reklama

Listopad 2009

czesć dziewczynki, ja klapnięta już jestem fizycznie i emocjonalnie po dniu dzisiejszym wiec na szybko piszę.

czesc dziewczyny, dawno mnie nie bylo, ale dzis wpadlam do Was poczytac jak sobie radzicie z przedszkolem i w ogole. Moj Olafek tez dzis pierwszy dzien :( Plakal, ale ja nie widzialam tego, nie mialam odwagi go zaprowadzić :(

Dziubasku, ja właśnie juz kilka razy zastanawialam się co u was. Napisz coś wiecej!!

mi rece opadly i nie moglam przestac sie smiac ;-)

Lotka, boskie to zdjecie :)))))

Dziunka - powodzenia jutro na rozmowie przedszkolnej.


No i chyba tylko na tyle mnie dziś stać...
Aha, chciałąm jeszcze tylko napisac że wczoraj prawie cały dzień spędziliśmy z ciociami z Ali żłobka - dziewczyny zaprosiły nasze 3 starszaki do teatru, potem byliśmy wszyscy razem na pizzy, lodach spacerkiem przez Stare Miasto.
Ciocie czekają już na Wojtka, a mi strasznie żal - ten żłobek był jednak super.

Dziewczyny z Wawy - moze was to zainteresuje. Dzieciaki były na przedstawieniu Tygryski w teatrze Lalka. Można tam teraz kupować bilety przez internet bo wczessniej tylko w kasie i był wielki problem. Ala się bała, większosć przedstawienia spedziła u cioci na kolanach z zakrytymi oczami - bała się piszczących mew i w ogóle dźwięków, ale pozostała dwójka była zaciekawiona. Po przedstawieniu dzieci mogą wejsc na scenę.
 
reklama
Kilolku a nie taniej i prościej byłoby kupić słoiki?:-D A na poważnie Lotka - rozwaliłaś mnie tymi "lampami":-D a ja się głupia zastanawiam jaki kinkiet kupić do łazienki:rofl2:



Siedzę i zastanawiam się czy wolno mi wypić kawę. Jak nie wypiję to umrę, za godzinę, dwie głowa zacznie mi pękać i tak szybko nie przestanie. Chyba pozostaje wzięcie jej w termokubek. Dziewczyny śpią snem kamiennym a za godzinę musimy wyjechać, potem lecę na pobranie krwi czego bardzo nie lubię, potem zakupy, a na końcu przedszkole. Ech.
 
Hej
Gratuluję przedszkolaczkom:tak:

Dziunka a czemu robisz badania? Nie doczytałam.

Mój maluch spi.Ja wstałam zrobić sobie kawę bo mnie głowa boli.Ciekwe czy pomoże.

Czytam Alibi na szczęscie.Etna bardzo mi się podoba.Taka lekka,przyjemna. Mam tylko jedno ale. Czy oni nie mogli zrobić z tego jednego tomiska dwóch i dac większych liter.;-) Kijowo się ją trzyma bo jest ciężka.

Lotka lampa boska...:-D

Miłego dnia.
 
Cze
Lotka - buhahahaha, padam czego to ludzie nie wymyślą!!!:-D:-D
Etna - ja zawsze wolałam na rano ;-), więc stąd mój wybór godziny 7 na początek pracy.:-D
Kikolek - wow, gratulacje zakończenia oświetlenia.
Agrafka - dzięki za info o teatrze.
Dziunka - kawę w kubek, trzymam kciukasy za dzisiejszy dzień.

No dobra KOBITKI wrzesień nastał czas się ujawniać;-);-) Mam znów wywoływać do pisania?:-D:-D
 
Jestem, jestem, nie musisz wołac ;-)
moje ciezkie, dwutygodniowe skurcze wczoraj poszly sie gonic... wiec w spokoju ide sobie wypic kawe.
A te super lampy to tam byly dwie, drugi sloik/tzn kinkiet byl wiekszy, ale glupio bylo cykac fotke jak bylo wiecej ludzi ;-)
 
hej

Lotka ale się usmiałam:-D a tak poważnie to tragedia normalnie:wściekła/y:
Kilolku ja nie widziaąłm u Ciebie żadnych kabli wiszącxych ale ja się nie przyglądam zreszta dokładnie jak kto ma w domu ;-)

Dziubasku witaj!!!!!!!!!!!!! no w końcu się pojawiłaś i u NAs;-)


ale mi Igi dziś ryczał jezuuuu....
 
Hej!
Jeździłam dziś od rana sprawy załatwiać i nic nie załatwiłam :wściekła/y: miałam zapisać młodą do kardiologa i przychodnia się przeniosła w drugi koniec miasta więc już mi się tam jechać nie chciało :wściekła/y:
byłam też w starej przychodni, bo w obecnej zmienił się pediatra i sobie wymyślił, że jednak chce dokładną historię choroby Martyny (głównie o tego kardiologa chodzi) a w przychodni dokumenty już w archiwum :wściekła/y:więc musze po południu jechać jeszcze raz :wściekła/y:i tak zmarnowałam ponad godzinę!
Potem zakupy a teraz wypadałoby śniadanie zjeść, ale w ogóle nie mam apetytu :szok: pewnie znów ze stresu przedszkolnego ;-)

Lotka nie no! super oświetlenie! aż się wierzyć nie chce , ze takie mamy szpitale w XXI wieku :szok:
etna ja też wolę na rano, mimo, że lubię spać ;-) ale jakoś wolę zmusić się rano do wstania, odbębnić co swoje i mieć popołudnie wolne! dlatego tak zależało mi na pracy od 8 (a najlepiej od 7) od poniedziałku do piątku ;-)
kilolku gratuluję oświetlenia :-)
Dziubasku witaj!
Agrafka kurde tak ciepło piszesz o paniach ze żłobka! i one tak zapraszają Was na różne imprezy! musiało być tam super więc wcale Ci się nie dziwię, że czujesz żal!
ana wywołuj wywołuj ;-)

No zmykam jakieś śniadanie zjeść! i przelewy trzeba porobić ;-)
 
reklama
lotka, trzymam kciuki. a sloiki- rewelacja :-D
dziubasek, witamy z powrotem
cleo, biedny igorek :-(
kilolku, gratuluje kinkietow
etna, ja tez nie znosze rano wstawac i jestem nieprzytomna. za to w nocy moge siedziec do rana :confused2:

czytam,jak wy biedne przezywacie pierwszy dzien szkoly i przedszkoli. a moja przyjaciolka dzis odprowadzila synow do szkoly, jednego do niby zerowki (ma 4,5 roku) i pierwsze co powiedziala po wejsciu do domu to "niech zyje wolnosc" :-D
moja do przedszkola dopiero w styczniu, bo tak wypada dla jej rocznika z II polowy roku. chyba,ze cos sie zmieni. za to w sobote zaczyna polska szkole :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry