reklama

Listopad 2009

Witajcie :tak:
tradycyjnie leje;-)byliśmy na szczepieniu z maluchem. Najbardziej rozbawiło mnie to , że M wyszedł ze szczepienia z łzami w oczach a Alicja ani drgnęła;-)pierwszy raz osobiście trzymał malucha. Upierał się , że tatuś idzie z córeczką. Poza tym pani doktor nie podobała się decyzja pani neurolog , ze niedorozwój mięśnia wargi (?) sam się cofnie. Jak sama stwierdziła "samo się nic nie robi". Skierowała nas na rehabilitację a tam terminy na grudzień .. cóż poszukam prywatnie. Mmay zrobić konsultację dla spokoju sumienia. Czy fizjoterapia i rehabilitacja to to samo? Internet nie jest jednoznaczny w tej kwestii? CZy szukać rehabilitanta ze specjalizacją dziecięca?

MAMA BADZO0 BARDZO SIĘ CIESZĘ , ŻE WZIĘŁĄŚ SIĘ W GARŚĆ!!! Wymagało to od Ciebie na pewno dużo , dużo odwagi. Powiem szczerze (nie odbierz tego źle), że nie wierzylam w tak wielką Twoją odwagę i determinację. Tym bardziej jestem pełna podziwu.
 
reklama
czesc dziewczynki
przepraszam, nie odezwałam sie po tym wszystkim, bo byłam wykońcozna i zdolowana. Spróbuje Wam napisac co i jak a później doczytam co u Was, bo Zuzka daje czadu - strasznie sie wczoraj zestresowała i umordowała tymi Kajetami i wcale jej sie nie dziwie, a dzisiaj nadal odreagowuje takze druga dobe na okraglo noszę
zaczne od środowych badań. U okulisty wszytsko w porzadku, jak nabardziej ok, nawet powyżej normy wiekowej. Nstępnie byliśmy u optometrystki i tm już nie ok ponieważ Kuba ma bardzo malo sprawne mięśnie galek ocznych, praktycznie ich nie używa, a ja glupia matka nie zauwazylam tego nawet. On zupełnie nie rusza oczami, jak ma spojrzec w bok czy w górę to rusza cała głową. Poza tym jedno oko widzi o stopien wyżej niż drugie ale to niewielka rozbieznosc. więć oczywiscie TERAPIA ja się powiesze chyba. Wróciłam załamana, bo bylam pewna, ze tu nie mamy problemu, moja chyba ostatnia deska że cokolwiek mamy w porzadku a tu d... Za terapie na razie podziekowalam, poprosilam o wskazówki do samodzielnej pracy i powiedziałam ze zgłosze sie na jesieni, sprawdzic czy czynimy postępy. Jak nie to zapisze go na ta terapie, trudno. Z reszta nie wiem, nie mam siły o tym myslec.
Wczoraj w Kajetnach zrobili badanie sluchu i tych wszystkich narzadów w uchu. Słuch ma bardzo dobry i jest ok. Niestety na dalsze badania powiedzieli, ze jest za mały. Na oko powiedzieli widac nadwrażliwosc ale pierwsze badnia moga nam zrobic w kwietniu. Czyli mamy rok w plecy. Jedyny pozytyw że i test uwagi sluchowej i później terapie zrobia nam całkowicie za darmo a to sa bardzo duze koszty, tyle ze dopiero za rok czyli nie uda sie osiagnac zadnej poprawy przed pojsciem do szkoły.
Co ciekawe w gabinecie terapii gdzie chodzimy na SI ten test chcieli nam zrobic juz w zeszłym roku i dla nich nie byl za mały :baffled: oczywiscie za stosowna, wcale nie niska opłata

z innej beczki - nasz kot zginał dzis przejechany przez samochód na szosie niedaleko naszego domu. W dodatku chlopaki go widzielia wygladal baaardzo źle. Szczescie w nieszczesciu ze go nie rozpoznali, w zasadzie to myśleli ze to duzy szczur (czaszke mu zgniotlo i nie wygladl na kota) a ja ich szybko zabralam zeby nie patrzyli i nic im jesczez nie powiedzialam. Utrzymuje ze widzieli rozjechanego szczura. Męża ściagnełam z pracy by zidentyfiował zwloki, pewny nie jest bo jak juz dojechał to niewiele mogl zobaczyc (przepraszam za makabryczne opisy) ale kota nie ma od wczoraj a to do niej nie podobne by sie nie pokaząła choc na moment.

jeszcze sie nie wygadąłam, jeszcze Wam później potruje jak mozna, bo teraz Zuzka sie chyba zapłacze
 
Ostatnia edycja:
Witajcie ja nadaje z pracy ;-) Jutro mam wolne a dziś narazie jest luźny dzień, choć pewnie o 16 będzie ludzi ogorm.

MAMA witaj !!!! Oj jak dobrze, że u was już wszystko na lepszą drogę wchodzi.

KIKOLKU będzie dobrze, a ty się nie obwiniaj, bo trudno jest dostrzec cokolwiek, jak ma się dziecko non stop na oku, a poza tym nie jesteś specjalistą.
 
Hej:-)
Ja już po pracy i...weekend:-)
S. właśnie wyszedł na negocjacje w sprawie mieszkania, które mi się najbardziej podoba, więc ładnie proszę o kciuki;-)
Etna - :-D:-D heheh, dobrze, że Pawełek nie robił z Tobą porządku:-D:-D współczuję przezyć w punkcie poboru krwi, buziak dla dzielnego Pawełka!
Mama, super!!!Jesteś wielka i dzielna, gratuluję!!!!
Lotka, szalejesz kochana, szalejesz..
Cleo, super, że już od dziś wolne!!A teraz wypoczywaj, ile wlezie:-p Słońca życzę!!!
Martolinka, wrażliwiec z Twojego M:-D Co do Twojego pytania, mi się wydaje, że fizjoterapeuta i rehabilitant to to samo, ale lepiej niech sie wypowiedzą specjalistki: Gawit i Aga444:tak:
Kilolku
, skąd mogłaś wiedzieć, na co "patrzeć"...nie masz się co obwiniać!!!Super, że ze wzrokiem i słuchem jest oki, a reszta też się wyjaśni i ..wyćwiczy..będzie dobrze - trzymam kciuki za Was!!!No i współczuję kotka..:-(:-(
 
cześć laseczki:-)

marta rehabilitant i fizjoterapeuta to to samo:tak: na Twoim miejscu znalazła bym jakiegoś dobrego z dodatkowymi kursami myślę że jak trafisz na dobrego to on ci e idealnie poinstruuje i w domku będziesz mogła sama małą Alę ćwiczyć:tak:

etna niezłe to Twoje dno szafy hihihi ;-)

mama witaj super że jesteś i że odżyłaś oby tak dalej :-)

polaa agrafka kilolek martolinka jesteście super mamy fajnie że tak sobie dobrze radzicie :tak:

kilolku głowa do góry musisz myśleć pozytywnie szkoda mi strasznie Kubusia

cleo udanego wypoczynku

maxwell 3mam kciuki ale Ci zazdroszczę tego meblowania :-D

nie pamiętam co komu jeszcze więc na pewno wszystkim zdrówka :tak:

u nas jakoś leci czekamy na wakacyjny wyjazd może troszkę odpocznę... a od października Igor do przedszkola mam nadzieję że będzie chętnie chodził bo mi serducho pęknie jak będzie płakał...
 
uff nareszcie doczytałam chociz głowny. Reszte bede nadrabiac do poniedziałku :baffled:

gawit
martwi mnie ten twój mąż. Nie to, ze miał głupi pomysł tylko to co mówisz, że gada bzdury. Może być wiele przyczyn, nie koniecznie schizofrenia ale nic dobrego niestety. Kurde, musisz go poobserwować

AniaSm zdrówka dla Lenki
Zuzka w nocy tez miała katar i to taki, ze jeść nie mogła :-( wszystko przez klime w aucie al eniestety musi być naprawde zimno w samochodzie żeby Kuba nie wymiotował. Z reszta ona ma dosc czesto katar w nocy, no ale nie az tak

AniaSm butki śliczne, choc nie wyobrażam ich sobie na te Twoje skały ;-)

Agrafka
ja na usg bioderek tez bylam u chirurg, z chłopakami tez

Kurcze, wiecie moi tez powyrastali z butów, no wscec sie mozna przeciiez ja nie moge co 2 miesiace butów wszystkim kupowac

pathanka zazdroszczę tego zadowolenia

Gosiulek a do czego używasz amarantusa? ja znm tylko jedno przeznaczenie - kruszonka a słyszałam, ze jest bardzo zdrowy. Ma duzo białka i wapnia i polecają go przy diecie bezmlecznej.

anawawka
fajnie, ze dzieki dziadkom sobie możesz troche odpocząć. Korzystaj ile wlezie!

Cleo pakujesz się juz? Pamiętm, ze kiedys pytłas co zabrac, tyle rzy miałam ci odpisac i na śmierc zapomnialam - leki, zwłszcza przeciwalergiczne tzn jakies wapno, masc, cos na komary i smarowidła na słońce.

etna
oj moje dno tez sie dopomina o odwiiedziny...
poza tym rozbudziłaś moją ciekaweść ;-) cóż ja nie mm tam takich ciekwostek niestety

maxwell
fajnie, zę pierwszy dzien udany.
&&&& za meszkanie

mamamarcela
witaj! Bardzo się cieszę, ze do nas wróciłas. Bardzo fajnie, ze odzyłaś.
A mężowi bardzo dobrze, że go sd tak potraktował. Czyli jest jeszcze sprawiedliwość na tym świecie. A jak Marcel to znosi?
Zgadzam się z etna zasługujesz na wielkie brawa.

polaa macie okazje spędzic troche czasu tylko we dwoje, na pewno Wam się przyda. No i brawa dla teściowej za rzucenie palenia!

lotka
szalejesz widze. Nie przemęczaj się zbytnio

martolinka super ze Ala dzielniejsz od taty :-) niedorozwój mięśnia wargi???? :szok:
 
Pytała wczesniej Cleo o ile dobrze pamietam, a teraz kilolek jak Marcel to znosi...... a wiec powiem Wam ze na poczatku co pare dni pytał, coraz rzadziej i rzadziej, a teraz w ogóle nie pyta. Czasem mu sie napomknie słowo tata ale raczej jak gdzies zasłyszy np oooo tatus przytulił dzidziusia np w reklamie. Ale nie odnosi tego do swojego taty. Pewnie gdyby te kontakty były i to w miare regularne to temat taty byłby normalny bo D. by sie pojawiał w jego życiu, uczestniczyłby i dziecko miało by namacalne odniesienie do rzeczywistości itp itd. Trudno mówic o kimś kogo nie ma, albo inaczej: nie chce być. A że Marcel nie pyta to ja sama tematu nie rozpoczynam.

Najgorsze ze D. chce mieć kontakty z dzieckiem tylko 1 raz w m-cu bo jego zdaniem za duża odległość na częstsze wizyty. Zaznaczyc musze ze do chwili obecnej nie odwiedził małego ani razu.
No moim zdaniem raz na m-c to gorzej niż w ogóle ;/ bo ..... to takie jakby "pojawiam się i znikam". Dla małego dziecka miesiąc czasu to za dużo by mówić tu o jakiejs systematyczności i uczestnictwie w jego życiu. Starszakowi to jakos jeszcze mozna wytłumaczyć. A zdaje sie ze w tą niedziele przyjedzie [przynajmniej coś o tym wspominał]. Ciekawa jestem reakcji obojga po 3 m-cach rozłąki........
Zreszta dla mnie taki ktoś kto nie interesuje sie dzieckiem 3 m-ce powinien dac sobie spokój bo widac jak mu zależy a dziecku tylko psychike rozbija tym ze pojawi sie u niego raz na ruski rok, wtedy jak mu sie włączy tęsknota.
 
Kilolek ja nawet nie wiedziałam że trzeba zwracać uwagę na to czy dziecko odwraca się czy oczkami rusza. Jestem przewrażliwiona na punkcie źrenic jego wielkości ze względu na Kacpra.
Amarantusa dodaję do kaszek kacprowych ale można i do jogurta,mleka,zup....Tak jest najlepszy ze zbóż.

Mama a jaka jest odległośc od Was do ojca Marcela? Myślę że nawet raz na miesiąc byłoby dobrze aby było.
Powiedz mi jeszcze czy wiesz co u niego?
 
Kilolek ja nawet nie wiedziałam że trzeba zwracać uwagę na to czy dziecko odwraca się czy oczkami rusza. Jestem przewrażliwiona na punkcie źrenic jego wielkości ze względu na Kacpra.
Amarantusa dodaję do kaszek kacprowych ale można i do jogurta,mleka,zup....Tak jest najlepszy ze zbóż.

Mama a jaka jest odległośc od Was do ojca Marcela? Myślę że nawet raz na miesiąc byłoby dobrze aby było.
Powiedz mi jeszcze czy wiesz co u niego?

Gosia a dlaczego??
 
reklama
Bo Kacper ma czasami jedną mniejszą.Byliśmy u neurologa i okulisty ale niby wszystko ok.Czekam aż będzie dobrze mówił to znów się wybierzemy.Ale jaką schizę miałam to szok.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry