Cześć kochane

Cześć
Dziunka, szkoda że tylko na chwilę, niecierpliwie czekam, aż wrócisz na stałe
Najpierw napisze, póki pamiętam co miałam..
gosiulek, po pierwsze gratulacje i trzymam &&&&&&&& jeśli chodzi o zęba to ja przed ciążą z Wojtkiem i w ciągu pierwszych kilkunastu dni ciąży miałam leczenia kanałowe z rentgenem. To był martwy ale zdrowy ząb, na koniec był wybielany. Moim zdaniem powinnaś pójść do dentysty i zapytać, jeśli to jest ząb zniszczony to moim zdaniem zostawienie go może byct bardziej ryzykowne niż leczenie.
Co do tego co wolno a co nie, to ksiażki by można pisać o tym co który lekarz uważa, i tu jak zwykle jesteśmy zdane na swoją intuicję chyba

ja np. kawy nie piję już od 4 lat bo się odzwyczaiłam, ale paracetamol w ciązy brałam i włosy też farbowałam.
Ja tez lubię do późna siedziec ale nie lubie późno wstawać, bo szkoda mi dnia
kilolek ja tak samo

. Starzeję się bo coraz mniej snu mi potrzeba.
Hejka!
dziś długo nie popiszę bo od rana tak mnie bolą plecy, że ani siedzieć ani leżeć ani stać :-( a najgorzej jak z leżenia muszę wstać :-( Jejuś ból jak nie wiem :-( i brałam i apap a potem imobrufen i ani jeden ani drugi nie działał :-( oszaleje po prostu! miałam jechać z dzieckiem do parku, ale nie wiem czy dam radę biegać za nią i jej rowerkiem :-(
Pozdrowionka!
gawit wspólczuję strasznie, wiem co to ból kręgosłupa bo mam kręgozmyk i czasem jak krzywo usiąde to kaplica przez 2 tygodnie. W ciązy z Alą zbiegło mi się takie "krzywe usiągnięcie" z rwą kulszową - MASAKRA. Z łóżka mnie musiał M podnosić, chodziłam pół godziny zgięta w pół i dopiero się prostowałam. Teraz za to tydzień po porodzie miałam straszny ból biodra, idąc prawie powłóczyłam nogą

ale na szczęście przeszło po 3 tygodniach..
Etna, jejku jak ja się boję i brzydzę kleszczy :-(
Dziewczyny, u mnie weekend minął strasznie szybko. W sobote byliśmy na świecie policji na placu zamkowym, świetne orkiestry były

. Super kawałki grali i to tak z jajek, przyjemnie było posłuchać. Dla dzieci policjantki miały całe takie stoisko, za pokolorowanie kolorowanki były różne nagrody, wiec Ala po pomalowaniu całego obrazka na różowo dostała balonik, książeczkę i odblask do wózka

A dziś byłam z maluchami na spacerku, na placu zabaw, a wieczorem pojechałam z Alą na spektakl Pinokio na jednym z placów zabaw, bo mamy teraz taką akcję weekendową:
Urząd Dzielnicy Bielany - Serwis kulturalny - Kalendarz kulturalny
Pojechałam pierwszy raz rowerem z Alą w foteliku, bałam się ze ciężko mi bedzie ale jest ok

. Spektakl super zrobiony, na takim wozie wszystko się rozgrywało, dzieci siedziały na takiej macie rozłożonej, bardzo fajnie. O fotka:

Ale dla starszych dzieci jednak. Sam Pinokio to dosc straszna bajka, a do tego bylo bardzo glosno i dużo krzykow, takze Ala pobujala się do jednej piosenki a potem pwiedziala "Mamo boje się, idziemy do domu"
Uff, no i tyle atrakcji. Jutro dzień z maluchami. wojtuś jak nie ma kolki jest fajniutki i spokojniutki, leży sobie, rowerki nóżkami robi i się uśmiecha. Ale ze 3 ataki brzuszka ma w ciągu dnia.