reklama

Listopad 2009

reklama
Witam

W koncu usiadłam musiałam troche ogarnac bo caly dzien mnie w domu nie było:-p, a co tam raz się żyje;-). Paweł został z babcią w domu "na wakacjach", tata w trasie, a mamę Paweł wysłal do pracy;-). To poszalałam od 10 do 19 na zakupach. Połaziłam sobie w koncu po ikea i zaopatrzyłam się w potrzebne drobiazgi. Skorzystałam z przecen w smyku i nawet wrocilam z klockami lego do domu:szok:, przepusciłam w kolejce kobiete w ciazy i ekspedientka mi bardzo za to podziekowała, policzyła mi punkty razy 3 i dala klocki dla synka:szok::szok::szok: - sama byłam w szoku. Na zakonczenie odwiedzilam kosmetyczke i zrobilam sobie paznokcie u nóg i rąk POSZALAŁAM CO? :zawstydzona/y::-D

Anawawka oczywiscie zalało w gdańsku jedno centrum handlowe i oczywiscie to w ktorym ja byłam:cool2:. Parking podziemny zalany do połowy drzwi samochodow:szok: jakims cudem zaparkowalam swoj samochod u gory uffff, a zawsze parkuje na podziemnym. Nawet wejscie i wyjscie ze sklepu było zalane do kostek, ja na szczesie spokojnie robilam sobie zakupy o niczym nie wiedzac.

Jesli chodzi o przepis to pomysle co da sie zrobic:cool2::blink:

Objadłam się parówkami w ciescie francuskim z dodatkiem sera zoltego mniammm ale zasnac teraz nie mogę:baffled:

Jutro musze znowu ruszyc na Gdansk do dermatologa i wymienic na wieksze trampki dla Pawła bo jakas dziwna numeracja sie trafiła w CCC. Paweł ma 25 a kupilam tak na oko rozm 27 a wychodzi na to ze bedzie miał 29 :dry::confused:
No i meza odbieram z pracy wieczorem:-p.

Agrafka udanego wypadu zyczę!!!! i pakowania;-) kiedy do nas przyjezdzasz?
 
Cze
ja już nie śpię, starsza nas postawiła do pionu, wypiłam więc kawę i jestem;-). Właśnie ratowałam Hankę, bo zrobiła tor przeszkód i wpadła- obsunęło jej się denko w łóżeczku dla lalek i prawie zakleszczyła nogę.
Etna - wow, też mi się marzy zrobienie paznokci u nóg.:zawstydzona/y:Super, że parkowałaś na górze i auto masz nie do suszenia. Nieźle zalewało w takim razie.
Co do wymiany butów, to sama przyjemność;-):-D
Ja wreszcie mam ochotę coś sobie kupić i liczę , że się uda.:-D
 
Młoda dziś od 5 się kręciła, jęczała, przyłaziła do nas! próbuję jej mm zamienić na mleko krowie i na razie mieszam jej tak na 200ml 80 daje mleka krowiego i nie wiem czy to ono jej nie zaszkodziło? może brzuszek ją bolał choć nie narzekała!
kurde ona nie ruszy mleka krowiego pod żadną postacią, a boję się, że jak pójdzie do przedszkola to będą zupy mleczne i będzie miała traumę, bo będą jej kazały to jeść (ja mam taką traumę z przedszkola - do dziś z zup mlecznych to jem tylko płatki :zawstydzona/y:)
właśnie dorwała 4 takie małe jogurciki i próbowała wszystkie zmieścić do jednego pudełka wołając to ejst deser :szok: chyba nie muszę mówić jak podłoga wygląda ? :-D
Idę bo zaraz jedziemy do zoo, a jeszcze muszę ten syf posprzątać!
Miłego dnia :-)
 
Hej porannie :-)

My na razie wypoczywamy po śniadaniu, o 12 jadę po A, po Julię do babci i śmigamy nad jezioro. Podobno burze i deszcze od 2 dni na Pomorzu a u nas niezmiennie upał i czyste niebo:-D tzn wczoraj pod wieczór padało ale nie jakoś strasznie i tylko dwa razy zagrzmiało;-)


Asia od kilku dni przychodzi do nas dopiero o 6 rano, a dziś o 8 :-) :-) :-) a wtedy śpi dalej do "Georga" :-Dwiem, wiem, pochwaliłam a teraz się zacznie :-D
Teraz wisi na mnie i marudzi, na opka, na dwór, na rower, a drzwi są na oścież otwarte i droga wolna:confused2: tylko przylepa musi mieć mamę ze sobą:baffled:

Aaaa i jeszcze chciałam się zapytać czy macie jakiś sposób na zakneblowanie dziecka? :-D non stop gówniarstwo nawija, jak udaję że nie słyszę to powtarza w kółko to samo, coraz głośniej i coraz bliżej mojego ucha. No masakra :baffled:
Dziś rano ledwo się obudziła to już "Mama poproszę na śniadanie parówki" i tak ze sto razy, a potem "no idź robić, no proszę, szybko, zrób parówki" itd. itp.:confused2: nie żebym dziecko głodziła, ale ledwo to oczy otworzy a już mu się gęba nie zamyka i trzeba wszystko zrobić w tej konkretnej chwili :baffled:


edit. GAWIT to nie jest tak jak kiedyś, na śniadania zwykle jest kilka rzeczy do wyboru (przynajmniej u nas, i u mojej mamy w przedszkolu), nikt do niczego nie jest zmuszany. A druga sprawa że może polubi bo np. mój brat Miłek dzięki przedszkolu nauczył sie pić mleko, gdzie on nigdy ani mm ani krowiego wcześniej nie miał w buzi. A teraz to jego ulubiony napój:tak:
 
Ostatnia edycja:
Witajcie,

kuchenny szał mnie ogarnął i zrobiłam na obiadek kurki z makaronem . Na deser robi się serniczek na zimno;-)
Panowie pojechali myć auto , bo wstyd do ludzi sie nim ruszać.

Dziunka jedyny ratunek to kup sobie słuchawki do uszu, ustaw na max i niczego nie usłyszysz po kilku miesiącach:-p
Lotka kurcze Tobie został niecały miesiąc:szok:

Gawit i co kiedy wybierasz się do tego psychiatry?Jakbyście się w pracy zgrali to o mobbing śmiało można ją podać , bo to ewidentne zastraszanie psychiczne w jej wykonaniu!!
 
Hej DziewczynyU mnie znów problem.Wylało nam szambo.Pralnia,piwnica zalane.Czekamy 1,5godz. na samochód z PUKU.Teraz dzwonia że samochód im się popuł.Noz kurna..Boję się o pralkę.Dół jest w wodzie. Nie będę mogła jej dzisiaj włączyć,prawda? A ubrania mam zalane.śmierdzące. Ciekawe co w piwnicy zalane. Mam tam ubrania,wózek itp.W dodatku żarówka się tam wczoraj spaliła.
 
Hej dziewczyny:-)
Ale znów u nas upały..my dzisiaj jedziemy na potrójną imprezkę - 6 urodziny mojego chrześniaka, urodziny mojego starszego brata i parapetówa w ich nowym domu:-)
Ana, ale Ty km walisz w robocie:szok::szok: A ja tyłek "przyspawany" do krzesła, ewentualnie do kuchni po kawkę lub co innego do picia..
Lotka, Gosiulek, super, że ząbki przestały boleć!!!
Gawit - czyli szefowa wyżywa się na zapas, żeby jej na potem starczyło:sorry::-( współczucia..a w pracy super!! Masz rację, teraz mam duże pokłady energii i zapału do pracy, a i po pracy jakoś jest teraz inaczej, lepiej..mam więcej cierpliwości znów do dzieci - same plusy:-)
Gosiulek, zastrzeliłaś mnie tym postem o facecie, co chciał tyle kasy za te ampułki!!Ludzie to czasem świnie...:zawstydzona/y: ja dzisiaj będę widziała się z mamą - też spytam, czy by nie miała jakiegoś lekarza, który był mógł wypisać receptę na clexane..rozumiem, że masz zwykłe, nie forte?..
Cleo, AniaSm, fakt, masakra z tymi biurami podróży.. z tego wynika, że najlepiej samemu poszukać i jechać..
MamaPatryka - trzymam kciuki za powodzenie w następnych starankach!!
Lotka, Ty już zaczynasz 37tc?? wow..to już możesz spokojnie szaleć;-):-)
Polaa, ładnie Ci schodzą kg..jesteś na Dukanie??
Agrafka, miłego pobytu w Lublinie;-) z tym "Czasem honoru" jesteś niezla:-D
Dziunka - super z tym netem!! no i niezłe miałyście spotkanko, do pozazdroszczenia, hihi:-D:-D
Gawit, jak szefowa może zakazywać kontaktów poza pracą???Nie rozumiem!!!szok!!!
Mamajulii - tulę...szybko przeleci, zobacvzysz!!!
Etna, super z tą panią ekspedientką!!!a takie szaleństwo Ci się należy!!!...z tą numeracją butów dla Pawła nieźle..:-D
Dziunka, z tym "kneblowaniem" dobre..ja też chcę taki sposob poznać!!;-)
Martolinka, doszła paczka?..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry