reklama

Listopad 2009

Kupiłam w końcu bilety do Polski dzisiaj.
Najlepsze jest to, że jak kupowałam zastanawiałam się czy 24 września vzy 1 pazdziernika ale wybralam 1 pazdziernika bo balam się, ze paszport Wojtka może nie dojść, bilety zabukowałam a ktoś puka do drzwi, paszport przywiezli, szkoda, że nie 5 minut wcześniej no i Wojtuś Brytyjczyk na caego ;) najmlodszy z nas a tylko On ma angielskie obywatelstwo.

powodzenia w przedszkolach jutro;-)
 
reklama
Witam wieczorkiem. Wczorajsza imprezka z sąsiadami potrwała do 3 rano i rano ciężko było się zwlec. Poogarniałam trochę mieszkanko i pojechałam dziś na zakupy z sąsiadką. W tym samym czasie nasi panowie wykańczali butelki, które pozostawały w lodówkach. Jednak nie narzekam bo nawet razem obiad nam zrobili hehe... Solidarność plemników :))) Konrad już śpi od 21 a ja tak siedzę i szykuję wszystko do przedszkola. Ja tak jak Wy denerwuję się jutrem ale przede wszystkim dlatego, że nawet nie wiem jak przedszkole wyglada bo nie było dni otwartych. Jutro wszystko będziemy poznawać. Zostawimy Konrada na jakieś 3h a potem w nagrodę weźmiemy go na lody czy coś takiego.

Martolinka z tym kończącym się etapem to też mam tekie odczucia, nasze maleństwa stają się przedszkolakami a już wkrótce uczniami... Czas leci...

Maxwell gratuluję pierwszych ząbków...

AniaSm mój cieszy się z dywany bo nie dość, że puszysty to jeszcze ma powycinane drogi więc codzienne jazdy po nim obowiązkowe. Co do obcinania to u nas nic nie działa, ani lusterko ani nawet ukochany George. Zdrówka Ci życzę bo widzę, że Ciebie równiez zaatakowało jakieś dzadostwo. Mnie już męczy od tygodnia a rozpoczęło się bólem gardła.

Sawi gratuluję udanego otwarcia i życzę wielu klientów.

Mama oj miałaś dzień. Może rzeczywiście jak laptop wyschnie to załapie...

Lotka oczywiście kciuki cały czas zaciśnięte...


Co do kart to ja uwielbiam!!!!! Szkoda, że nie mieszkacie kobitki bliżej bo byśmy sobie robiły wieczorki karciane :)))
 
AniaSm fajnie z tym papierem. ciekawe czy u nas można kupic taki papier do naprasowanek.

polaa a Kubuś nie ma angielskiego obywatelstwa, czemu? a Wojtuś będzie miał podwójne?
 
Aza - ja mam nadzieje na jakiś cud że może laptop zadziała jak dobrze wyschnie, bo jak nie to lipa, zamiast włożyć kaskę do domu to zaś na komputer :dry:

I POWIEM WAM ŻE CHOLERNIE ZAZDROSZCZE WAM PRZEDSZKOLA !!!! ZNACZY DZIECIACZKOM :-D
Najbardziej ze wszystkiego to marzyło mi się że Marcel pójdzie jednak do tego przedszkola od września ale klops. Miejsca nie ma a nikt do mnie nie dzwonił ewentualnie że jakaś zmiana zaszła :-( Może się za pare dni i zapytam bo własciwie to i tel mój szwankuje więc kto wie ....:dry:
 
Aza jest w tym przedszkolu. Wiesz w małych mieścinach to po jednej placówce przedszkolnej jest - tak jak u nas. Ooo my mamy ten luxus ze jeszcze jest żłobek u nas - jeden na całą gminę.
No i żadne dziecko z rocznika 2009 nie dostało sie do przedszkola czy to na 5-godzin czy na cały dzien z tego względu ze 5 i 6-latki mają juz przedszloke obowiązkowe [z racji tego ze wczesniej pojda do szkoły]. Liczba dzieci w tym wieku sie zwiekszyła i zabrakło miejsca dla tych maluchów. A z tego rocznika 2009 było zgłoszeń 23-je dzieci. No to nie mała grupa. Chcieli zrobic dodatkowa sale na poddaszu ale coś sie przedszkole nie dogadało z dyrektorką żłobka [bo miało to byc poddasze żłobkowe przerobione na potrzeby przedszkola]. Ych szkoda gadac ;] Nie ma to jak na wsi. A na płatne mnie absolutnie nie stać :-( Czekamu więc...
 
o to i tak dobrze, ze macie żłobek. u nas nie ma a gmina nie mala wcale. Teraz się otworzyło sporo prywatnych, w sumie wyrastają jak grzyby po deszczu ale w takim prywatnym 1300zł sobie krzyczą. Niby mozna dostac dofinansowanie od Burmistrza ale tylko w jednym
 
reklama
Anian no to niestety nas i tak nie ominie.

Ania zdrówka! A jak to przynosi się wózek spacerowy? Bujają w nim wszystkie dzieci? A jak 3-latek już w wózku nie jeździ?

Pola a dlaczego Wojtuś ma tylko obywatelstwo? A Polakiem też jest? Myślałam że Kubuś także.

Aza u nas są też w przedszkolach te programy że 5 -godz za free ale koleżanka która się dostała ze swoją córką musiała im tam pisać podania i prosić klęcząc na suficie by się dostać ;-) już pomijam fakt że siedzi w domu, ale oczywiście podała że współpracuje z mężem w jego firmie. Także płaci trochę ponad 100 zł za wyżywienie.



No i ja jak zwykle nie mam co ubrać. I oczywiście obudziłam się z tym o 7 rano. Ech. Dziewczyny śpią, ja piję kawkę w spokoju ;-) jedziemy do szkoły pół godziny szybciej (rozpoczęcie jest o 10:30) bo muszę załatwić Julce świetlicę i obiady, a wiecie, kto pierwszy ten lepszy ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry