reklama

Listopad 2009

reklama
Hejo!
Gawit - jak tam się sytuacja u babci rozwinęła? Mam nadzieję, że się uspokoiło...
U mnie małżon dla odmiany zdycha, a ja cała w skowronkach... wracam do żywych:-D:-D:-D, dziewczyny wiadomo po takich akcjach szybko się regenerują, gorzej z doroslymi...;-)
 
Hej
Powiem Wam, ze wczoraj te monster trucki to żadna rewelacja. jak dla mnie szkoda pieniędzy, ale chłop zachwycony

ana co do babci to jednak wczoraj zabrało ją pogotowie. leży na kardiologii z oddziałem wewnętrznym. ma ostre niedokrwienie serca i jakąś infekcję, ale nie wiedzą jaką :-( dobrze nie jest! ale mamy nadzieję, że jednak wszystko się unormuje!
Pozdrawiam
 
hej
gawit mam nadzieje że się babci szybko poprawi
ana to fajnie że zdrowiejesz :tak:
u nas meksyk z Kubą , normalnie nic mu nie idzie powiedzieć bo się obraża i zamyka w swoim pokoju :szok: , a potem zaczyna wyć i tak pół dnia :wściekła/y: normalnie oszaleć można ,no ale jutro do przedszkola to trochę odsapnę oczywiście jak Lenka będzie drzemać ;-)
 
Gawit zdrówka dla babci, dobrze że się dała zabrać do szpitala.

Ania Asia ma też czasem takie zagrania. Obraża się, trzaśnie drzwiami od swojego pokoju i wtedy się rozpłacze. Śmiejemy się że zachowanie jak u nastolatki, ale jak widać nie jest wyodrębnionym przypadkiem ;-)



U nas było pięknie, słonecznie i gorąco, A nas przegonił po lasach i łąkach, byliśmy wszyscy w krótkich rękawkach i naprawdę było ciepło. Asia padła po drodze, w domu się przebudziła, położyła się do taty na klatę i razem tak śpią i chrapią, a pod kanapą pies chrapie razem z nimi ;-):-D a za oknem pogoda się psuje:szok: szybko się zmieniła...
 
Jak tam wieczorową porą?

Zrobiłam dziś kapustę białą z jabłkiem i cebulą, zasmażyłam i młoda teraz wcina aż jej się uszy trzęsą. Trochę się martwię, że ją brzuch na noc będzie bolał, ale nie mogę jej od miski odciągnąć. Do tego popija mlekiem, jak nic posiadówa na nocniku się szykuje ;-)
Spała dziś 3 godziny i na śpiącą jeszcze nie wygląda ech :baffled:
 
Moje chrapią.... małż podłapał od nas wirusa i bez życia prawie leży, ja dziś przejęłam opiekę nad dziećmi i trochę małżonem. Placyk zabaw, odgrzanie kurczaka i pójście do Smyka po rajstopy dla Goniaka , bo jutro ma mieć foty do kalendarza.;-) A wszystkie ma w ciapy, więc brakło mi białych. Wyobraźcie sobie, że była tylko jedna para po prawie 25 zł:szok::szok: Leginsy były w 2 pakach, ale nie na rozmiarówkę dziewczyn.
 
dziunka miło przeczytać że ktoś ma podobne problemy hehe ;-)
ana ja widziałam gdzieś reklame że w smyku będzie promocja na (chyba) zabawki więc pewnie przy okazji reszta się sprzedała
myśmy zaliczyli kawkę u znajomych i było miło , mojego oczywiście było ciężko z domu wyciągnąć a potem od nich wyjść nie mógł :confused:
 
reklama
Cze
Gonia właśnie jest odworzona do przedszkola, a my jeszcze w domu...
Ania - jak dla mnie jest mało jednolitych rajstop dla takich dzieci... mam wszystkie w kreski, kropki, kwiatki, a jednolitych jak na lekarstwo.;-)Fajnie, że wyszliście z domu do znajomych,,, u nas to było teraz niemożliwe.:zawstydzona/y:

Hallo kochane piszcie;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry