LLF
Fanka BB :)
Witam!
Ostatnio jestem mniej aktywna na forum, bo całymi dniami siedzę w bibliotece, wracam do domku ok20-21 a wtedy już mi nawet kompa nie chce się odpalać...
Ale oczywiście podczytuję Was - Wasze kocie historie są niesamowite :-) my z moim P. przygarnęliśmy psiaka już w tydzień po wprowadzeniu się do domu - niestety dziewczyna była ciut za grubaśna jak na bezdomnego psa....miesiąc później mieszkaliśmy już nie w trójkę (2+pies) tylko w 13tkę! (2+pies+10szczeniaków) :-) wesoło było! Na szczęście wszystkie udało się wykarmić i co ważniejsze - oddać znajomym, tak, że mamy teraz kontakt z tymi psiakami i wiemy w jakich są warunkach :-) ale po tej przygodzie szybciorem zdecydowaliśmy się na sterylizację....
Dziewczyny mające skurczybyki - trzymajcie się dzielnie!
Ja od kilku dni mam tak, że wystarczy, że przejdę 500m i od razu napina mi się brzuszko....chwila odpoczynku, znowu 500 m i znowu napięcie brzuszka...także odpadł mi rytuał codziennych spacerów z psem :-(
pozdrawiam i przepraszam za dłuuuugaśnego posta...
Ostatnio jestem mniej aktywna na forum, bo całymi dniami siedzę w bibliotece, wracam do domku ok20-21 a wtedy już mi nawet kompa nie chce się odpalać...
Ale oczywiście podczytuję Was - Wasze kocie historie są niesamowite :-) my z moim P. przygarnęliśmy psiaka już w tydzień po wprowadzeniu się do domu - niestety dziewczyna była ciut za grubaśna jak na bezdomnego psa....miesiąc później mieszkaliśmy już nie w trójkę (2+pies) tylko w 13tkę! (2+pies+10szczeniaków) :-) wesoło było! Na szczęście wszystkie udało się wykarmić i co ważniejsze - oddać znajomym, tak, że mamy teraz kontakt z tymi psiakami i wiemy w jakich są warunkach :-) ale po tej przygodzie szybciorem zdecydowaliśmy się na sterylizację....
Dziewczyny mające skurczybyki - trzymajcie się dzielnie!
Ja od kilku dni mam tak, że wystarczy, że przejdę 500m i od razu napina mi się brzuszko....chwila odpoczynku, znowu 500 m i znowu napięcie brzuszka...także odpadł mi rytuał codziennych spacerów z psem :-(
pozdrawiam i przepraszam za dłuuuugaśnego posta...
