reklama

Listopad 2009

Dzieńdoberek:-)
Wczorajsze popołudnie przeżyłam:-) O 19.00 wracaliśmy juz do domu, więc luzik..
Noc ciężka, ciężko było małej zbić temperaturę,na szczęście czopek pomógł. Rano Marysia niezadowolona, bo czemu Marta do żłobka nie idzie, a ona musi do przedszkola:-D
Cześć Riolcia, wpadaj częsciej:-)
Etna, to masz w domu pracusia:-) Fajny Pawełek, robotny od małego!!!:-D Etna, a Ty masz w tym roku wychowawstwo czy jak?
Ana, jakoś sie udało..po 15 minutach zaczęłam kichać, oczy załzawione i w ogóle - teściówka ma kota i ja niestety (albo stety;-)) mam chyba alergię na sierść kocią..więc wizyta nie była długa.
Aza, jak tam Leszek?;-):-) Ja bardzo w nim zasmakowałam..:-D co do mieszkania - będziemy wmieć więcej o 15 metrów kwadratowych..różnica w cenie razem z opłatami u notariusza wyniosła nas koło 40tys..więc tak, jak założyliśmy..w sprawach alimentowych nie pomogę, bo się nie znam.
 
reklama
Dzin dybry!
normalnie nie moge sie nacieszyc ta pogoda, z placu zabaw nie schodzimy hehehe
Maci spi w wozku a Tom szaleje:-)
w koncu by sie za jaki obiad wziac :-)
maz wraca dopiero po 19 :-)
lece nadrobic co i jak ;-)
 
Marcel dzisiaj pobił rekord :szok: Spi od 5 min ............. ja patrze ten zasypia na stojąco. Ledwo go złapałam, już płaczacego przebrałam w piżame i siup do łózka. Ani sie nie wykąpał ani nie pojadł :szok:
 
Witam

Ale Marcel sie zwinął:szok: mój to by do rana nie dospał o nie :no:

Co ty będziesz robić sama cały wieczór, masz szansę gdzieś wyskoczyć z koleżanką co?

Maxwell biedna Martusia, ale ją trzyma ta gorączka:-(, Pawłowi też muszę do syropu dodawać czopek bo inaczej gorączka nie spadnie teraz już daje czopki 200.
ja na szczęście nie mam żadnego wychow., chyba bym dopiero zwariowała ja się na razie bronię przed tym rękoma i nogami.

Lotka
opowiadaj jak to jest z dwójką, dajesz radę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry