reklama

Listopad 2009

Hejka!
Mieliśmy dziś piknik w przedszkolu, ale o tym rozpiszę się na odpowiednim wątku :-)
Niedługo do młodej przychodzi moja mama a my wybywamy na imprezę, ale koło 22-23 trzeba wrócić, bo mama chce jechać spać do domu. u nas nie ma za bardzo gdzie, a Martyny nie może wziąć do siebie, bo ogrzewanie mają jeszcze nie włączone i mają zimno w chałupie, a młoda przeziębiona :-( no, ale dobra i chwila imprezki!

Lotka ja wszelki długopisy, kredki, mazaki z tapicerki naszego łóżka spieram pianką do tapicerek vanish. jeszcze się nie zdarzyło, żeby coś nie zeszło! i kanapa obita jest takim jakimś materiałem z domieszką weluru? tak mi się wydaje

Ania i jak mąż dał radę z dzieciakami?

maxwell to świetnie trafiłaś z tą pracą! super!

dziunka udanej imprezy

Mama zdrówka dla Marcelka! Maartynie też się już dość długo katar ciągnie, ale mamy tylko katar przynajmniej na razie

BanAna bardzo dobrze z tą pieluchą! ja bym też nie dała. jak Amelka dziś?

kilolku ja też ciągle łażę do wc :wściekła/y: normalnie szlag mnie trafia, bo siki to ja mam na zawołanie :wściekła/y:jak tylko wyczają, że jestem w okolicach wc to zaraz się zbierają i sikać muszę :szok: co godzina również latam a najgorsze, że i w nocy tak co 2 godziny wstaje :szok: badania miałam robione i niby wszystko ok. ot taka moja uroda :wściekła/y: ale w sumie plus tego taki, że w ciąży częste sikanie mi nie przeszkadzało, bo byłam do tego przyzwyczajona :-D

ana i jak piknik?
 
reklama
gawit,zaraz napisze na przedszkolnym watku, tobie zycze udanej imprezki :-)

z kolezanka niby, tzn z jej reka, ok. nie bylo jej dzisiaj w pracy,ale dlon nie byla zlamana ani peknieta, przynajmniej rentgen nie wykazal. troche spuchla,ale to tyle. dzieki bogu, bo sie martwilam, ona ma w domu dwojke dzieci, jedno chyba 3,5 a synek 1,5 z kawalkiem, wiec bez prawej reki to niewiem, jak dalaby rade. i tak pewnie stluczenie ja boli.ale grunt,ze kosci cale

dziunka, zazdroszcze domowki:tak:
maxwell, super firma! oby wiecej bylo takich :tak: sprawdzilam maila, doszlo :tak:bardzo dziekuje, na pewno niedlugo wyprobuje. a tobie co najbardziej smakowalo? czy nie probowaliscie wszystkiego? a jaki masz adres email :-D:-D:-D superasny :-D

mama, zdrowka dla marcela
 
Lotka, ja sienie znam..
Gawit, super, że imprezka w przedszkolu udana!!!
Banana, udało nam się wszystkie potrawy spróbować..mi bardzo smakowały te polędwiczki i zupa krem z porów..a ze słodkości te lody semifreddo - pycha..
Marta już śpi, a Marysia ma w nosie spanie - słyszę, jak S. czyta jej bajkę;-)
 
No hejo!
Moje padły, pada.
Imprezka super, szkoda, że Hankę zaczęło telepać z zimna, bo połowy nie widzieliśmy:-(
BanAna - to dobrze, że kumpeli nic nie jest.
Ania - poznałaś chałupę jak wróciłaś?;-)
Lotka - mam ciemne obicia więc nie wiem jak można usunąć.:zawstydzona/y:
Gawit - to udanej następnej imprezki bez córy.;-)
Maxwell - ja dopiero teraz mogę się skupić nad tym co przesłałaś,,,,;-)
 
Dziunka, gawit zazdroszcze imprez

maxwell fajna masz ta prace
co do cisnienia, dziekuje, dzis w normie

wypluta jestem totalnie, przyjdzie dzien ze eksploduje z nerw na moje zbuntoane dzieci. Michał to pyskuje i staje okoniem jakby z 15 lat miał. Nie wiem co mu nagle tak odbilo, odkad poszedl do przedszkola
a własnie dla złagodzenia sytuacji przed snem uraczyli mnie na pocieszenie komplementem ze mam "cycusie jak olbrzym" :sorry2: ehhh
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry