reklama

Listopad 2009

Witam,

Mama super, ze tak się to wszystko poukładało:tak: Będzie tylko lepiej:-)

martolinka no to dzielna Alicja, a tatuś już będzie taki wyczulony na punkcie coreczki;-)

agrafka
ja też mam urodziny w przyszlym tygodniu i też chcę coś zrobić ale nie wiem czy mi się bedzie chciało:zawstydzona/y: haha a co do laurki to ja mojemu powiedzialam ostatnio, ze On na staraość to bedzie mial co wspominac i ogladać (kartki z dnia ojca, laurki -urodziny i imieniny) a ja nic:-( Ciekawe czy zrozumial o co mi chodziło?!:-D

kilolek dobrze, że u okulisty wszystko w porządku:tak:

a ja dzisiaj byłam u fryzjera, od razu inaczej się czuje (lepiej):-D
jakaś zmęczona jestem jak nie wiem, oczy same mi sie zamykaja momentami:zawstydzona/y:
 
reklama
Cześć dziewczyny :-)
Z mężem jestem po bardzo poważnej rozmowie! zrobiłam to dla Martynki! jak wczoraj widziałam jej radość jak wszedł do domu to po prostu musiałam coś zrobić , żeby było lepiej! zobaczymy jak to wszystko się dalej potoczy!

Martolinka fizjoterapeuta i rehabilitant to to samo! aczkolwiek jest coś takiego jak specjalizacja dziecięca (przynajmniej u mnie była, ale ja sie nie zdecydowałam ;-)) więc może warto szukać kogoś takiego ?

Mama super, że tak Ci się wszystko ułożyło! gratuluję odwagi!!!!!!

kilolek eh widze, że ciężki dzień za Wami! no i wkurza mnie, ze za pieniądze to zrobią wszystko i dziecko nie ejst za małe, a jak za free to już jest takowe :wściekła/y:
no i mnie też martwi ten mój mąż niestety :-(

aga4444 oj ja też sie boję września, bo młoda idzie do przedszkola i jak urządzi mi ryk to obawiam sie, że ją zabiorę :-(dlatego ejst ustalone, że P będzie ją prowadzał, bo ja mam za miękkie serce :zawstydzona/y:

maxwell i jak negocjacje ?

etna wow ależ skarby w tej Twojej szafie :-)ja już nie mam nic z takich rzeczy a szkoda :-(

Cleo jeszcze raz udanych wakacji :-)
lotka z tego co piszesz to na pewno syndrom wicia gniazdka ;-) fajnie, że masz takiego powera :-) zazdroszczę , bo ja mam lenia jak jasny gwint :-D

ana ponoć od przyszłego tyg wracają upały. ja lubię, ale wiem, ze niektórzy źle na nie reagują.

Dziś dotarła do mnie smutna wiadomość! w liceum miałam w sąsiedniej klasie kolegę. fajny, pełen życia chłopak. ożenił się z koleżanką z mojej klasy (jakoś ze 3 lata temu) okazało się, że choruje na białaczkę, miał przeszczep, wdało się zapalenia płuc i niestety przegrał walkę :-( tak mi smutno! i tak bardzo współczuję Kasi (jego żonie) nie mieli dzieci, została sama z wielkim bólem :-( młody chłopak, nie mogę w to uwierzyć i aż sie popłakałam jak mi to koleżanka przekazała! a już po pogrzebie i nawet nie mogę iść go pożegnać, bo nie wiem gdzie :-(
Zmykam kąpać młodą!
Dobranoc
 
Dziewczyny śpią od godziny, a ja własnie skończyłam prasowanko..w tle leci Harry Potter;-):-D
Aga, ja też wymiękam na myśl o Marysi i jej ewentualnej histerii - u nas też S. będzie ją rano prowadził, a ja będę odbierała..
Mama, masakra!!!Normalnie brak mi słów na D.!!!
Polaa, dawaj fotę nowej fryzurki:-) A jak teściowa?
Gawit przykro mi, dla kolegi
[*]..
A po negocjacjach spoko. Facet opuścił 5tys., ale za to chce zaliczki 20tys. :szok: No i może opuścić mieszkanie w połowie października..teraz znów piłeczka po naszej stronie - musimy przemyśleć to..W poniedziałek i wtorek S. pojedzie obejrzeć kolejne 4 mieszkania..
 
hej
kilolek dobrze że macie już jakieś diagnozy i coś możesz zacząć działać , a to że nie zauważyłaś to mnie wcale nie dziwi , ja też nie zwracałam do tej pory uwagi na takie rzeczy
buty są "kościółkowe" :-D:-D:-D ewentualnie na jakiś wypad samochodem w gości :-D:-D:-D
etna ale masz skarby w szafie ;-) , u mnie same szmaty w szafach ,chociaż systematycznie wywalam :tak:
mama a wy już wzieliście rozwód czy nie ?? moim zdaniem powinien sobie darować widywanie małego skoro chce to robić raz w miesiącu , ojciec mojego chrześnika po dwóch latach pojawił się u niego i przyniósł mu tic taki normalnie śmieszne to było a potem znowu zaginął i nie widzieliśmy go już kilka dobrych lat
gawit miejmy nadzieje że rozmowa pomogła i twój się opamięta
pola może zostawcie teściową z dziećmi a sami wyskoczcie na jakąś kolacje tylko we dwoje , na pewno wam dobrze zrobi taki wypad :tak:
maxwell to super z tym mieszkaniem , oby się wam jak najszybciej udało :tak:
cleo udanego wypoczynku :tak:

u mnie wczoraj zapanował totalny leń , wziełam po południu dzieciaki na spacer i mnie trochę poniosło :zawstydzona/y: , wróciliśmy po prawie 3,5h gdzie Kuba totalnie zmęczony ledwo nogami przebierał ,ale dał rade sam co mnie bardzo cieszy
za to dzisiaj smarka ,kicha no i na wieczór zaczął się kaszel :-( , mam nadzieje że się nie rozwinie jakaś choroba bo D zaczyna urlop i chcieliśmy sobie wycieczki jakieś zrobić a tak to będziemy siedzieć w domu
ide zaraz skosztować placka bo stygnie :-)
 
Mama a jaka jest odległośc od Was do ojca Marcela? Myślę że nawet raz na miesiąc byłoby dobrze aby było.
Powiedz mi jeszcze czy wiesz co u niego?

Gosiu to jest +/- 85 km w jedną stronę.
A co u niego? Nie wiem. Był czas na to żeby dwie strony sie sobą interesowały. Nie po to odcięłam sie od tego tyrana żeby teraz się nim interesować. Teraz to mnie to lotto.

mama a wy już wzieliście rozwód czy nie ?? moim zdaniem powinien sobie darować widywanie małego skoro chce to robić raz w miesiącu , ojciec mojego chrześnika po dwóch latach pojawił się u niego i przyniósł mu tic taki normalnie śmieszne to było a potem znowu zaginął i nie widzieliśmy go już kilka dobrych lat

Aniu po rozwodzie jeszcze nie jestesmy. Po pierwsze musi upłynąć jakiś czas separacji a nawet jakby to w PL tak szybko to nie potrwa ;-)
Póki co jesteśmy po alimentach a za niedługo zacznie sie ustalanie sądownie widzeń z dzieckiem. Pewnie do rozwodu dojdzie w przyszłym roku zważywszy że D. wymeldował nas juz ze swojego domo to ych ;]. kit mu na plecy
 
Ostatnia edycja:
Ja ciee przeczytałam, ale jak mi jakaś dziura powstanie nie zdziwcie się...
Kikolek - ja też nie wiedziałam, że trzeba tak obserwować oczy..:szok: , macie to już za sobą, teraz zbierajcie siły na ćwiczenia.
Martolinka - nieźle tatuś córeczki szczepienie przeżywa ( no tak córeczki są tatusia;-):-D:-D )
Polaa - dawaj foty!!!:-D
Maxwell - trzymam kciuki za mieszkanie.
Gawit - oby do męża dotarły oczywiste oczywistości;-)
Mama - ehh te chłopy... nie dorósł widać ten Twój były do roli ojca, ale dziecko Wam wyszło bosskie;-)
Moje padły przed 20, małż okupował kompa, a ja oglądałam film na 1 - uśmiałam się, spłakałam... także zadowolona jestem.:-D:-D
 
reklama
mama to mnie trochę zszkowałaś tym wymeldowaniem :szok::szok::szok: , to na zobaczenie syna nie ma czasu przez 3 miesiące ale żeby was wymeldować to ma , nosz k..... oj co za ................ nie będe tego dalej komentować bo same brzydkie słowa się cisną na usta
ana oj ja to tak rzadko oglądam tv , dla mnie ważne żeby mi coś grało za uszami więc przeważnie słucham muzyki , no ale Kuba ma po tacie - słoń mu nadepnął na ucho :tak::-D:-D:-D , za to Lena jak tylko słyszy muzyke to się gibie :-) to na pewno po mamie ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry