dziunka24
Mama J&J
Hehe, nie wiem
trzeba jakiś temat zarzucić ;-)
Ja np. jadę jutro do Martolinki na kawę
ciekawa jestem jak tam Frytka wyrosła.
Co by tu jeszcze... A mnie nie wspiera, bo zajada właśnie pyszną kanapkę a ja umieram. O ile w dzień byłam pewna że wytrzymam, o tyle teraz nie wiem. Jedzenie i zapach kusi okrutnie :-
-
-(
trzeba jakiś temat zarzucić ;-)Ja np. jadę jutro do Martolinki na kawę
ciekawa jestem jak tam Frytka wyrosła. Co by tu jeszcze... A mnie nie wspiera, bo zajada właśnie pyszną kanapkę a ja umieram. O ile w dzień byłam pewna że wytrzymam, o tyle teraz nie wiem. Jedzenie i zapach kusi okrutnie :-
aż mi się gęba do tej pory cieszy :-)
a wiecie kto mi jeszcze dokłada... juz nie bede mowic, bo sie znowu zdenerwuje
pierwszy raz cos takiego widzialam tzn wydawalo mi sie ze wiidzialam ale nie to dopiero bylo! jeszcze nie wiem co z tym dalej.