reklama

Listopad 2009

dziewczyny ja tak napisałam, ze to praca z dziećmi, ale to właściwie młodzież! mają tak od 16 do 30 lat tylko rozum dziecięcy niestety :-( ale po prostu uwielbiam ich :-) ich radość życia, empatię! zawsze wyczują jak coś u mnie jest nie halo :szok:
ana no właśnie my jej nie mówimy, że to sprawy dorosłych :szok:musiała słyszeć gdzieś w tv. tak mi się wydaje :-)
Ania zazdroszczę ikei :-)ja miałam jechać dziś, ale tylko w celu oglądania więc sobie podarowałam, bo bym się zezłościła, że kupić nie mogę :-D
etna ja tak na codzień też chyba nie dałabym rady w pracy z dziećmi! a już na bank nie w przedszkolu! choć kiedyś chciałam, ale to póki swojego diabełka się nie dorobiłam :-D
Zmykam, bo oczywiście diablątko dalej lata po chałupie :szok:trzeba ją spacyfikować :-D
Dobranoc!
 
reklama
ja nie mm pojęcia. Może trzeba by zadzwonić na pocztę albo do firmy kurierskiej, może maja jakies specjalne procedury przewożenia leków, bo tak normalnie to w taka pogode podejrzewam, ze będzie więcej jak 25 stopni podczas przewozu.
 
ja witam na szybko nad płatkami. Mała śpi, chłopaki bajkę oglądają. jak skończą to lecimy na miasto. Mamy dzisiaj troche spraw no i obowiązkowo odpust ;-)
 
Witam sie i ja :-)
kawa wlasnie sie robi, znow nocka do bani z tego goraca. Moze sie dzis nad jeziorko wybierzemy, troche plazy jest, to sie Tom w piachu wybawi... Musze chyba po schodach zaczac biegac, niech sie zacznie wybierac Maci na zewnatrz brzuszka, bo juz nie wyrabiam, no! ....:-)
 
No ja nie wiem nawet kiedy. 36tc juz za pasem :-)
Niby sie smieje, ze pobiegam, ale wczoraj wchodzilam do domu, tj na 2gie pietro i pod koniec stanelam i tyle, taka mnie kolka złapała.... starosc hehe
 
Cze
co ja próbuję coś do Was napisać momentalnie mam kupę roboty , zwalają się na mnie problemy do rozwiązania na cito wrrr
Kikolek - fajnego odpustu. Co do kątów to samo miałam ;-), dopiero pod koniec tamtego roku jakoś udało mi się wyjść z obróbką mieszkania jakbym chciała...:zawstydzona/y: i znów mi zaczyna wyć bałagan.
Gawit - małe nasze szybko załapują teksty....;-)
Gosiulek - z tego co wiem niechętnie firmy podejmują się brania lekarstw. Nie kupowałam nigdy przez aptekę internetową, ale jak teście chcieli nam kropelki wysłać to mieli schody.
Anian - o 9 już byłam po 2 kawusi;-):-D
Lotka - masz prawo czuć kłucie, ja w ogóle podziwiam Waszą kondycję, bo ja od 32 tyg. bałam się gdzieś dalej wychodzić....:zawstydzona/y:
Zazdroszczę urlopowiczom pogody, bo na siedzenie w robocie to za gorąco... coś się chmurzy, ciekawe czy popada...
Znikam dalej robić...
 
reklama
Witajcie,

Alutka śpi sobie , Antek po obiadku się bawi- zaraz też go położę. Gorąco dziś , ale nie narzekam , bo fajnie mieć trochę lata:tak:

już się obudziła;-)no nic lecę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry