ania_ch0
Fanka BB :)
Ixi lepiej juz sie czujesz? Mam nadzieje ze szybciutko sie goi Ci tam wszystko
czekamy na zdjecia Olisia 
Ja dziewczyny juz nie mam sily.. Dzis mam jakies apogeum, dosc mam tego 'wielorybstwa' i nie przemawiaja do mnie zadne argumenty
tyle do zrobienia, a mi tak ciezko sie schylac i podnosic, strzyka mnie z kazdej strony i czuje sie jak stare próchno które sie sypie. P. przychodzi z pracy przed 18, myje sie, zjada cos i biora sie z moim tata za meble.. do 22 skrecają i spać. I tak od poniedzialku. Karnisze przykrecone, dwie komody, szafka i pol szafy skrecone, na dzis im zostalo szafe dokonczyc.. no i czekam z niecierpliwoscia na rolety, bo bedzie trzeba je przywiercać, wiec firanek tez nie moge jeszcze powiesic
mialam nadzieje ze noc z piatku na sobote juz bedziemy spokojnie spedzac w nowym pokoju. Chyba nie zdarzymy :/ na lozeczko czekam juz 2 tygodnie, bo poscieli ktora sobie wybralam zabraklo, ma byc jutro ostatecznie.. zestaw startowy z aventu idzie od piątku, więc mialam nadzieje ze bedzie w tym tyg a tu cisza. Chodze tylko rozdrażniona, bo wszystko mam porozwalane po całym domu, a juz bym chciala miec w jednym miejscu. No nic, dołączyłam do narzekających i w złym humorze. Ide zjesc cos slodkiego moze bedzie lepiej.. Trzymajcie sie cieplutko.
Ja dziewczyny juz nie mam sily.. Dzis mam jakies apogeum, dosc mam tego 'wielorybstwa' i nie przemawiaja do mnie zadne argumenty
tyle do zrobienia, a mi tak ciezko sie schylac i podnosic, strzyka mnie z kazdej strony i czuje sie jak stare próchno które sie sypie. P. przychodzi z pracy przed 18, myje sie, zjada cos i biora sie z moim tata za meble.. do 22 skrecają i spać. I tak od poniedzialku. Karnisze przykrecone, dwie komody, szafka i pol szafy skrecone, na dzis im zostalo szafe dokonczyc.. no i czekam z niecierpliwoscia na rolety, bo bedzie trzeba je przywiercać, wiec firanek tez nie moge jeszcze powiesic
mialam nadzieje ze noc z piatku na sobote juz bedziemy spokojnie spedzac w nowym pokoju. Chyba nie zdarzymy :/ na lozeczko czekam juz 2 tygodnie, bo poscieli ktora sobie wybralam zabraklo, ma byc jutro ostatecznie.. zestaw startowy z aventu idzie od piątku, więc mialam nadzieje ze bedzie w tym tyg a tu cisza. Chodze tylko rozdrażniona, bo wszystko mam porozwalane po całym domu, a juz bym chciala miec w jednym miejscu. No nic, dołączyłam do narzekających i w złym humorze. Ide zjesc cos slodkiego moze bedzie lepiej.. Trzymajcie sie cieplutko.
moj T. da mi popalic jak wroci! umylam naczynia i wyszorowalam garki, nastawilam obiad, nastawilam dwa prania, wyprasowalam dwie pralki ubran i nawet posciel, zmiotlam podlogi, teraz ide sie brac za pieczenie 'murzynka' i jeszcze wanne trzeba wyszorowac