reklama

Listopad 2009

riolcia witaj
martolinka no pewnie że to tylko dzieci ale jeśli tej dziewczynce nie ma kto wytłumaczyć takich rzeczy to ona już zawsze taka będzie niestety
kilolek to super ,w takim razie oby jutro wszystko poszło gładko :tak:
dziunka to jutro grzyby na obiad ?? ;-)
gawit wyśpij się porzadnie :tak: ,mnie dzisiaj też głowa bolała ale to pewnie przez ciśnienie
ide coś przekąsić bo mi w brzuchu burczy :zawstydzona/y:
 
reklama
Witaj Riolcia!!! opowiadaj co tam słychac w waszym zyciu, co porabiasz ??? pracujesz?

Kilolku a gdzie sie zmywasz? co mnie omineło?

AniaSim a o której jadłaś kolacje???

Jakoś mi dziwnie bez Anawawka zawsze byla, a teraz nawet nikt mi dobranoc nie napisze:-( WRACAJ!!!

Martolinka a jak spotkanie z Azą coś wiadomo?

Dziunka żyjesz po tych grzybach :-D

Ja właśnie skończyłam grać w Monopol z dziewczynami i jak przyszłam to mąż już smacznie spi :confused2:, no nie żebym na coś liczyla ale.... - tak sie nie robi:cool2:
 
No ja też lubie grać we wszystkie gry planszowe

Aniasim gdybym ja nie jadla przez caly dzien i objadla sie na wieczor to bym pewnie byla okragla
 
aaa etna do kina idę z Zuzanka (w cyklu kino dla mam) na "służące". Ostatniow kinie byłm jakies 4 lata temu. Ne no przesadzilam, byłam potem jeszcze kilka razy z klasa i z Kubą na Autach2...

a tak poza tym to chyba myszę się do lekarza wybrac, bo od tygodnia mam drętwe 2 palce u nogi. Tak dretwe jak to sie czasem źle usiądzie i kończyna ścierpnie i właśnie takie ścierpnięte ma te 2 palce, non stop. Myślałam, ze przejdzie ale teraz zaczynam się martwić, ze mi tam przez to dobrze krew nie dopływa, jeszcze mi odpadną ;-) myslicie, ze isc czy poczekac? bo troche mi głupio z taką bzdurą isc do lekarza. "Pani doktor, palce mi zdrętwiały"

oj i ja się objadam na noc, bo w ciagu dnia nie mam czasu. Ja z reszta co dzien rozpoczynam odchudzanie. Mniej więcej zapału mi starcza do godziny 14. Po obiedzie zaczyna mi być wszystko jedno ile waże, jak wygladam itp
 
Ostatnia edycja:
Hej laski :) ależ miałam długą awarię neta ;/;/;/

Niestety nie nadrobię ale kilolek nie wiem czy jest się czym martwić ale miałam coś podobnego. ty martwisz sie od tygodnia a u mnie to trwało kilka m-cy. Zdrętwiałe/mrowiejące miałam 3 palce [kciuk,wskazujący i środkowy] w prawej rece. Zaczelo sie pod koniec ciazy a ustąpiło chyba od porodu po 3 m-cach jak schudłam troszku. nie wiem czy po prostu coś mi nie uciskało na nerwy...no chyba tak. ale uczucie bez sensu. jakby to powiedziec, gdyby to inne zdretwiały to pół biedy ale akurat tymi palcami i prawa reka sie wszystko przy dziecku robi i nawet normalnie temp nie mogłam sprawdzic. We wszystkim mi to przeszkadzało. Zero czucia ale jakoś przeszło, a do lekarza z tym nie latałam bo miałam dosc jazdy z kolkami i alergią u Marcela ze czasu nie bylo zając sie dobrze obiadem a co dopiero lekarzem - brzmiało to jak luxus.
Nom a u nas jakoś leci ;] Aaaa i kilolku wszystkiego naj z okazji urodzinek, bądz wesoła i zadowolona. Zero dołków :**
 
a tak poza tym to chyba myszę się do lekarza wybrac, bo od tygodnia mam drętwe 2 palce u nogi. Tak dretwe jak to sie czasem źle usiądzie i kończyna ścierpnie i właśnie takie ścierpnięte ma te 2 palce, non stop. Myślałam, ze przejdzie ale teraz zaczynam się martwić, ze mi tam przez to dobrze krew nie dopływa, jeszcze mi odpadną ;-) myslicie, ze isc czy poczekac? bo troche mi głupio z taką bzdurą isc do lekarza. "Pani doktor, palce mi zdrętwiały"
od kręgosłupa lędźwiowego (tak mi mama kazała napisać)
wiec lepiej idź do lekarza
może zwyrodnienia się zrobiły na kręgach
 
Riolcia witaj!

Gawit i jak, wyspana dzisiaj? Jeśli chodzi o dziurkę to co jakiś czas oglądam gębkę za pomocą latarki ;-) i w 4-ce była czarna dziureczka na środku. Myślałam że to jakiś mak czy coś takiego, poszłyśmy umyć zęby i nic. Dalej jest. Teraz widzę że odrobinę się powiększyła.
Myślę że młoda zareaguje dobrze, wszystko dokładnie jej tłumaczę, pokazuję co Pani Dentystka będzie robić, Asia wie dlaczego musi do niej pójść no itd, ale obawiam się że będzie kłopot z utrzymaniem otwartej buzi:baffled:

Kilolek super! Dobrej zabawy :-)
A co do palców, ja bym jednak poszła, bo w ciąży, tak jak mówi Mama, to w miarę "normalne", a poza nią już nie. Pewnie u Ciebie to nic groźnego bo to tylko paluchy ale jednak warto się przejść. A może masz niewygodne buty?

Ania chyba grzyby na obiad, choć to nie te wymarzone kurki :-D ich się chyba nie doczekam :-D



Co do wagi to ja trzymam te moje 70 kg już kilka dobrych miesięcy i jakoś jeszcze nie czuję potrzeby schudnięcia. Tzn fajnie by było mieć z powrotem 63 :-D ale nie mam zamiaru się męczyć ;-) Mój A zarządził zakaz jedzenia po obiedzie ale...tylko on się jego trzyma :-D Ja kolacji nie jem zwykle, ale ciastka do kawy poobiedniej uwielbiam :-D


Laski śpią, mam jeszcze jakąś godzinę luuuzuuu :-D
Asia miała w nocy histerię. Przypuszczam że zaczęła jęczeć czy może nawet spacerować, a Julia ją rozbudziła i klops gotowy. 15 minut ryku i krzyku niewiadomo o co + z tego wszystkiego siku w majty. Nagle cisza, zrobiła jeszcze siku do nocnika i zapadła w sen przytulając się do taty:eek: No ale my już wiemy że na te jej jęki i stękania nie można reagować bo kończy się histerią, ale Julka nie wiedziała.
 
Witajcie,
co za noc.. zaczytałam się w książce do 23. Ala obudziła się najpierw o 2, potem o 4.30 i zarządziła koniec spania. Zasnęła o 6 a wtedy obudził się Antek.. nosz...
martolinka no pewnie że to tylko dzieci ale jeśli tej dziewczynce nie ma kto wytłumaczyć takich rzeczy to ona już zawsze taka będzie niestety dzisiaj
więc może nie oglądać się na bezmyślnych rodziców , czy opiekunów i samemu zwrócić uwagę dziecku? grzecznie , ale stanowczo. Ja też nie zawsze mam oczy dookoła głowy i zdarza się , że Antkowi ktoś zwraca uwagę. Zazwyczaj podchodzę i pytam o co chodzi żeby wiedzieć. Pozwalam mu np. mieć w piaskownicy jedną swoją zabawkę , którą nie musi się dzielić, ale resztą tak. Przecież my same też nie chciałybyśmy komuś pożyczyć np. swojej ulubionej biżuterii .
Nie mozna od razu oceniać dziecka , że jest wredne i złośliwe.

Martolinka a jak spotkanie z Azą coś wiadomo?

Pisałam z Azą w piątek , czy w sobotę i miała się po weekendzie odezwać
 
reklama
Witajcie oj my wczoraj i dziś odespaliśmy. Wczoraj w ciągu dnia 3h i w nocy od 21.30 do 8 rano czuje się cuuudownie, tym bardziej, że jutro mam jeszcze wolne i może też pośpie.
Dziś z rana była już kupa ale robiona masakrycznie na stojąco z zaciśniętymi pośladkami, ale jak zaczął sikać to i kupa poszła, wcale nie była twarda a chyba od tej pycholandii lekko zielonakawa. Boje się co będzie jak pójdę do pracy w piątek.

ETNA wczoraj z samego rana pojechałam do apteki i pani dała mu właśnie ten syrop ale bałam się mu dać, dokładnie tak jak ty sama nie wiem dlaczego. Poczekam i zobacze jak jutro będzie robił czy znowu tak będzie wstrzymywał. Jeśłi tak to dam ten syrop ale mam cichą nadzieje, że wróci do normy.

DZIUNKA oj zazdroszcze ci tych grzybów.

KIKOLKU super sprawa z tym kinem. A co drętwienia może być wiele przyczyn i ja bym poszłą do lekarza skoro to trwa już jakiś czas i nie widać poprawy.

LOTKA wielkimi krokami zbliża się ten dzień, a upał troszkę odpuścił to może i Maciuś stwierdzi, że to czas najwyższy.

No nic biorę się za małe porządki i uciekam na zakupy bo dziś gołąbki bez zawijania, mże ten mój mały panicz zje w końcu coś :angry:

MARTOLINKA ajć współczuję jak towarzystwo pójdzie spać to ty też rób to samo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry