Wpadam życzyć dobrej nocy
Po kąpieli i godzince leżenia czuję się lepiej i mogę wstawać bez problemu. Widocznie się "przerobiłam"
Goncia kurcze czekasz i czekasz na te skurcze, jak Agatakat niedawno, oby się rozkręciło
Lasotka to trzymamy kciuki, daj nam znać co i jak.
Co do kapturków, sprawa indywidualna, np. moja siostra tak karmiła ale potem jej syn inaczej nie umiał ssać i przeszła szybko na butlę, innym bardzo pomaga na początek. Wiem, że brodawki samoistnie się wydłużają podczas karmienia i potrzeba na to cierpliwości