cleo, super suwaczek !
enta, odpoczynku zycze
dziunka, to juz szostki wychodza?? musze mojej w paszcze zagladnac,ale tam chyba jeszcze nic sie nie dzieje. a swieta moze i skromne, ale wazne, ze bedziecie wszyscy razem, bo to najwazniejsze
ania, wspolczuje awarii telewizora, ja nie ogladam,ale mloda by sie zaplakala be z ceebbies
ana, duzo snu dla ciebie od mikolaja :-)
martolinka, ja zaczne czuc swieta, jak zaczne gotowac i piec
przepraszam, ze ja tak malo pisze, jakos wydaje mi sie,ze nie mam za bardzo o czym , ale zawsze bardzo chetnie was czytam
w tym roku zachcialo mi sie prawdziwej choinki, ubieralam ja kilka godzina, a rano znalazlam na ziemi, dywan zalany, eh... okazalo sie,ze pien byl za krotki i nie dochodzil do konca stojaka i musielismy obciac kilka galezi,zeby to naprawic. najbardziej mi szkoda moich aniolow z masy solnej, ktore w tej wodzie namokly i sie zniszczyly... bede musiala robic nowe, ale to juz chyba za rok.
ze zlych wiesci to chlopak, u ktorego mieszka moja dobra przyjaciolka, wczoraj mial wypadek i nie zyje, 21 lat. ja go znalam tylko przelotnie, ale ona bardzo przezywa, jeszcze ja prosili o identyfikacje zwlok,ale nie poszla. jego rodzice przyjechali i ona im pomaga wszystko zalatwiac. zbieramy pieniadze, bo transport ciala £2000. poza tym, dom wynajmowal on, wszystkie rachunki na niego,a jej troche na lewo podnajmowal, wiec nie wiadomo,co z mieszkaniem. nie znasz dnia ani godziny...
z wiesci humorystycznych, dzis odezwal sie do mnie na fb brat mojego ex narzeczonego z pl, sprzed 8 lat, i probowal sie ze mna umowic, bo zawsze mu sie podobalam

wszystko ok, tylko on jest ode mnie 9 lat mlodszy


szczerze, to bylam pewna,ze zartowal,ale on twierdzi,ze bedzie na mnie czekal i jak nie wyjdzie mi z moim to mam mu dac znac.

rozbawil mnie