anja_27
zadomowiona
oj szkoda tego wozka..ale pomysl sobnie ze byc moze byl jakis felerny i moze i dobnrze ze go nie kupiliscie...moze nie byl dla twojej dzidzi przeznaczony i teraz o wiele ladniejszy i lepszy poszukasz
a ja sie czuje okropnie..upaly..duchota...a tu wakacje dopiero sie zaczynaja 10lipca a 11 lipca moj maly ma urodzinki...jedynie z czego sie ciesze ze juz w piatek bede u lekarza no i moze jak mi bobasek nie wywinie psikusa to wkoncu bede wiedziec czy tam w brzuchalku mam ta moja dziewczyneczke-ksiezniczke mala
)))
no i tak siedze w domu i zdycham za przeproszeniem..nawet dzis obiadu nie gotuje
niech sie dzieje co chce
))

a ja sie czuje okropnie..upaly..duchota...a tu wakacje dopiero sie zaczynaja 10lipca a 11 lipca moj maly ma urodzinki...jedynie z czego sie ciesze ze juz w piatek bede u lekarza no i moze jak mi bobasek nie wywinie psikusa to wkoncu bede wiedziec czy tam w brzuchalku mam ta moja dziewczyneczke-ksiezniczke mala
no i tak siedze w domu i zdycham za przeproszeniem..nawet dzis obiadu nie gotuje
niech sie dzieje co chce

