reklama

Listopad 2009

to się nazywa healtl & safety benefit
i jeat on dla kobiet w ciąży lub karmiących już piersią.....
czyli wykorzystujesz go jeśli nie możesz wykonywać swojej pracy a szef nie może dać ciebie na inne stanowisko....
tak było u mnie bo wkońcu sama całymi dniami na sklepie byłam i przy towarze...
lub jeśli już karmisz piersią....
Twój pracodawca ci taki druk musi załatwić ,..
i sam musi napisać jaki jest powód zwolnienia....
u mnie szefowa zaznaczyła że jestem w ciąży i że praca jest ryzykowna poniewasz stoję dużo godzin bez możliwości odpoczynku (gdyby dała mi krzesło to pewnie bym do dziś pracowała:sorry2: )
a na zwolnieniu dostaje się 204e tygodniowo...
dodam że mi się to opłacało... bo codziennie się urywałam z kilku godzin bo nie mogłam z bólu wytrzymać
lub źle się czułam i mówiłam że nie przyjdę do pracy także moja stawka w ostatnich miesiącach wynosiła ok 250e tyg a czasem 00,00 :dry: bo cału tydzień np w łóżku spędziłam....
masz odprowadzane składki za całe to zwolnienie a także możesz iść po tym na macieżyński bo ciągle jesteś zatrudniona....
ja jestem na full więc mogę siedzieć teraz w domu ile dusza zapragnie....:-D

poza tym że dziś szefowa chciała żebbym jej pomogła bo poza mną nikt nie umie żarówek w półkach pozmieniać....:sorry2:
 
reklama
Czesc mamusie listopadowe.
My tez na listopad-pozny, ale to juz drugie i musze powiedziec, ze nie moze wciaz do mnie dotrzec ze jestem w ciazy bo czuje sie zupelnie normalnie:-D, wiec trzeba sie tylko cieszyc, ale co raz lapie sie na tym, ze jakies ciezary, przemeblowania wymyslam i wtedy sobie przypominam he he he ze nie wolno.
Ka-Ma, a Ty dowiedzialas sie ze bedzie DZIEWUSZKA:-) w szpitalu, czy poszlas gdzies prywatnie?
Bo z Hania tu w Irlandii za nic nie chceili nam powiedziec i teraz sie zastanawiam czy nie isc gdzie prywatnie bo chcialoby sie wiedziec;-).
ja poszłam prywatnie do pl ginki....
w innym wypadku nie wiem czy bym, się dowiedziała....
mojej siostrze powiedzieli pod koniec ciąży jak ubłagała lekarza tłumacząc że nie będzie jak miała kupić rzeczy bo ma nogę w gipsie i musi już powoli zacząć ze wszystkim więc jej powiedział.......
podobno czaasem powiedzą co będzie...
ale ja nie chcę liczyć na łud szczęścia że może powie może nie.....
 
z tego co słyszałam bardziej chodzi im o to że boją się pomyłki...
tzn u nich jest tak że bardzo szybko za pomyłkę rodzice mogą lekarza zaskarżyć itp....:dry:
wiadomo przecież że w 100% nigdy się nie powie.. no ale....
nie wiem czy to prawda bo jak już powiedziałam tak słyszałam....
jeśli jakaś pani od usg będzie miła to z pewnością Ci powie dodając e to nie jest pewne...
ale ja na miłą jak narazie trafiłam tylko raz w 6t7d więc wieki temu.... ;-)
 
Dziubasku, nie wiem jak to wyliczyłaś, ale nam przysługuje 20 + 2 tygodnie (co roku wymar urlopu będzie zwiększany o kolejne 2 tygodnie do 26 tygodni).[/QUOTE]
Z artykułu wynikało, że 22 tygodnie macierzyńskiego będzie nam się należało + 2 tygodnie "dobrowolnego" macierzyńskiego - tak napisali :) chyba, że coś pomyliłam :)
 
No i gratuluje kolejnym mamusia poznania płci dzidzi i widzę, ze jednak przewaga dziewczynek ;-)
ja jestem w 22 tygodniu, miałam usg kontrolne:tak: dziecko jest śliczne, duże, lekarz musiał mi partiami je pokazywać:tak: najpierw główkę, oczka, nosek, potem brzusio i dupcię, he i jeśli, się nie przewidziałam to ma między nóżkami jajeczka;-) Lekarz tez tak od razu stwierdził, ale potem jeszcze chwile się przyglądał i mówi, że to nie na 100%, bo czasem dziewczynką tak się wargi sromowe układają, co może dawać złudzenie, że to jajka;-) ale 13 lipca mamy 3D, jeśli drugi lekarz potwierdzi, że to chłopiec, no to będzie kolejny z rodzynków na "BB"
dziecko waży 350 g, serduszko ma ładne, duże wyraźne, żołądek też widziałam:tak: tylko, że brzuszek ma mały, ale lekarz mówi, że jeszcze mu urośnie:tak: myślę, że to może dlatego, że ja mało jem;-)
zaraz mąż wraca z pracy, zobaczymy co powie, jak mu opowiem, co u lekarza widziałam;-) On łudził się, że to dziewczynka, zdziwi się troszku:tak:
 
madziek gratulacje.....:tak: to tak jak u nas jest dziewczynka ale na 70% bo miała między nóżkami pępowinkę ale pod koniec lipca się upewnimy i będzie spokój:tak:
też nam lekarz powiedział że dzidzia mała.... i wygląda o tydzień mniejsza ale urośnie jeszcze:-) waży 267g na 20t2d.... więc myślę że nie tak źle.....
zobaczymy później
 
madziek gratulacje.....:tak: to tak jak u nas jest dziewczynka ale na 70% bo miała między nóżkami pępowinkę ale pod koniec lipca się upewnimy i będzie spokój:tak:
też nam lekarz powiedział że dzidzia mała.... i wygląda o tydzień mniejsza ale urośnie jeszcze:-) waży 267g na 20t2d.... więc myślę że nie tak źle.....
zobaczymy później

Widzę że waga naszych maluszków jest rózna. U mnie Lenka ma 490 gram.To jakis wielkolud :-Dalbo wiem ma długie nogi jak mamusia:-)i to dlatego pewnie :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry