reklama

Listopad 2009

Maxwell zdrówka dla dziewczynek
Dziunka dziękuję
Lotka ja i w tej ciąży i w poprzedniej zrobiłam sobie włosy i zaraz zaszłam w ciążę. Nie boisz się kłaść farby? Różne są opinie.

Jeju,jak ja mam żyć bez kawy z moimi migrenami i ciśnieniem? Dzisiaj nie wypiłam.Poszłam do kościoła,Wróciłam i boli mnie głowa. Musiałam zrobić sobie kawę.
nie mam zadnych obaw co do farbowania. tylko kupuje takie farby, co nie smierdza amoniakiem, bo mnie ogolnie od tego zapachu mdli. teraz miałam Syoss. Kilka razy robilam u fryzjera, ale teraz mam problem z dlugim siedzeniem i wole sama w domu wyczuc moment ze sie lepiej czuje i na stojaco ufarbowac, u fryzjerki ciezko by bylo trafic na taka chwile ;-)

a czemu nie pijesz kawy? Ja mam ciagle niskie cisnienie i lekarz wrecz kazal pic, wg niego lepiej wypic jedna kawe niz brac potem leki na bolaca glowe. z tym ze od polowy ciazy pije na przemian jedna normalna/jedna zbozowa. ja pilam ciagle normalna to mi puls sie nagle podwyzszal i sie zle czulam. teraz jest ok.
 
reklama
Mniej "żle" dziala ta nieszczesna kofeina niz potem proszki na bol glowy, albo samo cierpienie mamy gdy ani kofeiny ani proszkow.
Cala ciaze z Tomkiem tez pilam kawe. Potem odstawilam jak go karmilam i dopiero sie cyrki zaczely. Ledwo sie na nogach słanialam z migren i niskiego cisnienia. Dwoch lekarzy mi powiedzialo, ze skoro w ciazy pilam, to maly jest przyzwyczajony i faktycznie, moglam jedna mala dziennie wypic i nie mial problemow ze spaniem, ani z brzuszkiem. A ja wrocilam do zywych ;-)
Nie ze Cie namawiam, tylko opisuje jak to u mnie bylo. :-)
 
Tak wiem. Dziękuję.
Przypomina mi się jak mój gin mówił że wolno pić. Przeciwny jest natomiast malowaniu paznokci w Itrymestrze.Są w nich silne związki które mogą źle działać na dziecko.
 
Witam się i ja:))) Wczoraj była sobota więc Asia standardowo miała gości a z moją teściówką siedziałyśmy i gadałyśmy do 6 rano. Na szczęście rano dzieciem zajął się mąż więc do 9 podrzemałam :)))

Gosiulek
moje ogrooooomne gratki i trzymam kciukasy za bezproblemową ciążą. Nawet nie wiesz jak się cieszę :)))) Co do kawki to mój tez gin, że jedną dziennie można spokojnie pić. Ja to i tak piję pół na pół z mlekiem więc to bardziej mleko z kawą. Co do zęba to ja robiłam na początku ciąży tylko, że bez znieczulenia. jednak myślę, że już lepiej pójść choćby i na znieczulenie niż potem ma się jakieś zapalenie w zębie zrobić...

Etna jak ja Wam zazdroszczę spotkanka :))) Co do przyjazdu to jedziemy za tydzień nad morze gdzieś między Łebe a Hel. Jedziemy w ciemno więc zobaczymy gdzie nam coś się spodoba :))) Oczywiście musowo z Wami się umówimy :))))

Maxwell oj z chęcią bym wpadła na kawke ale mój ciągle w weekendy pracuje a wolałabym tak razem, rodzinnie się poznać :))) Powiem Ci, że chciałabym w sierpniu jeszcze zaliczyć ten park dinozaurów w Krasiejowie i myślałam czy Was nie namówić. To mniej więcej połowa drogi między nami :)))
 
Witam,

gosiulek współczuję bolu zeba:-(
Mam nadzieję, ze przejdzie:tak:

Co do kawy to ja jej nie lubię więc nie miałam tego problemu ale w zamian piłam colę w ciąży bo od niej jestem uzależniona:zawstydzona/y:
wiadomo małe ilości ale piłam. Moim zdaniem nie ma co popadać w skrajność i spokojnie możesz:-) włosy też farbowałam i nic dzieciom nie jest ale oczywiście wybór należy do Ciebie;-)

maxwell dzięki , pozdrowię:tak:

u nas super pogoda:szok: wiec korzystam i idę zaraz z Wojtkiem na spacer, Kuba śpi.
 
witajcie

gosiulek ja teraz z Zuzia w 6mc miałam kanałowe leczenie. Wypadła mi ploma a pod nia armagedon. Chciałam wyrwać ale dentysta nie chciala sie podjąć i namówiła mnie na to kanalowe. To były 3 wizyty, w tym 2 ze znieczuleniem. Dentystka zaznaczała ze nie zaszkodzi i ze duzo bardziej zaszkodziłby bardzo duzy stres usuwania nerwów w bólu. A zrobic cos trzeba bylo koniecznie, zeby od zeba się sepsa albo inne zakazenie nie wdało i nie objęło maluszka

Bylismy troszke na otwarciu miejskiego parku ale ludu tyle co na stadionie 10-lecia w szczytowym momencie. Kuba objechał park i wrócilismy na obiad. W parku jest super plac zabaw, jakiego w naszym miescie jeszcze nie było ale dopchamy sie do niego chyba na jesieni :dry:
 
Aza no to czekamy!!! Zrobimy jakąś bibkę, tylko miejscówkę trzeba znaleźć:-D:-D;-) albo np. grill u nas w Karwii na działce?


Dziewczyny a namiar na Cleo macie? Bo chyba już u nas?
 
mi padł kolejny telefon (ten stary do tesciowej) i znow nie mam numerow (ja sie chyba nigdy nie naucze....) mam jakis zapisany w kajeciku ale chyba stary, napisze ci na pw, sprawdzisz czy to ten. Jak ten daj mi znac ok??

A mam takie małe pytano - kto pisał do mnie smsa w czwartek? :zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry