akbym miała mało stresów to P miał wypadek
rozpizgał mercedesa
nie ze swojej winy, bo gość zajechał mu drogę, ale dobrze, ze miał świadków, bo wjechał dokładnie w doopę temu facetowi! ale miał dwóch świadków, że tamten zajechał mu drogę, zresztą jak przyjechała policja to tamten się przyznał, dostał mandat i tyle. szkoda już zgłoszona, ale ja mam dość tego mercedesa! jakiś pechowy jest! na szczęście P jechał sam (a miał dziś odwieźć Martysię) no i powiedziałam, zeby sprzedał ten samochód nawet w takim stanie jak jest! bo ja już nim nie chcę jeździć! to druga stłuczka w przeciągu pół roku! co prawda nie z naszej winy, ale i tak już nie lubię tego samochodu!
Przepraszam, że ja tak tylko o nas, ale mam dziś dzień do doopy
:-(wszystko się sprzysięgło przeciwko mnie :-( dobrze, że choć młoda w tym pkolu trochę lepiej
Przepraszam, że ja tak tylko o nas, ale mam dziś dzień do doopy
:-(wszystko się sprzysięgło przeciwko mnie :-( dobrze, że choć młoda w tym pkolu trochę lepiej
Kazała wam to przekazać i trzymać kciuki.
.

.
:-) Kołderka, ręczniczek, domek itp itd..ale z drugiej strony, kreatywne te nasze dzieciaki