reklama

Listopad 2009

My mieliśmy wczoraj bardzo przyjemną niedzielę. poodwiedzaliśmy trochę sklepów z meblami i już mamy w większości wybrane meble (tylko niech się remont skończy ;-)) byliśmy z młodą w parku w takim super ogródku jordanowskim (nie szło jej stamtąd wyciągnąć), w między czasie skoczyliśmy na shoarmę :-), młoda kminęła się w aucie z godzinę, wyszalała potem na świeżym powietrzu i zagonić ją do spania graniczyło z cudem ;-) nie wiem o której zasnęła, bo ja się obudziłam o 23 to ona już spała, ale nie wiem która z nas zrobiła to pierwsza :-)
rano dzielnie pomaszerowała do przedszkola, choć znów ma żółte gile :-( i kaszel ją w nocy męczył. jak odbiorę inhalator to będziemy sie inhalować ;-) może to nam pomoże ;-)
Ja mam dziś masę spraw do załatwienia więc szykuje mi się zabiegany dzień :-)

ana dobrze, że macie się lepiej? a jak mąż dzisiaj?
Ania he he Twój to jak ja :-) ciężko mnie gdzieś wyciągnąć, a potem do domu wracać nie chcę :-D
dziunka i jak Asia w nocy? brzuszek ją nie bolał?

No to zmykam posprawdzać pocztę i na miasto :-)
 
reklama
No o dziwo nie bolał:eek:

Ana no ukrywają nam się laseczki, może czas do tablicy wywołać ;-)


U mnie wszyscy jeszcze śpią, oprócz A bo ten już w pracy. Pies wydaje z siebie dziwne dźwięki przez sen, normalnie jakby gadał ;-)

Ja dzisiaj idę na usg tarczycy, bo nową przychodnię otworzyli i jest promocja - usg tarczycy, piersi i jamy brzusznej po 35 zł. Na jutro od razu chcę się umówić na cycki ;-)
 
Witajcie,

Dziunka u nas też wczoraj momentalnie zrobiło się brzydko. A cały dzień był piękny. Dasz przepis na kapustę? zastanawiam sie , czy nie zrobić skoro taka smaczna jest;-)

Jak ja nie lubię poniedziałków:cool2:jeszcze tylko parę dni do weekendu;-)Dopiero zdałam sobie sprawę, ze nasze dzieci za chwilę mają urodziny.. to już prawie listopad
 
Gawit - zazdroszczę kupna mebli... mam ochotę kupić do naszego pokoju coś sensownego, ale... forsy brak. Małż nawet dziś zjadł i poczuł , że brzuch zaczął pracować, więc jutro już będzie cakiem ok.
Dziunka - to super, że takie promocje mają. Ja muszę się wreszcie kopnąć w tył i pójść na usg brzucha...
Martolinka - ja tyż nie znoszę poniedziałków, szczególnie, że z niedzieli na poniedziałek ciężko się śpi.
Właśnie próbowałam pomalować Hankę farbami do twarzy, wyszło, że teraz wygląda jak po miale węglowym:-D:-D:-D:-D albo jak diabełek:-D:-D :-D zachciało jej się tygryska .;-)
 
czesc
niby was wczoraj doczytałam ale wychodzi na to zenic nie pamietam, bo zupelnie nie w temacie jestem :/
alez sie dzisiaj pogoda spaskudziła,mgła jak mleko, zimno i mokro
 
U nas mgła tylko rano ale teraz też nieciekawie jest na dworze. Pranie wisi ale szybciej się ukisi niż wyschnie ;-)

Martolinka
nic takiego, kapustę szatkujesz, potem trzeba ją sparzyć wrzątkiem, odcedzasz, na patelni podsmażasz cebulę, do tego wrzucasz kapustę, jabłko w kostce i zasmażasz, dusisz a na końcu doprawiasz czym tam chcesz, ogólnie daje się kminek ale ja nie miałam, doprawiłam solą, pieprzem, słodką papryką i dałam trochę soku z cytryny.
 
gawit,zazdroszcze wybieaia mebli
dziunka, fajny przepis
kilolku, wybierz sie do lekarza
ania, dziunka - wasze dzieci zachowuja sie troche jak nastolatki :cool2:
ana,zdrowka dla was
martolinka, podziwiam,ze tyle biegasz

u nas szaro, buro i mokro, w piatek w nocy zapowiadaja 0 st, a umnie jeszcze warzywa na dzialce rosna :confused2:
dzieciaki maja tydzien wolnego,wiec z rana zabieramy je na lyzwy na sztcznym lodowisku.mam treme, bo jezdzilam w zyciu 2 razy, jak mialam chyba z 11 lat,ale bardzo chce sprobowac
pije kawe, zrobilam przez przypadek taka siekiere,ze ledwo rade przelknac, w lodowce czeka kruche ciasto na szarlotke z budyniem z blogu moje wypieki. mam 2 torby kwasnych jablek do zuzycia.
milego dnia
 
Mam dość mgły.. jak z horroru jeszcze ta franca 2x się próbowała skroplić:wściekła/y:
Dziunka - ja też mam pranie, bom była przekonana , że to cholerstwo się rozpierzchnie, a tu d...
BanAna - u nas na balkonie jeszcze zioła są, muszę je koniecznie w końcu przenieść do domu, może nie "zdechną"
Jutro do roboty, mam trochę stracha, jak to będzie, bo prawie tydzień mnie nie było.
 
Dobry wieczór :)))

Miałam ostatnio ciężki tydzień bo choróbsko mnie dorwało. W sobotę oczywiście byli goście do 4.30 rano więc wczoraj był dzień odpoczynku, tylko spacerek zaliczyliśmy. Dziś zaś Konrad 39 stopni gorączki więc nie idę na nockę a jutro do lekarza. Przy okazji sama może wreszcie wykuruję się do końca. Aaaa... Nie mówiłam Wam, że znowu mi sąsiadka wjechała w auto bo je nie zauważyła na parkingu. Tym razem z drugiej strony w róg. Coś przyciągam inne sąsiadki.


Dziunka
jak tam usg? Wyniki znasz od razu?

Anawawka czyli u Ciebie ciut lepiej z choróbskami? Trzymam kciuki za powrót do pracy...

Kilolku leć do lekarza. Z takimi objawami nie ma żartów...

AniaSm u nas Konrad nie doszedł jeszcze to etapu fochów ale odkąd poszedł do przedszkola coś mu się słuch pogorszył hehe... Jakiś taki mniej posłuszny ale pracujemy nad poprawą :)))
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry