reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2010

Amerie-z ta nospą to nie mam pojęcia....
A mój lekarz aktualnie wyjechał ,a mi powiedział,że jest wszystko w porządku,i że spotykamy się dopiero 25.....ojojoj
 
reklama
Ja po wizycie i tutaj napiszę tylko w skrócie, że mały na tyłku siedzi i będzie CC.
Przepraszam, że nie pamiętam która ale któraś z dziewczyn pytała o konflikt krwi, dzisiaj pytałam o to moją ginkę i to wygląda tak, że po porodzie pobierają małemu krew i badają jaki ma czynnik Rh, jeśli dodatni po ojcu to podają jej immunoglobulinę do 72h po porodzie, jeśli ma ujemny to wszystko jest ok i nic Ci nie podają a kolejną ciążę traktuje się jako pierwszą ( pod względem konfliktu oczywiście). Jeśli dziecko ma Rh+ a matka Rh- to mogło dojśc do konfliktu przy porodzie, wystarczy połączenie kilku kropel krwi i dlatego po zbadaniu krwi dziecka podają immunoglobulinę.
 
Ja od samego początku chodzę prywatnie do gina :) Płacę 80 zł za wizytę, za każdym razem mam USG i badanie na fotelu. Co 2 miesiące mam zlecane badania: morfologię i mocz. Tera, w ciągu ostatnich 2 miesięcy, przez to, że miałam często bakterie w moczu to latałam do niego po skierowanie na mocz i zawsze mi wydawał.

Oby sytuacja z Ixi się wyjaśniła bo tak to tylko biedna się męczy a nic się nie dzieje...
 
Ja od samego początku chodzę prywatnie do gina :) Płacę 80 zł za wizytę, za każdym razem mam USG i badanie na fotelu. Co 2 miesiące mam zlecane badania: morfologię i mocz. Tera, w ciągu ostatnich 2 miesięcy, przez to, że miałam często bakterie w moczu to latałam do niego po skierowanie na mocz i zawsze mi wydawał.

Oby sytuacja z Ixi się wyjaśniła bo tak to tylko biedna się męczy a nic się nie dzieje...

ja identycznie tak jak Ty! 80zł za wizytę, zawsze USG i badanie i co 2 miechy morfologia i mocz. Kurde może my do tego samego gina chodzimy:D
 
Anbar:) może dla mnie to przesada bo nie lubię tego kłócia okropnie, bo za pierwszym razem zasłabłam i teraz jakaś trauma taka:p
Ale ja też mam tylko podstawowe badanie i USG tak jak Ty...mocz i morfologia co drugą wizytę a i 80 zl za wizytę.
 
no niestety czekanie jest najgorsze. Ixi trzymaj się dzielnie. ja dziś po części wypoczywam i czekam wieczoru z upragnieniem, co by Małgosia poszła spać żebym w spokoju mogła sobie z mężem pogadać, bo mała tak się stęskniła za tatusiem, że go na krok nie odstępowała i cały czas zabraniała mu gadać ze mną hihihi. Absolut totalny ;P a co do lekarzy to ja mam bardzo fajną lekarkę i to normalnie chodzę na NFZ i nie narzekam.
 
Boże, dziewczyny!!! Zaczęła sie ta gorąca atmosfera na forum! Już kolejna rozpakowana, ja nawet nie wiem kiedy to zleciało!!! :szok: Przed nami są tylko październikówki...
 
u co za dzień..
ale bombowo, że mamy już kolejne dzieciaczki :)

ja dziś spędziłam dzień na IP, ale nuda!
Wszystko ze mną ok, ale pojechałam tam na wszelki wypadek.. wiecie jak jest.
Taki był piękny dzień, ze postanowiłam się przejśc, poszłam też na zakupy i kiedy je konczyłam prawie zemdlalam przy kasie. Pierwszy raz coś takiego mi sie trafiło, ledwo doczłapalam na laweczkę, zadzwoniłam po M i zastanawiałam się czy urwie mi się film, czy nie... Szok. Na IP dostałam opiernicz, że za duże przerwy w jedzeniu robię, mam jeść co 2h, no i dietka cukrzycowa di nuovo:wściekła/y:
poza tym zapis ktg super, ciśnienie mamusi 85/55, szyjka zamknięta - wszystko z oczekiwaniem trwało 4h!!!
Idę spać
i trzymajcie się mamuśki! Karmelka - :-)
 
Ja też uciekam spać - emocjonujący dzień.
Lasotka - pilnuj żarełka :-)

A ja dziś wieczorem mam doła - oby ostatniego w tej ciąży - strasznie się zmęczyłam, ale w taki pozytywny sposób - poprasowałam, poprałam, ubrałam pościel dla Leosia - a mój R. tak to lekko zlał - ja tu potrzebuję masażu, ciepłego słowa, buzi w czółko - a on nic... Ech, idę do łóżka.
Ixi - myślami jestem z Tobą.

co do gin - ja płacę 70zł, na każdej wizycie usg, badanie na fotelu, gadka i ploty gratis ;-) Co do badań to teraz robię naprawdę często ze względu na te cholerne bakterie, najczęściej w diagnostyce, ale czasem (te posiewowe) w szpitalu. Dziś za posiew z pochwy, moczu i morfologię zapłaciłam 66.50zł
 
reklama
Do góry