reklama

Listopad 2009

Tak jakoś mnie naszło, że mam pełno kolegów, ale jak przychodzi co spraw damsko-męskich to ciągle czuję się zagubiona, zdziwionprzyjść, strzelić... jak potrafią palnąć coś co nas rani na wylot i jeszcze kręcą tym sztyletem i patrzą czy nas bardziej boli..:szok::szok::szok: Ni w ząb nie rozumiem tego.
Ehh czas się kłaść spać, bo nie wiadomo , o której ferajna oznajmi, że już jest dzień;-)a , zszokowana tym co niektórym chłopom może do łba
 
reklama
Witam się i ja:))) Ostatnio zaniedbałam Was na maxa ale praca mnie zajechała... Byłam a właściwie jeszcze jestem wypruta z sił... Na szczęście jeszcze tylko tydzień i urlop :))) Nadrobiłam Was ale odniosę się do tego co mi utkwiło:
MamaPatryka super, że macie mieszkanko i trzymam kciuki aby miedzy Wami było wsio oki.

Mama super!!! Gartulacje za odważną decyzję. Często o Was myślałam. Cieszę się, że jesteś szczęśliwą i wolną kobietą. Teraz może być tylko lepiej...

AniaSm śniłam Ci się? Wow, jaki zaszczyt :))) Jak Lenka, lepiej się czuje? Trzymam kciuki za Kubusia co by mu szybko przeszło. Co do buciorków to kapitalne, mój styl :)))

Martolinka jak Antoś? Już burz u Was nie ma prawda? Śpi spokojniej?

Maxwell gratuluję sprzedaży mieszkanka i trzymam kciuki za odnalezienie tego wymarzonego :))) Nie wiem czy wiesz ale któregos razy chyba któraś z Twoich cór dzwoniła do mnie hehe... Chyba mnie przyzywają do odwiedzin?

Gawit przykro mi z powodu kolegi. Przykre jak odchodzą młodzi ludzie...
 
Ostatnia edycja:
EEe tam spiochy od razu ;-)
ja juz koncze kawe, slonko nam dzis pieknie swieci, trzeba gdzies pojsc sie ze starszakiem rozruszac ;-)
po drodze chyba ciastolinke w biedronie kupimy :-) i bedziemy lepic :-) ktos chetny mi dzis obiad ugotowac? :-)
 
Cze
jakie śpiochy, ja nawet na odkurzaczu polatałam:-D:-D:-D, pranie wstawiłam.
AZA - ano długo Cię tu nie było, witaj ;-)
Lotka - to miłego spacerku...
Właśnie Gocha kamikadze walnęła głową w kolano małżona,,,,:szok:
 
Mama mi raczej chodziło o to czy jest z tą baba.Wymeldował Was bez Was? Myślałam że nie ma takiej możliwości.

Gosiu - nie wiem czy z nią jest. Żadna sfera jego życia mnie nie interesuje.
Wymeldować niby nie można ale urząd miasta pisał do mnie pisma w celu zgłoszenia sie by mogli wysłychac dwóch stron. Nie zgłaszałam sie bo nie bede na pierdoły jezdzic. Robili jakies oględziny czy faktycznie tam juz nie mieszkam z dzieckiem. No po którymś piśmie, kiedy nie zgłaszałam sprzeciwu po prostu uznali ze wsio jest oki i uznali jego prośbe i nas wymeldowali. Ale to tylko swiadczy o nim. Strasznie sie zminił, nie wiedziałam ze mozna stac sie takim materialistą.....
 
Mama a kij mu w oko!
Ty zaczęłaś nowy rozdział bez Niego,masz synka przy sobie i zobaczysz jeszcze sobie ułożysz życie!
wkońcu tego kwiatu to pół światu:-D
 
cześć:-)

u nas pada a buuuuu:-(

Gosiulek to nie wiedziałam że Kacperek ma coś takiego... myślałam że ma np duże bo moja córka ma bard:-(o duże źrenice... ale taki jej urok

Martolinka
a czy ty przypadkiem nie będziesz potrzebowała logopedy a nie rehabilitantki?? ja tak po cichu myślę ze jest jakiś odpowiednio wyprofilowany smoczek lub gryzak który będzie to korygował

Dziewczyny ja Igora też nie będę prowadzić do przedszkola zostawiam to M:tak:

Gawit
przykro mi z powodu kolegi...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry