agrafka80
Fanka BB :)
hej 
banana, u mnie takie zapomnienia to norma, ale ja to zwalam na karmienie
. wczoraj się dobiłam: otwieram lodówkę, wstawiam garnek z zupą, przesuwam jakiś jogurt, patrzę - ojej jakaś stara zupa tu stoi!. A to nie żadna stara tylko ta wstawiona 2 sekundy wcześniej
kilolek, no może się wyciągnął.. mam nadzieję, zobaczymy 9.X na szczepieniu.
Ana nie dobijaj tymi słodyczami. Ja właśnie się obżarłam lodami z lidla a wcześniej jeszcze zjadłam ogromną garść płatków jaśków nadziewanych takich do mleka.
byłam z Wojtusiem na USG dziś, główka ok - jest jakaś malutka asymetra ale zupełnie w normie. A nerkę lewą ma taką trochę podwójną, ale to podobno nie problem, bo moczowód raczej jest jeden. Piszę "trochę" bo lekarz powiedział, ze wygląda tak jakby zaczęła się podwajać ale nie skończyła
. W każdym razie mówił, że to nic czym się należy przejmować, a z podwójnym moczowodem żyje 10% populacji i mogą nawet o tym nie wiedzieć.
A teraz wykończona jestem bo Ala oczywiscie zaserwowała na wieczór histerię, ale o tym na Zachowaniu.
banana, u mnie takie zapomnienia to norma, ale ja to zwalam na karmienie
kilolek, no może się wyciągnął.. mam nadzieję, zobaczymy 9.X na szczepieniu.
Ana nie dobijaj tymi słodyczami. Ja właśnie się obżarłam lodami z lidla a wcześniej jeszcze zjadłam ogromną garść płatków jaśków nadziewanych takich do mleka.
byłam z Wojtusiem na USG dziś, główka ok - jest jakaś malutka asymetra ale zupełnie w normie. A nerkę lewą ma taką trochę podwójną, ale to podobno nie problem, bo moczowód raczej jest jeden. Piszę "trochę" bo lekarz powiedział, ze wygląda tak jakby zaczęła się podwajać ale nie skończyła
A teraz wykończona jestem bo Ala oczywiscie zaserwowała na wieczór histerię, ale o tym na Zachowaniu.
Ostatnia edycja:

co godzine normalnie. Pamietam ze w szkole to na kazdej przerwie stalam w kolejce do wc

po całym domu. Interwencja "policjanta" jest niezbędna.
Ale pogoda nie lepsza.