, że suma ta juz nie podlega dyskusji, odwołania itp.
, a tu proszę....
dobrze, że mam takie dzielne dziecko i jakos wytrzymal tą farsę, ale moja noga juz tam wiecej nie wejdzie (otworzyli u nas nowy punkt pobran