reklama

Listopad 2009

reklama
a ja dzis zjezdzilam pol miasta o 6 rano w poszukiwaniu aspiryny, bo przyszlam pozegnac sie przed praca,a moj mial bole klatki piersiowej. do pracy nie poszlam, pewnie mnie zabija, juz mi sie wszystkiego odechcialo, bo dzis bardzo dlugi i wazny dzien, jak nie urok ro sraczka , nie wspomne nawet,ze oczywiscie na pogotowie " nie ma potrzeby jechac, bo on wie, co to jest" :wściekła/y:
 
BanAna to zdrowia dla Twojego :tak:

A u nas białooooooooooooo ze hoho, to się pogoda wzięła do roboty w nocy :-p
No i mam teraz takiego Marcelka co skacze od 6 rano przy drzwiach balkonowych bo on chce łopatą odgarniać śnieg.......... i co ja mam z tym koziołkiem zrobić ?? :-D Chyba nie mam wyjścia :shocked2:;-)
 
BanAna - trzymaj się... oby wszystko było ok.
Mama - to Marcela w ciepłe ciuchy i niech odśnieża:-D:-D
Moje też zachwycone zasypanym domkiem na ogródku... mnie raczej nie do śmiechu, bo miałam zabezpieczyć go na zimę, a tak to nie wiem kiedy, jak to zrobimy.:zawstydzona/y:
 
BanAna zdrowia dla Twojego

u nas tez szpitala ciąg dalszy. jutro oczywiscie do przedszkola nie ida, znów. W całym październiku byli chyba 6 dni :dry: i do lekarza trzeba isc. Ja tez musze, bo chyba mam angine, raczej na pewno nawet

Ana u nas tez wszystko zostało na ogrodzie. Basen sie suszy na trzepaku a trampolina nawet nie ruszona, nie wiem jak to bedzie, bo przciez trzeba to wysuszyc nim sie to zlozy i schowa.
 
Banana zdrówka dla Twojego!!!

Kiloleki dla Twoich maluchów też!


U nas zmiana czasu właściwie niezauważona, dzieci wstały ok 9.30 nowego czasu, no ale spały godzinę dłużej, tylko o tym nie wiedzą:-D

Wczoraj po obiedzie wpadli znajomi z dziećmi, ich dwulatek to prawdziwy huragan, a 5-miesięczniak siłacz:szok: turlał się po podłodze w tą i z powrotem i trochę pełzał. Za to z butelki nie chce pić i mama ma mega problem bo chce też już go powoli odstawiać ;-) a że Marta miała podobny problem i rozwiązała go butelką to podpowiedziałam jej żeby też kupiła butelkę z TT :tak: och, cóż ja bym bez naszego forum zrobiła:-p:-D a tak mogę dawać różne rady:-D:-D:-D

Wieczorem dzieci w łóżkach, my już też szykujemy się do spania, a tu nagle tel, A otwiera drzwi i wpadają jego brat z żoną i nasz przyjaciel :-D z prezentem dla mnie, bo w zeszłym tyg nie mogli przyjść ;-) wogóle się ich nie spodziewałam! no i poimprezowaliśmy do 1 w nocy, głowa mi dziś pęka, ale super niespodzianka :-)


My szykowaliśmy się na spacer do parku bo piękna pogoda, nie minęło 5 minut, nadciągnęły czarne chmury i leje:szok: chyba skończy się na zamkniętym placu zabaw....
 
Witam,

Banana zdrowia dla Twojego i cierpliwości dla Ciebie :tak:

Kilolek dla Was również ;-)

Wojtek spal dzisiaj o dziwo godzinę dłużej:tak:co mnie bardzo cieszy. Teraz znowu drzemka a ja odpoczywam, jutro Kuba z mężem wracają. Jakoś mi tęskno :zawstydzona/y:i cicho straszniew domu. Wczoraj zrobiłam porządek w szafir w sypialni i trochę się uzbierało do wyrzucenia. Juz 4 duże pudla odlozylam za małych ubranek Wojtusia, aż żal ze tak rośnie szybko
 
reklama
Mama - mam nadzieję, że stopnieje i się zrobi cieplej , bom nieprzygotowana zupełnie do takich temperatur i śniegu;-)
Kikolek - ale Was ten rok szkolny chorobowo rozkłada.:szok: My mieliśmy to samo zeszłego roku, więc wiem jak to człowieka psychicznie wykańcza, a przy tym szybciej się łapie choróbska. Zdrowia!!!!!
Dziunka - niespodzianka ekstra...
Polaa - przynajmniej trochę możesz odpocząć i skupić się na Wojtku;-), tęsknota wiadomo, że jest.
Moje dziś są nad wyraz energiczne.. ehhh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry