reklama

Listopad 2010

Holly a jak szukałaś tej szczepionki? Dzwoniłaś do aptek czy jak?

A jeżeli ją zakupisz to po prostu zabierasz ze sobą do szpitala i oni tam używają Twojej szczepionki?
A i ile dawek ma ta szczepionka? Przyjmowana jest tak samo jak 'tradycyjna'?
Dzieki za odp:)

ja brałam tą szczepionkę na zasadzie:
1 dawka w jeden ms np 15.styczeń
2 dawka 22.styczeń
3 dawka 5. luty
4 dawka 15 stycznia na następny rok
jest to tak zwany tryb przyspieszony

jedynie ukończenie pełnego cyklu szczepienia zapewnia długotrwałą ochronę przed wzw typu b
 
Ostatnia edycja:
reklama
holly - mmm :) karpacz , kocham to miejsce i z M jeździmy od czasu do czasu. a mamy niecałe 2 gdz drogi
rtyska- bedę trzymać kciuki, żeby wszytsko było ok!
violet- ja ię dziś też nacięłam na śliczniusie słoneczko i zmarzłam na kość
mama_jiz- ojciec wrr mam to samo, wiecznie źle, beznadziejnie itp. ja z nim nie gadam i mam spokój, a zapowiedział mojej siostrze, że chce mnie wszpitalu odwiedzić i znów bedzie mi prawił morały ... chyba wymyślę mit, że jest zakaz odwiedzin. czop śluzowy może wypadac na raty
edytka- mam nadzieję, że się nie poparzyłaś?
nissanka- a tej szczepionki nie trzeba jakoś specjalnie przechowywać?

A ja wchodze do mojego ulubionego ciucholandu, zawsze cos znajde firmowego i ładnego :P A tu promocja, wszytskie dzieciece ciuszki po 1zł :szok: kupiłam min.fajne jeansy z mała lokomotywą z tej bajki na mini mini i ogrodniczki z nexta z kubusiem, jestem happy :-D
 
agrafka_7 trzyma się w lodówce. Ja w terminie szczepienia szłam bez kolejki do lekarza i dostawałam receptę na 1 szczepionkę i szłam bezpośrednio do apteki a z apteki na kłucie.

dziewczyny czy Was też podszczypuje podwozie? chodzę bez majtek i w koszuli nocnej by mieć tzw przewiew ale i tak mi to nic nie daje, a chwilowe ukojenie daje mi przemycie wodą, ja już wścieklizny dostaję
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczyny!

Ja ledwno żyje ale to wszystko na właśne życzenie... Od rana na zakupach i dopiero teraz zlądowałam w domciu, ale mam już przynajmniej zapięte wszystko na ostatni guzik i mogę jechać rodzić:)

edytka- dobreee z tym prysznicem:p
rtyska- trzymaj się!!!

Piszecie, że Wam zimno a ja non stop w krótkim rękawku chodzę. Dzisiaj na dworze ziąb, ja w sweterku i odpiętej kurtce (już się nie dopinam) i mimo to na pół spocona. Małż na mnie krzyczy, że ciągle okna otwieram a mi jest poprostu gorąco!!! Grzejniki pozakręcane a ja i tak ugotowana siedzę w mieszkanku.
Idę jeść leczo które wczoraj przygotowałam:-)
 
Witam wszystkie stękające brzuchatki :-) tyle piszecie, że normalnie nie można nadążyć ale jakoś dałam radę :)
U mnie też świeci słońce ale wieje silny wiatr i przez to jest strasznie zimno na dworze.
Śniło mi się dziś, że mi odszedł czop i normalnie zaraz jak się przebudziłam na siku to sprawdzałam 10 razy czy nie mam czegoś na bieliźnie :-p a potem jeszcze mi się śniło, że mój malutki się nie rusza i zaraz podotykałam i postukałam w brzuszek i na szczęście mały fika jak zawsze więc jest dobrze ale nie lubię takich snów, że z maluszkiem jest coś nie tak.
Mimo tych snów humor mi dziś dopisuje bo w końcu przywieźli nam dawno temu zamówioną szafkę na ubranka dla Krzysia i mogę się zabieać za wielkie pranie maluszkowej wyprawki :)
 
Hello brzuchatki ;)
Miałam od wczoraj małe problemy z netem,a tutaj tyle naskrobałyście przez ten czas:szok:

Ja dzisiaj jestem strasznie oklapnięta-nic mi się nie chce-rano obudził mnie kurier tel i musiałam iść na podwórko w szlafroku odebrać przesyłkę:no:Później śniadanko w łóżeczku z którego wygramolić się nie mogłam...Zebrałałam trochę sił i poszłam wziąć kąpiel /wieczorem wizyta u gin ,więc ogolić się musiałam/...Strasznie się tym wszystkim zmęczyłam i tak do tej pory leżę w łóżku i nawet mi się nie chce obiadu szykować:angry:
Na szczęście wizyta na 20.15,więc może do tego czasu się wkońcu zbiorę ...:confused:
 
Witam dziewczyny! :biggrin2:

My dzisiaj wyszliśmy.. rany jak mały daje popalić. Cały czas cyc i przewijanie:tak: więc jestem trochę zagoniona. Wieczorem znajde dłuższą chwilkę i napiszę co i jak... no i wkleję zdjęcia małego Olisia.

Pozdrawiam! :-p



P.S. Tantum rosa to teraz mój najlepszy przyjaciel :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry