reklama

Listopad 2010

Witam się wcześnie z rana.
Noc u mnie tragiczna, o 23 zaczęły się skurcze i momentami były co 3 minuty, później rzadziej co 7, a potem znowu co 3 minuty. Starałam się oddychać, Boże jak mi brakowało powietrza, mówiłam do małego że to jeszcze nie czas, miałam wrażenie że zaraz powietrze mi się skończy, co chwila zasychało mi w ustach, a ból niesamowity, jak pomyślę że przy porodzie boli jeszcze bardziej to ja już dziękuje...
Na szczęście to oddychanie, magnez i nospa pomogły, zasnęłam coś koło 3....

Czy któraś bierze jeszcze luteinę?

Aniu, Trusiu możemy sobie podać łapkę, ja też ogólnego focha rzuciłam, nawet nie informując męża za co, próbował wczoraj zapytać dlaczego jestem taka oficjalna, ale odpowiedziałam że mam do tego prawo, i raz na 8 miesięcy mogę się zachowywać jak wariatka, skoro poprzednie miesiące byłam do rany przyłóż.

Dzisiaj sobota, ale odpuszczam sobie sprzątanie, brzuszek nadal boli a ja nie w humorku.

Słonecznego Dnia Wam Wszystkim Życzymy!
 
reklama
Witam porannie:)

Wielkie gatulacje dla Leny!!! Ja już się też nie mogę doczekać mojego dzieciaczka, i jeśli się przeterminuję to chyba oszaleję...
Ania i Trusia ja też mogę sobie podać z Wami rękę- moje dziecie też na tyłku siedzi:baffled: Kurde niby tylko 5% dzieciaczków się tak układa a jak czytam nasze forum to wydaje mi się, że u nas to jest co najmniej 20%.

Dzisiaj idę na ostatnie badani na przeciwciała (mam Rh- a mąż Rh+). Mam nadzieję, że wszystko ok i przeciwciał nie będzie. Potem muszę jechać kupić kombinezon dla małego, skoro takie śniegi zapowiadają to nie chcę żeby mi zmarzł:)

miłej soboty!!!!
 
Witam o poranku :)

Ogromniaste gratulacje dla Lenny!!! Mamy pierwsze listopadowe maluchy, co prawda w październiku, ale za to od razu dwójeczka :)

Idę robić babeczki, bo mój pomocnik zarzuca mi niesłowność - w końcu nastało to jutro, to nic że jest tak wcześnie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry