reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2010

reklama
no to zaczyna się ruch w interesie hehe My chcemy jeszcze 1,5 tygodnia poczekać, mam nadzieję że się uda a najlepiej to w terminie ja sobie do listopada z chęcią poczekam
 
nissanka- to straszne sumy płacisz. Ja od początku chodze prywatnie do gina płacę 100 zł. mam robione usg, mierzone ciśnienie, jestem badana itd. Nigdy jeszcze nie płaciłam dużo też za badania które robiłam w laboratorium najdroższe 60 zł na toksoplazmoze, ostatnio miałam pobrany wymaz i niosłam do sanepidu co wyniosło mnie 35 zł. na paciorkowce podobno to ważne do cc.

Niekoniecznie mogą dać kroplówkę ixi, pamiętam jak ja byłam w szpitalu dziewczyna miała akcję, która ustała i na drugi dzień miała cc. Różnie to bywa...
 
Anbar, a jak się czujesz? Wszystko ok?

Tak, Joaś, dzięki za pytanie. Od niedzieli mnie tylko męczy mocno napięty i twardy brzuch, tak jakby miał pęknąć za chwilę, ale poza tym ok. Tu i tam coś kłuje i pobolewa, ale to raczej nic co by było zaskakujące w ostatnich dwóch tygodniach ciąży ;-)
 
rtyska...ale ja wcale nie zrozumiałam że pisałaś o mojej gin, tylko poprostu podałam ją za przykład. Jeszcze się nie spotkałam żeby ktoś jak chodzi prywatnie musiał wydawać takie sumy na badania...no ale jak widać różni lekarze potrfią być...I rzeczywiście robienie morfologii co wizytę skoro jest ok to przesada...
 
Ciekawa jestem jak tam IXI?:sorry:Gdybym już miała skurcze,które by ustały ,to już chyba wolałabym przyspieszenia akcji i oksy......ale gdybać to sobie mogę....
Póki co u mnie bóle miesiączkowe od dwóch dni,szczególnie wieczorem....nie wiem czy to oznacza ,że szyjka się skraca.....?:eek:Natomiast skurczy ani widu ani słychu....:eek:
 
Jeszcze się nie spotkałam żeby ktoś jak chodzi prywatnie musiał wydawać takie sumy na badania...no ale jak widać różni lekarze potrfią być...I rzeczywiście robienie morfologii co wizytę skoro jest ok to przesada...

Ja też chodze prywatnie, ale mój lekarz nie dość, że kieruje mnie tylko na podstawowe badania, to nawet i USG nie robi mi na każdej wizycie - miałam jak na NFZ - trzy diagnostyczne i jedno stwierdzające ciążę.
Ale co do morforlogii, to się nie zgodzę. Robi się ją po to, żeby odkryć ewentualne problemy, a to że dzisiaj jest w porządku, nie znaczy, że za miesiąc będzie również w porządku. Ja na początku miałam morfologię co dwa miesiące, a teraz mam co wizytę i nie widzę w tym nic złego.
 
Koko mnie niepokoi po co dawali jej nospę w zastrzyku.... lek rozkurczowy przy porodzie?
no nic, trzeba cierpliwie czekać, pewnie urodzi w nocy....
 
reklama
bienda ixi ze sie tak meczy, ale jest w szpitalu i oni juz tam wiedza co robic :tak:

ale znowu napisalyscie, a ledwo przespalam sie po obiadku :-D

elzu ja raz mialam usg wewnetrzne tutaj w uk, sprawdzali mi szyjke, to bylo w 23 tyg i szyjka miala 2,7 cm - byla o wiele krotsza niz u niektorych dziewczyn ktore w pl byly na podtrzymaniu :-) w szpitalu mi powiedzili ze jak jest 2,5 to wtedy zaczynaja kontrolowac, a jak jest ponizej 2,5 to dopiero wtedy zaczynaja dzialac. dali mi rozpiske ze jest 1% na 100 zebym urodzila przed 36 tygodniem i jak widac mieli racje :-D

jakbym byla w pl to nie mam pojecia czy chodzilabym prywatnie czy na sluzbe zdrowia, ale moj T. od zawsze mi mowil ze skoror nic sie nie dzieje to nie ma co tak czesto do Malej zagladac bo jej i tak tam dobrze :tak:
 
Do góry