reklama

Listopad 2009

Ja byłam z Asia na takim seansie m.in z mamami chustowymi, dzieci były w najróżniejszym wieku, Asia pełzająca, jak nie raczkująca, ale było super :-) jak tylko przygasły światła maluchy ukołysane w chustach spały, Asia też, inne cyckały a jeszcze inne szalały na dole pod ekranem wśród mnóstwa zabawek. Żadne z rodziców (a było nas sporo) nie musiało wyjść z dzieckiem szybciej:tak:
 
reklama
Hej!
Eh dziewczyny jak ja zazdroszczę tym, które nie muszą pracować! gdyby była inna sytuacja to pracowałabym tak jak do września ubiegłego roku, czyli dorywczo 3-5 h dziennie, żeby "odpocząć" od dziecka! no, ale musiałam iść na etat i trafiłam do piekła :-(poważnie zastanawiam się nad wypowiedzeniem! i otworzeniem czegoś swojego! to "coś" chodzi mi po głowie od x czasu! ale zawsze jakoś motywacji nie było! teraz chciałam z tym zaczekać na "po ciąży" ale to moje zaciążenie idzie jak krew z nosa, więc może jeszcze potrwać, a ja dłużej w tym "piekle" nie wytrzymam!
muszę pogadać z mężem , jak wróci z pracy
Pathanka ja mam urlop od 14 do 20 i czekam na niego jak na zbawienie! oby pogoda była w miarę :-)
dziunka moja Martyna jeździła/skakała na tym cudzie w galerii w Słupsku :-D ale tam była jeszcze lepsza cena bo 5 zł za 5 minut :szok: więc szybko ją stamtąd zabrałam
Asia ma teksty nieziemskie :-)
ana gdzie wybywacie?
martolinka ja tam Cię nie zastrzelę, bo i mi się te koniki nie podobają! ale podobały się Martynie i to bardzo :-) a ja nie umiem jej odmawiać niestety :-( tak długo na nią czekaliśmy, te dwa poronienia po drodze, że teraz ona jest troszkę przez nas rozpieszczana niestety :zawstydzona/y:staram sie nad tym panować! bardziej konsekwentny jest tu mój mąż! (całe szczęście)
kilolek jejuś! ale sadysta! matko szok! :szok:
Lotka jak samopoczucie? jak wypędzanie Maćka?

Pozdrawiam i idę do dziecka :-)
 
Hej,
ale jestem zła. Zepsuł się nam laptop, tzn. ja zepsułam:zawstydzona/y: brałam go jak zawsze ale palcem (kciukiem) chwyciłam chyba za mocno za ekran i się rozlał:szok::wściekła/y: masakra, aparat niedawno też się popsuł (już mam nowy na szczęście), no ale laptop trochę kosztuje:baffled: ciekawe coja sobie teraz przed snem wezmę do łózka:zawstydzona/y: na szczęście zadnych zdjęc nie kasowałam z karty z aparatu, wściekła jestem jak nie wiem. Mieliśmy go aż 1.5 roku. Jeszcze niedawno wywaliśmy kasę na kosiarkę bo stara się spaliła i tak wszystko się psuje (zeby nie użyć brzydszego słowa) po kolei, ciekawe co będie następne:/
Wreszcie mam spokój, młodzi śpią, Kuba nie spał dzisiaj w dzień więc mam dość. Żle się czuje, krew z nosa lała mi się dzisiaj 3 razy, brzuch mnie boli i tak dalej mogę wymieniać:-( co za dzień, to sobie pomarudziłam

kilolek
co za...z tego chłopca biedny Kuba:-(
 
Hej laski
Ta pogoda mnie dobija (Lotka, współczuję:-()..mam dość upałów!!!W pracy jeszcze spoko, bo jest klima (mamy ustawione mniej więcej na 24-25 stopni), ale po pracy wsiadam do rozgrzanej puszki i mam dość..
Lotka, włąsnie, jak tam "wypędzanie Maciusia? Rozumiem, że mocno się broni?..
Polaa, kochana, Ty lepiej zasuwaj do lekarza na jakieś badanka, bo tak nie ciekawie brzmi Twoja wyliczanka..no i współczuję zepsunia laptopa..
Dziunka, Asia wymiata z tymi tekstami!!!
Etna, to mi zrobiłaś smaka na galaretkę wieczorem:baffled:;-)
Martolinka, to Twoje bąble śpia w jednym pokoju już?
Kilolek, co za sadysta z tego chłopaka!!Masakra!!No i udanego seansu życzę;-)
Ana, gdzie jedziecie? Ja już wypatruję 15-go sierpnia, bo jedziemy na 5 dni do Grywałdu (w góry) z moją przyjaciółką:-)
 
gawit a opłaca ci się teraz twierac jak mzoe zaraz w ciażę zajdziesz? Teraz będziesz miał urlop, potem L4 i moze sie niebawem uda, bez wracania do pracy. Zawsze to pewne pieniądze przez 9 miesięcy i jeszcze pól roku później.

dziunka u nas, w grodzisku, przy centrum kultury, żadna sieciówka Kino - Centrum kultury grodzisk

No i bylam niesprawiedliwa, bo okzuje się, ze Kuba siniaka nabił sobie wczoraj na termach. Rano sie sam ubierał i nie widziałam ale ponoć tesc Artka uprzedal, ze mocno grzmotnął i dziś na pewno nie bedzie mógł na tyłku usiąść. Czyli pewnie chłopak go udeżyl, moze nawet lekko w ten pośladek, trafił w siniaka, wiec Kubę bardzo zabolało, a ja mu na miejscu tyłka nie oglądalam tylko przez gatki pomasowałam
 
Hej!
Eh dziewczyny jak ja zazdroszczę tym, które nie muszą pracować! gdyby była inna sytuacja to pracowałabym tak jak do września ubiegłego roku, czyli dorywczo 3-5 h dziennie, żeby "odpocząć" od dziecka! no, ale musiałam iść na etat i trafiłam do piekła :-(poważnie zastanawiam się nad wypowiedzeniem! i otworzeniem czegoś swojego! to "coś" chodzi mi po głowie od x czasu! ale zawsze jakoś motywacji nie było! teraz chciałam z tym zaczekać na "po ciąży" ale to moje zaciążenie idzie jak krew z nosa, więc może jeszcze potrwać, a ja dłużej w tym "piekle" nie wytrzymam!
muszę pogadać z mężem , jak wróci z pracy
Pathanka ja mam urlop od 14 do 20 i czekam na niego jak na zbawienie! oby pogoda była w miarę :-)
dziunka moja Martyna jeździła/skakała na tym cudzie w galerii w Słupsku :-D ale tam była jeszcze lepsza cena bo 5 zł za 5 minut :szok: więc szybko ją stamtąd zabrałam
Asia ma teksty nieziemskie :-)
ana gdzie wybywacie?
martolinka ja tam Cię nie zastrzelę, bo i mi się te koniki nie podobają! ale podobały się Martynie i to bardzo :-) a ja nie umiem jej odmawiać niestety :-( tak długo na nią czekaliśmy, te dwa poronienia po drodze, że teraz ona jest troszkę przez nas rozpieszczana niestety :zawstydzona/y:staram sie nad tym panować! bardziej konsekwentny jest tu mój mąż! (całe szczęście)
kilolek jejuś! ale sadysta! matko szok! :szok:
Lotka jak samopoczucie? jak wypędzanie Maćka?

Pozdrawiam i idę do dziecka :-)

Hej laski
Ta pogoda mnie dobija (Lotka, współczuję:-()..mam dość upałów!!!W pracy jeszcze spoko, bo jest klima (mamy ustawione mniej więcej na 24-25 stopni), ale po pracy wsiadam do rozgrzanej puszki i mam dość..
Lotka, włąsnie, jak tam "wypędzanie Maciusia? Rozumiem, że mocno się broni?..
Polaa, kochana, Ty lepiej zasuwaj do lekarza na jakieś badanka, bo tak nie ciekawie brzmi Twoja wyliczanka..no i współczuję zepsunia laptopa..
Dziunka, Asia wymiata z tymi tekstami!!!
Etna, to mi zrobiłaś smaka na galaretkę wieczorem:baffled:;-)
Martolinka, to Twoje bąble śpia w jednym pokoju już?
Kilolek, co za sadysta z tego chłopaka!!Masakra!!No i udanego seansu życzę;-)
Ana, gdzie jedziecie? Ja już wypatruję 15-go sierpnia, bo jedziemy na 5 dni do Grywałdu (w góry) z moją przyjaciółką:-)
taaaaaaaaaaa, kto by chcial sie dac wypedzic na taki upał?!?!?!?!
widze ze jednak Maci madry i sie nie daje ;-)
dzis bylam u gina, dziec ma podobno ok 3400, niby mam znow przyjsc za 2 tyg, ale watpliwe jest czy wytrzymam.
oby nie ;-)
 
reklama
Ja chciałam z wami popisać ale padam.
U tesciowej na wakacjach są dziewczynki szt 2 :-D i chłopczyk szt 1 (moj paweł-pierwszy raz poszedl spać do babci z dziećmi na wakacje, pożegnał się z nami przed snem i poszedł do babci, zasnał bez problemu, miejmy nadzieję że noc też będzie ok, pusto mi w pokoju:sorry2:dobrze że meza mam:-p).

Grałam z dziewczynami 2 godz w Monopol i oczy mi sie zamykaja

Polaaa dużo zdrowka kobietko!!!!

Lotka
obys nie musiala czekac tych 2 tygodni

Dziunka jutro wstawie zdjecia jak mi dzieci pozwola

Anawawka udanego wypadu, pusto tu będzie bez Ciebie:-(.

Gawit i jak rozmowy z mężem??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry