reklama

Listopad 2009

akbym miała mało stresów to P miał wypadek
icon_sad.gif
rozpizgał mercedesa
icon_sad.gif
nie ze swojej winy, bo gość zajechał mu drogę, ale dobrze, ze miał świadków, bo wjechał dokładnie w doopę temu facetowi! ale miał dwóch świadków, że tamten zajechał mu drogę, zresztą jak przyjechała policja to tamten się przyznał, dostał mandat i tyle. szkoda już zgłoszona, ale ja mam dość tego mercedesa! jakiś pechowy jest! na szczęście P jechał sam (a miał dziś odwieźć Martysię) no i powiedziałam, zeby sprzedał ten samochód nawet w takim stanie jak jest! bo ja już nim nie chcę jeździć! to druga stłuczka w przeciągu pół roku! co prawda nie z naszej winy, ale i tak już nie lubię tego samochodu!
Przepraszam, że ja tak tylko o nas, ale mam dziś dzień do doopy
:-(wszystko się sprzysięgło przeciwko mnie :-( dobrze, że choć młoda w tym pkolu trochę lepiej
 
reklama
Witam:-)

Ja tak w skrócie i na szybcika więc proszę się nie gniewać.

Najpierw wiadomość od LOTKI- jest w szpitalu bo Maciuś zmniejszył częstość ruchów i zostawili ją w szpitalu, rozwarcie miała ok 18-00 na 3 cm.:tak: Kazała wam to przekazać i trzymać kciuki.

MARTOLINKA oj tak u nas też jesień, ja godzinkę dziś grabałam liście na ogrodzie, a póżniej piekłam ziemniaki w ognisku- właśnie tak sie objadłam z masełkiem i solą że brzuch mi pęka:sorry:.


A no i dziś Igor miał kryzys przedszkolny- rano się uparł że idzie na plac zabaw a nie do przedszkola, i w czasie obiadu płakał i pani poszła po Julię, ale nic to nie zmieniło- dopiero jak ja przyszłam to było ok.

No to tyle spadam na mój kochany serial na dobre i na złe.:happy:
 
Gawit współczuję Ci tych stłuczek, dobrze że nikomu się nic nie stało!

Dziubasek no to super że rozkręca się interes! Chłopakom przejdzie, moje też się dużo kłóciły, a teraz prawie wcale, chodź wiem, ze za chwilę znowu będzie horror, jak to między siostrami ;-)

MamaJulii dzięki za info!

LOTKA trzymam za Was kciuki!!!


Dzieci w łóżkach, jutro śmigamy do tego lekarza, muszę wszystko na kartce pospisywać.
 
Witam

to wstawanie przed 6 mnie wykończy :wściekła/y:

Gosiulek ja już zamówiłam sobie w empiku drugą książkę tej autorki i też się śmieje do męża, że następne 2kg będą:-p.

Lotka
no to mocno mocno trzymam kciuki!!!


Dziubasek,
ale jesteś odważna z tym biznesem, super i tak trzymaj brzmi świetnie.

Ja skusiłam się na lampkę wina więc pewnie zaraz zamkną mi się oczy:-p.

Martolinkka jak tam Antoś znosi cały dzień w przedszkolu?
 
Moje śpią, ja tez mam ochotę położyć się do łózia...
Gosiulek - ja skończyłam 37;-), nie wiem kiedy to zleciało.,..:szok:
Maxwell - wlaśnie ja mam *******nik organizacyjny, mam nadzieję, że do końca tygodnia dojdę do prawy, bo na razie jestem dętka..
Dziubasek - super, żeś założyła coś swego, wiem, że nie jest łatwo, ale ...
Gawit - pechowca sprzedać jak najszybciej... dobrze, że Twemu małżonowi nic się nie stało.
Mamajulii - dzięki za info; powiadasz ziemniaki i ognisko... zazdroszczę...
Lotka - trzymaj się kochana, Maciusiu wychodź na świecie jest fajnie;-)
Sorka, że tak tylko ale mój umysł dziś zastygł... :szok:
 
Witam

to wstawanie przed 6 mnie wykończy :wściekła/y:

Gosiulek ja już zamówiłam sobie w empiku drugą książkę tej autorki i też się śmieje do męża, że następne 2kg będą:-p.

Lotka
no to mocno mocno trzymam kciuki!!!


Dziubasek,
ale jesteś odważna z tym biznesem, super i tak trzymaj brzmi świetnie.

Ja skusiłam się na lampkę wina więc pewnie zaraz zamkną mi się oczy:-p.

Martolinkka jak tam Antoś znosi cały dzień w przedszkolu?

Czy odwazna nie wiem, ale pewnie tak. Nie widze juz siebie na etacie. Chcialam byc zawsze trenerem i tak wyszło, ale mam wiele rozterek i w ogóle. Kciuki się przydadza choć wierzę bardzo w to co chcę robić.

Hejka:-)
Tak zauważyłam, że nasze drugie dzieci to straszne uparciuchy - i w brzuchach, i potem na zewnątrz też..tak, że Lotka, szykuj się:tak:
U nas ok..jak jeszcze w poniedziałek i wtorek miałam z leksza pewien chaos i problem z ogarnięciem wszystkiego po pracy i odbiorze dzieci, tak teraz juz lepiej:-)
Dziunka - duszonki to takie danie z kapusty, ziemniaków, kiełbasy (ew.mięsa), cebuli..jak dla mnie pycha:-)
BanAna - hihi, niezły tekst Amelki:szok:
Gosiulek, w życiu bym Ci nie dała tyle!!!!!!
Dziubasku - ten interes masz sama czy z kimś? Fajnie brzmi to , co piszesz..
Dziunka, Ania, Ana..u nas też chusteczki mokre robią furorę:zawstydzona/y::-) Kołderka, ręczniczek, domek itp itd..ale z drugiej strony, kreatywne te nasze dzieciaki:-D

Zmobilizowałam sie w końcu i zapisałam do dentystki na przegląd paszczy..ciekawa jestem tego przeglądu - po porodzie z Marysią, miałam 8 do plombowania..

Sama prowadzę już nie chcę spółek, ale mam trenerow i stylisti współpracujące no i szukam partnerów skupiających tych samych klientów.
Co do drugich dzieci i uparciuchow to sie zgadzam!

Moje śpią, ja tez mam ochotę położyć się do łózia...
Gosiulek - ja skończyłam 37;-), nie wiem kiedy to zleciało.,..:szok:
Maxwell - wlaśnie ja mam *******nik organizacyjny, mam nadzieję, że do końca tygodnia dojdę do prawy, bo na razie jestem dętka..
Dziubasek - super, żeś założyła coś swego, wiem, że nie jest łatwo, ale ...
Gawit - pechowca sprzedać jak najszybciej... dobrze, że Twemu małżonowi nic się nie stało.
Mamajulii - dzięki za info; powiadasz ziemniaki i ognisko... zazdroszczę...
Lotka - trzymaj się kochana, Maciusiu wychodź na świecie jest fajnie;-)
Sorka, że tak tylko ale mój umysł dziś zastygł... :szok:

no właśnie, ale....zobaczymy jak to będzie.
Jak uruchomię stronę to Wam pokażę, juz na dniach. Póki co na fejsie jestem tylko od tygodnia.

Lotka ogromne kciuki za szybki i zdrowy poród!

Dziunka zawsze wszystko spisujesz jak idziesz do lekarza, fajna sprawa, powinnam zacząć.
 
reklama
dziubasek super ,powodzenia w interesie życzę :tak: , moi też zaczynają walczyć Lena mała ale zadziorna że ho ho :-D
gawit dobrze że się małżonowi nic nie stało , no i miejmy nadzieje że się szybko uda sprzedać to auto :tak:
lotka &&&&&&&&&&&&&&&&&&& mocno trzymam i czekam na wieści że Maciek już po tej właściwej stronie brzucha się znajduje :tak:
mamajulii oj ale ci dobrze z tym ogniskiem i ziemniakami ,tylko smaka robisz
dziunka powodzenia u lekarza :-)
u mnie właśnie ani śladu po wietrze ale nam wczoraj stracha niezłego napędził :szok: ,
rozmawiałam dzisiaj z panią w przedszkolu i ona mi mówi że Kuba w złe dni przychodzi (bo on chodzi na 50%),ja robię wielkie oczy a oni mi pokazuje listę którą mi dała i okazało się że (to jest najlepsze :-D) na tej liście są dni w których on ma wolne od przedszkola :-D:-D:-D ,myślałam że padne bo nigdy się z czymś takim nie spotkałam hahaha
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry