reklama

Listopad 2009

Heh napewno :) Stresika narazie nie mam. Pewnie w dzien slubu bedzie :-):-) A jak tam planowanie podrozy poslubnej? :-) I pochwalilabys sie jeszcze zdjeciuszkami ze slubu :-):-)

oj tez mi sie marzy slub kolejny...taki jak powinnien byc:tak:jak narazie do tego nie dojdzie ze wzgledow finansowych a druga sprawa zawsze mowilam ze z brzuchem nie chce bo juz jeden z brzuchem mialam i nic z tego nie skorzystalam..bo sie zle czulam:-(takzeciesze sie za ciebie jesli chodzi o slub i abys miala tak jak sobie tego zazyczysz i marzysz:tak::-Dja jeszcze na taka chwile musze poczekac..hihih
 
reklama
Anja ja jestem z typow ktore nie przyjmuja innej wiadomosci anizeli ze wszystko musi byc w porzadku.... :) mam wszystko zaplanowane i zazwyczaj sie wyrabiam z planami... ciaza tez w 100% zaplanowana... wiem ze dziecko roznie moze sie zachowywac ale nigdy nie bede na przod myslec ze moga byc jakies problemy... :)
ja też mam wszystko zazwyczaj zaplanowane, ale o menu na chrzcinach to jeszcze nie myślę :))) Wiem jedno, na pewno będą gdzieś w restauracji, bo w domu nie mam warunków na takie wielkie imprezy :))))
 
Anja ja jestem z typow ktore nie przyjmuja innej wiadomosci anizeli ze wszystko musi byc w porzadku.... :) mam wszystko zaplanowane i zazwyczaj sie wyrabiam z planami... ciaza tez w 100% zaplanowana... wiem ze dziecko roznie moze sie zachowywac ale nigdy nie bede na przod myslec ze moga byc jakies problemy... :)

oczywiscie masz do tego prawo..kazdy robi jak kto woli:tak:ja z natury tez lubie wszystko zaplanowane..ale zycie nauczylo mnie by troche przystopowac z niktorymi sprawami i teraz raczej organizuje ale etapami..:tak:pierwsze mam to aby moj maluszek mial wszystko co potrzebuje..drugie..bym dochodzila do konca ciazy..trzecie..my moj kwiatuszek byl zdrowy i obym jak najszybciej doszla po porodzie do siebie:tak:a potem to juz bede inne rzeczy planowac:tak:
ale jesli ty juz to planujesz..to zycze ci by wszystko sie udalo..a teraz w ciazy takze masz czas na pomyslunki i organizacje:tak:ja z moim drugim mialam zaplanowane chrzciny na 12.00 w kosciele..po kosciele rosolek...drugie danie...i oczywiscie po tym kawka i smakolyki jak torcik itp...:tak:poznie natomiast po jakims czasie wystawialam dania zimne..jak ryba po grecku..przystawki..natomiast z cieplych to bigos kotleciki mielone i takie tam rozne...oczywiscie to wszystko co dalo rade [przygotowywalam szybciej i do zamrazarki..oprocz tego poprosilam o pomoc kuzynke meza i tesciowa..ktore pomagaly mi przygotowac stoly i niektore potrawy bo z dzidziusiem malutkim nie poradzilabym sobie sama:-(alkohole tez kupilam...bo iu mnie w rodzinie to norma ze musi byc...ale kupilam to delikatnie winko czerwone,biale..wodke dla facetow..ale nie w takich ilosciach by mi pod stolami spali-tylko delikatnie na dobry chumorek:tak:
 
.:tak:pierwsze mam to aby moj maluszek mial wszystko co potrzebuje..drugie..bym dochodzila do konca ciazy..trzecie..my moj kwiatuszek byl zdrowy i obym jak najszybciej doszla po porodzie do siebie:tak::tak:
inaczej sobie nie wyobrazam :-):tak:;-)
Co do chrzcin to u nas bedzie ok 30 osob a chrzest o 17tej wiec jest co planowac... Anja na pewno wina i ciasta we wlasnym zakresie ale co z reszta nie mam pojecia :wściekła/y: w szczegolnosci ze towarzystwo wybredne... a i inne gusta kulinarne maja :-D

Mammulica co do Myslowic w tym roku moja bratowa rodzila - juz by tego nie powtorzyla, oraz kuzynka meza.. ale ona nie widziala problemu :) Ale ja bym sie nie zdecydowala... Co do Świetochlowic nie czytalam niestety... Ja wybieram sie do Gliwic :) dla mnie wazne jest np. aby miec swoja sale po porodziie aby ktos mi pomogl z maluchem i ze mna... A nie jak w Myslowicach ze gosci przyjmujesz na korytarzu ledwo co stojac a nawet jak nie masz sil sama musisz bobasem sie zajmowac...
 
Mammulica co do Myslowic w tym roku moja bratowa rodzila - juz by tego nie powtorzyla, oraz kuzynka meza.. ale ona nie widziala problemu :) Ale ja bym sie nie zdecydowala... Co do Świetochlowic nie czytalam niestety... Ja wybieram sie do Gliwic :) dla mnie wazne jest np. aby miec swoja sale po porodziie aby ktos mi pomogl z maluchem i ze mna... A nie jak w Myslowicach ze gosci przyjmujesz na korytarzu ledwo co stojac a nawet jak nie masz sil sama musisz bobasem sie zajmowac...
No właśnie wiem, ze w Mysłowicach tak to wygląda, a poza tym tam jest ta rzeźniczka od usuwania... Więc Mysłowice odpadły w przedbiegach.
 
ja po wczorajszej wizycie przybita,gin powiedział że anemie doś sporą ehhhhhhhh mam ,i płeć dziecka nie mógł ustalić bo sie wierciło strasznie,a co do anemi to widze z e to u większosci kobitek tak w ciaży jest,ehhhh zawsze cos nie tak:-( musz e poczekać do anstępnej wizyty to moze wtedy bedzie widoć co jest miedzy nóżkami:-)
 
ja po wczorajszej wizycie przybita,gin powiedział że anemie doś sporą ehhhhhhhh mam ,i płeć dziecka nie mógł ustalić bo sie wierciło strasznie,a co do anemi to widze z e to u większosci kobitek tak w ciaży jest,ehhhh zawsze cos nie tak:-( musz e poczekać do anstępnej wizyty to moze wtedy bedzie widoć co jest miedzy nóżkami:-)
tak z anemią ma do czynienia sporo dziewczyn. Co na nią dostałaś?
Na płeć poczekasz, najważniejsze, że dzidzia zdrowa jest!!!
 
reklama
nie martw się, bo może to wynik z badania "ręcznego" a nie usg. Tylko część szyjki można wyczuć, bo reszta zawija się i chowa wewnątrz. Ja z usg mam 4 cm, ale z badania tylko 2cm.

tak właśnie z ręcznego dzięki kochana uspokoiłaś mnie jutro mam usg o 10:30 już doczekać sie nie moge zdam relacje jak wróce rtzymajcie kciuki dziewczyny bardzo pragne mieć córeczke może sie spełni.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry