reklama

Listopad 2009

jakas slaba psychicznie jestem, bo sie poryczałam na to "jutro" Asi i Tomiego. Mądraski małe.

Bo to w gruncie rzeczy smutne :-( ale cóż, takie życie, nie wszystko można mieć już i od razu.


Asia dziś wracała do nas jak bumerang. Jak już wracaliśmy do domu to pod nosem mruczała "Ja dziś spię z tatusiem i mamusią". Tłumaczyliśmy że nie, ze ma swoje łóżeczko, ale tak słodko prosiła że ulegliśmy. Jak zasnęła to A ją przeniósł i zwykle śpi do rana, a tu nie minęło dużo czasu a już z powrotem przylazła. Zasnęła, A ją przeniósł a za jakiś czas znowu wylądowała u nas. No i tak spała do rana ;-) jak się obudziła to wskoczyła między nas, kazdego wycałowała i normalnie pełnia szczęścia :-)
 
reklama
Emilka od kilku dni nie chce do przedszkola,ale zaprowadzamy mimo wszystko,musi się przekonać
pierwsze 2 dni bardzo chciała widocznie się już znudziło i chce w domu (nawet mówi że do domu i płacze)
ale zaczeła mówić wiecej słów i budować zdania,towarzystwo innych dzieci gadających pewnie ją mobilizuje do komunikacji:-D
 
Dziunka - ja dziś z moimi spałam... ;-), Hanka nas woła w nocy, a Gonia potrafi przyjść.
Sawi - oby Emi się przyzwyczaiła się do przedszkola.
Nie lubię wiszącej pogody, niestety muszę się przygotować na więcej takich dni niestety. Moje mają fazę na wariactwo, muszę im coś wymyśleć... ehhh

Edit. Hallo listopadówki zerkające , a nie piszące co tam u WAS?;-)
 
Ostatnia edycja:
Witajcie,

u nas wczoraj bez festynu;-) zazdroszczę więc zabaw;-) M pojechał z małym zawieżć obiad teściowi , bo coś dziś zaniemógł. Ala mi zasnęła więc zostałam w domu

Kilolku kiedy macie te chrzciny?;-)będe trzymac kciuki
Lotka pocieszę Cię , ze poczatkowo kąpanie zajmowało na 1, 5 godziny z wszystkimi czynnościami wokół. Teraz idzie dużo szybciej zwłaszcza jak wykąpiemy Antka wcześniej tj , koło 18 . biega sobie do 20 w piżamkach a nam łatwiej to ogarnąć
Sawi jak idzie biznes?
Banana a można się tym paniom postawić? one dla własnej wygody chcą tej pieluchy.. szkoda żeby Amelka się cofnęła w odpieluchowaniu. Antek 2 razy się zesikał w przedszkolu zaraz po spaniu i nie było problemu. Ciuchy ma na zmianę a i panie teraz pamiętają zeby wysłać do od razu do toalety
 
21o0lff wi4tamiy c665555555555555555555545555oll;;'
''f''f;;ffffffff t111o1
465454565555666653566565udhhhdhhfd6hhhggyyweeyyeyieuejjeryehyuyeyeyyeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee 3w3tytyyyy wiyt6667gyggyguft5gujuuujhjjjhjujjjhuhjuiyoiloylo//rt..t.uughyghhhujjhjjtjjj8uit75758895444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444444440000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000444444440444

Witamy to była wiadomość od Pawła dla Antka:-D
Zobaczył jego zdjęcie i mówi "mama antoś nas nie lubi:-(" pytam się go czemu tak mówi, a on na to "nie przyjezdzia do nas":-). Potem mówi mama "daj komputer ja niego napisze":laugh2:.


Ciężko mi Was nadrobić i pisać, ale staram się czytać chociaż.

Sawi może to taki jakiś kryzys przedszkolny, my też mamy raz lepsze raz gorsze dni, ale jakoś idzie do przodu.

Kilolku czyżbyś tęskniła za małym dzieckiem??? Ty to jesteś nie do zdarcia:tak:
 
ho ho ho. poszłam pod prysznic, wracam a Marcel już połozony spac przez dziadów. Odleciał na stojąco ;p Coraz lepiej. wczoraj na siedząco, dzisiaj na stojąco ciekawe jak jutro ;p Zasnął przed 18 wiec jutro pobudka bedzie łohohoohoooooooooo ;p
 
martolinka, mam zamiar sie postawic, zobacze, co powiedza :confused2: dam ciuchy na zmiane.
cleo,ile wzrostu ma igor?

Oczywiście że musisz się postawić. Pewnie myślą że mała wcale nie jest odpieluchowana. A jak taki 5-latek się zesika, co się zdarza przecież, to też w pampersie chodzi? Masakra.


Dzieci się dziś bawią nieziemsko. Przed chwilą chodziły z 15 minut i miauczały jak kotki, piły z miseczek mleczko, a rodzynki to była sucha karma. A teraz rozmawiają przez telefony, Asia odbiera tel. od Miłka i pyta się "Co chcieś od mnie???" Miłek na to że zaprasza ją na zakupy i teraz latają do kuchni kupują jajko i piwko :-D
Przez cały dzień ANI RAZU się nie pokłóciły! Szok!
 
reklama
DZIUNKA ale zazdroszczę , bo u nas dziś sajgon nie do ogarnięcia:szok: bija się , kłucą, nie słuchają, wariują i skończyło się laniem- Julka dostała w tyłek.:sorry: Moje nerwy juz nie wytrzymały. Dlatego kto chce oddam moje gady za darmo i jescze gratis dorzucę.:-D:rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry