reklama

Listopad 2009

etna36 gratuluję wyniku, super, że wszystko o.k. i, że synek:tak:. Dziewczyny oby więcej tych chłopaków, to może w listopadzie będzie pół na pół chłopców i dziewczynek;-):-).
 
reklama
czesc dziewczyny serdecznie pozdrawiam. Niezyt czesto do was zagladałam bo nie miałam czasu. Mały praca dom i nie mialam sił. Niestety teraz musze byc na zwolnieniu dla dobra maluszka wiec mam nadzieje ze czesciej bee sie udzielac. Zycze miłego dzionka.
 
cześć Mamuśki :)) Ja dzisiaj po raz pierwszy odczułam wygodę z okazji ciąży :)) Byliśmy w kościele i jak zwykle staliśmy a pewna pani zauważyła mój brzuszek i poprosiła żebym usiadła obok niej :)) aż się zdziwiłam bo obok mnie stała starsza pani która myślała że to do niej chce podejść tamta kobieta. Jak siadłam to ta starsza mnie obrzuciła strasznym wzrokiem :)) śmiać mi się chciało :)) są jednak niektórzy życzliwi ludzie :))
 
Czyli chyba juz tak po prostu mają...:-(

Ka...M ja nie mam nic przeciwko, przenoś :tak:W sumie bardziej to tam pasuje
ok już przeniosłam mam nadzieję że znajdziecie ;-)
cześć Mamuśki :)) Ja dzisiaj po raz pierwszy odczułam wygodę z okazji ciąży :)) Byliśmy w kościele i jak zwykle staliśmy a pewna pani zauważyła mój brzuszek i poprosiła żebym usiadła obok niej :)) aż się zdziwiłam bo obok mnie stała starsza pani która myślała że to do niej chce podejść tamta kobieta. Jak siadłam to ta starsza mnie obrzuciła strasznym wzrokiem :)) śmiać mi się chciało :)) są jednak niektórzy życzliwi ludzie :))

hiiii bo niektóre starsze panie tak już mają że myślą że są jedyna do miejsc siedzących;-):-p
ja wiem że znajomej babcia też uważa się za wielce schorowaną a jak widziałam kiedyś ją na działce to nawet kolan nie ugięła podczas pielenia warzywek:szok: to ja tak nie jestem w stanie wytrzymać pół dnia z głową w dół i wyprostowanymi nogami:zawstydzona/y::sorry: a ona dała radę bez problemu....a taka chora....:sorry:;-)
 
reklama
Alez mam doła!!! masakra! Od piątku wieczór. Niz nie pomaga. Nie mam pojęcia o co mi samej chodzi, wszystko mnie wkurza potwornie.
Kilolek, nie wiem czy też tak masz, ale ja jak ostatnio miałam dół to sama z sobą już nie mogłam... Najgorsze, ze wszystkie potencjalne sposoby zwalczenia doła uważam wtedy za niewystarczające, zbyt błahe dla mojej dramatycznej sytuacji... No i niestety czekam aż przejdzie samo... A jak mój małż próbuje mnie pocieszać to tylko jeszcze bardziej się pogrążam w otchłani rozpaczy:no::zawstydzona/y::sorry::eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry