reklama

Listopad 2009

A ja dziś wybrałam się sama na zakupy do centrum handlowego i nagle tak mnie ścięło... Ból brzuch potworny, pot na twarzy, blada się zrobiłam Przerażona ekspedientka przytomnie przyniosła krzesło z zaplecza i wodę. Usiadłam, połknęłam nospę i po 20 min przeszło. Przeraziło mnie to. I nie wiem co myśleć...
Miałam podobnie, choć nie wiem, czy ten sam rodzaj bólu... Powiedziałam ginowi, a on, że takie "uroki" ciąży. Pytałam dlaczego jeśli coś mnie boli, to tylko z lewej str., a nigdy z prawej. Stwierdził, że to dlatego, że człowiek nie jest symetrycznie zbudowany, więc nie musi symetrycznie boleć.
 
reklama
Miałam podobnie, choć nie wiem, czy ten sam rodzaj bólu... Powiedziałam ginowi, a on, że takie "uroki" ciąży. Pytałam dlaczego jeśli coś mnie boli, to tylko z lewej str., a nigdy z prawej. Stwierdził, że to dlatego, że człowiek nie jest symetrycznie zbudowany, więc nie musi symetrycznie boleć.
Dzięki Agissa! Ja miałam ból zbliżony do bólu jaki miałam w czasie okresu... Coś podobnego... A Ty Agissa:confused:
 
Dzięki Agissa! Ja miałam ból zbliżony do bólu jaki miałam w czasie okresu... Coś podobnego... A Ty Agissa:confused:
To było jakby kłucie, jakby mi ktoś pręt próbował wbić. Ale zdarzyło mi sie to ostatnio w zeszłym tygodniu, właśnie też na zakupach i myślałam, że mnie zwali z nóg. Usiadłam na kwietniku czy na czymś i czekałam aż przejdzie. Później wstałam, zrobiłam parę kroków i znowu. Z zakupów nici, modliłam sie tylko żeby doczołgać się do samochodu, dojechać do domu i sie położyć. To było przed południem, resztę dnia przeleżałam i od tego czasu spokój.
 
Ja też mam często różne bóle - przeważnie takie kłucie, albo tępy ból. Czasem mam wrażenie ciężkości tam na dole, tak, jakby miało za chwilę ze mnie wszystko wypaść. Z tego, co mówi lekarz, to takie bóle są normalne w ciąży i są efektem rozciągającej się macicy. Ale ból podobny do tego przy okresie może być niebezpieczny, bo to skurcz macicy. Jeśli wystąpił jednorazowo, to pewnie nic groźnego, ale lepiej na siebie uważać i uważnie obserwować co się dzieje.
 
Agissa, to chyba dokładnie to samo co u Ciebie... Dokładnie tak bym to opisała!!! Bura, ja przy okresie miałam bardzo silne bóle związane ponoć między innymi z tyłozgięciem macicy. Ale teraz zwrócę na sibie większą uwagę... :tak:
 
Agissa, to chyba dokładnie to samo co u Ciebie... Dokładnie tak bym to opisała!!! Bura, ja przy okresie miałam bardzo silne bóle związane ponoć między innymi z tyłozgięciem macicy. Ale teraz zwrócę na sibie większą uwagę... :tak:
Na pewno to nie było nic groźnego :tak: Takie bóle są groźne, ale jeśli się powtarzają co kilka-kilkanaście minut. Ja już jestem wyczulona na tym punkcie przez te moje skurcze. Zaopatrzyłam się kilka dni temu w Aspargin i mam wrażenie, że mi pomaga. Dawno nie czułam się tak dobrze :tak:
 
Dziewczyny takich bóli brzuszka jak przy okresie nie lekceważcie...nie chce Was straszyć ale gdyby się powtórzyło to lepiej to skonsultować...ja w pierwszej ciąży miałam takie bóle..dość silne,i koleżanka w pracy ,która miała już dzidzie pow żebym gnała do gina...tak też zrobiłam...i okazało się że mam 2 cm rozwarcia...to był początek 6 mies,i do końca ciąży już leżałam i musiałam brać fenoterol na podtrzymanie ciąży...a potem to mi Igorek taki numer wyciął,że tydzień po terminie się urodził:tak: tak tylko ku przestrodze Wam pisze,bo wiadomo,że macica się rozciąga i troche musi boleć..ale mimo wszystko lepiej być pewnym,że nic złego się nie dzieje! ŻYCZĘ ZDRÓWKA
 
reklama
cleo dziekuje za troske.wkoncu udalo mi sie obejrzec.dla mnie bardzo wzruszajace

etna to bardzo mi przykro ze zmagasz sie z ta choroba,strasznie to uciazliwe.jak czlowiek poczuje na wlasnej skorze to dopiero wiem co to za dziadostwo:-(
tu w Niemczech jak najbardziej leczy sie atopowe zapalenie ziolami,sama przyznam ze mi pomagaja

to nic lece spac
dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry