reklama

Listopad 2009

martolinka 7 października.

etna no chyba juz nie. Nawet zdziwiona jestem, bo myslalam, ze bede chciala jeszcze jedno ale teraz to juz mnie maciezyntwo wyypelnia w calosci i juz wystarczy.
 
reklama
Ja też mogę oddać swoje w dobre ręce...mogę podrzucać znajomym co chcą mieć dzieci i nie wiedzą czym to pachnie;-):-D
Gonia ma twarz pooraną, bo Hanka dziś postanowiła ją podrapać, weekend to najgorszy chyba czas dla nas.:-D
Etna - ale Paweł rozmowny ;-):-D, ciekawe czy Antonio zrozumie.
Mama - ale masz szybkie dziecko, zazdroszczę, moja dopiero koło 21 poszła spać, ale spała w dzień.
Dziunka - to moje dwie by się w Wasze zabawy wkomponowały, Honia miauczy, łasi się, myje pyszczek.:-DWyprowadzana jest na spacer, dobrze, że nie znaczy terenu...;-)
No chyba czas spać, bo papa mi się rozrywa od ziewania.:-D
 
kilolek moze chciałas podswiadomie lub swiadomie miec córeczke i dlatego chciałas bobo. Teraz komplet płci i wystarcza, jesteś spełniona :) a jakby był trzeci chłopak to kto wie .......... kto wie. moze pokusiłabys sie jeszcze ;p;p nie chodziło by o to ze chcesz 3 czy 4 czy 5 tylko ze o tą dziewczynkę chodzi ;p
 
mama moze, bo fakt, ze to moje oczko w głwoie ale i jest jak na razie najmniej kłopotliwa z całej 3. kuba był i jest najbardziej kłopotliwy z i nim łaczy mnie najsłabsza więź.
 
Cze
u nas noc z przebojami, odwiedziny kotka na balkonie i próba wejścia do nas...skubaniutki śliczny był, a w dodatku cwany, bo po materacu chciał wleźć przez okno.:-D
Poranne wstawanie okropne, z awanturą i płaczem wyszliśmy z domu, także "radośnie" zaczęliśmy tydzień. Oby u Was było lepiej...;-)
 
Witajcie,

wczoraj miałam koszmarny wieczór. Spotkanie z koleżanką po kilku miesiącach . Usiadłyśmy sobie w knajpie i po paru minutach Gośka dostała ataku padaczki.. nikt , nikt nie wiedział , że na to choruje, nawet jej rodzice. (od zawsze miała nieciekawe układy w domu). Dobrze , że barman był przeszkolony w pierwszej pomocy. Skontaktowałam się z jej ojcem, zanim ten dojechał to ja pojechałam za pogotowiem. Okazało się , że Gośka nie bierze leków od miesiaca , bo tyje od nich. Mało tego- nafaszerowała się srodkami na odchudzanie z internetu.. jak sie okazało były w nich srodki psychogenne. I tak zajechałam do domu o 24 i pół nocy nie przespałam..

edit.

Etna Antkowi przekaże wiadomość na pewno;-)nie chce Pawła martwić , ale Antek pyta tylko i wyłącznie o Twojego Bartka i perłe:-p:-D
 
Hej!
U nas w porządku! młoda dzielnie poszła do przedszkola bez płaczów tylko łazi tam z tym dydusiem :szok:znaczy nie ssie go, ale musi mieć go ze sobą! :szok: trzyma w rączkach albo odkłada ale tak, żeby go widziała! dziwne to bardzo bo w domu to jakbym jej tak dała smoczka to przełaziła by z nim w gębuni, a tam panie mówią, że nie! że tylko jak się układa do spania (a to to normalne bo w domu do spania też ma jeszcze smoczka niestety)
Martolinka o matko toś musiała się wystraszyć :szok: a swoją drogą to głupota ludzka nie zna granic! no przepraszam, że tak piszę, ale kurcze dziewczyna wie, że jest chora, a przestaje brać leki bo tyje :szok: i jeszcze kupuje w necie nie wiadomo co :-( eh przerażają mnie takie osoby! co jej da szczupła figura jak weźmie i zejdzie?
Ana no to "ciekawy" miałaś poranek! oby dalszy dzień był lepszy!
lecę na inne wątki :-) i prasowanie czeka, ale mam lenia jak nie wiem co :-D
 
Dzien dobry!

marta, no to mialas spotkanie, niepowazna ta kolezanka nieco...:/

nie wypilam wczoraj kawy, bo Maci ma gazy, nie wiem od czego wiec testuje... przez to myslalam ze umre, caly dzien do bani, glowa mi pekala, ledwo zylam. u niego bez zmian.. dzis kawa jest, ale chyba nic nie zjem, moze mu minie... nie mam pomyslu co to, bo Tomi tak nie mial... hmmm
myslicie, ze mam sie przejmowac, czy dzieci tak maja?
 
reklama
hej

ana ja w zesżłym roku dzien w dzien w nerwach z raa w domu wychodziłam. W tym roku odpukac wychodzimy na spokojnie pol gdziny wczesniej niz w zeszłym roku a wstajemy tak samo. Jakos sprawniej to idzie i tylko raz jak na razie sie z rana uszarpałam. Za to wracam z przedszkola wiecznie uszarpana. Kiedys juz mówiłam A. ze nie przypiszczałam, ze maciezynstwo moze polegac na wiecznym szarpaniu się o wszystko.

Lotkaa mocne ma te gazy? jak mu przeszkadzaja to chyba trzeba by zadzialac a jak nie to nic mu raczej nie bedzie. Herbatki koperkowej popij moze. Jak raz Zuze sadziło tak strasznie to wzięłam espumisan easy i jej przeszło.

Martolinka
okropne alez musiałas siie najesc strachu.

Ktos sie orintuje ile moze trwac PMS? Ja w zyciu nie mialam dlatego pytam ale teraz chyba mam tyle ze 2 dni temu miałam owu i tak mniej wiecej juz 2 dni temu sie zaczelo, wczoraj to było apogeum, myslalam ze sama ze sobą nie wytrzmam a dzis dalszy ciag. Sa oczywiscie jescze inne mozliwsoc albo jestem w ciązy albo mi na leb kompletnie padło. Obstawiamy trzecie?

dzisiaj nic nie robie w d... mam. Musze troche odpoczac, bo weekend jak wszyscy w domu to nie da rady.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry