reklama

Listopad 2010

Jola łap sutki w obie ręce i masuj, naprawdę położne w szpitalu się śmiały i mówiły że to pomaga, ewentualnie olejek rycynowy lub herbata z LIŚCI malin, a nie z samych malin....albo hop na męża fiku-miku i może maleństwo zechce wyjść...

BTW. u nas fiku-miku nie było od marca, i aż mnie nosi, a gdzie tam koniec połogu......
przytulanki nie pomagają...
masowanie sutek jak narazie też nie....
może kupię tę herbatę
tylko obawiam się ze syn to uparciuch i wyjdzie jak mu się będzie chciało
może na śnieg czeka....
 
Ostatnia edycja:
reklama
Elzu też o to pytałam dzisiaj pediatry :) bo przespaliśmy budzik i mały jadł o 2 w nocy a potem ... dopiero o 8 rano. I powiedziała że w dzień nie może być rzadziej niż co 3 godziny ale w nocy mamy mu dać spać jak chce, ale tylko w nocy, czyli od ok 21 do 8 rano
 
Elzu ja nie wybudzam, moj Leos swego czasu tez mial podobny rozklad posilkow i wg mnie wszystko bylo ok, zdania w tej kwestii sa podzielone, jedni mowia zeby wybudzac, ja wychodze z zlozenia, ze co jak co, ale Leonard swietnie wybudza sie jak jest glodny.
 
Witajcie Mamusie!
I ja nadal w gronie oczekujących:-( Dzis moj termin i co??? I nic:wściekła/y: Skurcze jak byly tak sa, ale nic konkretnego sie z nich nie rozkreca. Ja w sumie nigdy nie pisalam o terminie z USG, bo lekarz patrzy tylko na termin z OM, ale według USG z 8tc jestem 6dni po terminie, wiec chyba jednak wole sie trzymac tego terminu z OM:tak: Wczoraj dzwonilam do gina umowic sie na wizyte, 3tyg temu nawet sie nie umawialismy, bo oboje bylismy przekonani, ze do tego czasu na bank urodze. Jak widac oboje bylismy w bledzie:confused: Nawet moj gin w ciezkim szoku, ze ja jeszcze chodze w ciazy. Jesli do jutra nic sie nie zacznie to po wizycie zaczynam sie szczypac i masowac, moze to cos pomoze, bo cos czuje ze grudzien zastane w ciazy:baffled:
Wszystkim oczekujacym i nierozpakowanym zycze wytrwalosci i cierpliwosci. Nie pozostaje nam nic innego jak czekac, jesli ktoras to pocieszy to na bank kazda z nas do 2tyg bedzie juz tulila swoje malenstwo:tak:

Super, ze u Joas tak szybko poszlo, mimo indukcji oksy. No i Arturek kawal chlopa:tak:
I dla Rozii rowniez gratulacje:tak: Nie musiala az tak dlugo czekac, synus prawie punktualny;-)
 
Hej kochane :*
Ale dzisiaj noc miałam. Moja kochana córeczka obudziła sie o 2 na jedzonko skonczyla jesc o 2.40 poszla spac a o 3.10 obudzila sie znowu i nie spala do godziny 7... Juz sama nie wiedzialam co mam zrobic. Głodna nie była bo ssac cyca nie chciała, w łożeczku oczywiscie lezec tez nie chciala. A jak ja wzielam do siebie to bylo ok do momentu kiedy do niej mowilam, calowalam,przytulalam.Jak przysypiałam to od razu placz. Nawet smoczka jej chcialam dac ( sama sie zazekalam ze nie bede dawac smoka::)) Ale moja Marika stanowczo go wypluwala. O godzinie 5.30 obudziłam P zeby sie nia zajal, ale ja i tak spac nie moglam. Słyszałam kazde jej kwilenie. A jak usneła o 7 to obudziła sie o 10 pojadła cycusia i dalej poszla spac. Ahh aniołek w dzien z niej a nocy różki pokazuje..
Joaś - super ze juz Arturek jest z Toba :) Gratuluje kochana!!
Ja mojej iskierce zakładam kaftanik, spiochy, skarpeteczi, spi caly czas w rożku bo ona lubi byc opatulona i przykryta kolderka.
Jola1205- trzymaj sie kochana :* Dasz rade, juz tak niewiele zostało.
Ja tez nie wybudzam Mariki, jak chce to spi, a jak jest glodna to budzi sie sama :)
Holly - najlepszego dla Leosia :)
My dzisiaj mielismy isc na pierwszy spacer ale jest taka pogoda beznadziejna, pochmurno, cos tam pada co chwila. Wiec dzis kolejny dzien werandowanie. Tylko moja kruszynka musi pierw wstac :D
 
anbar heheh też mam wypucowane mieszkanko i lodówka odmrożona i umyta i podłogi i wszystko....
przestaje wierzyć, że ciążą się kończy...
Mam jakiś spadek formy nie wiem no ale dziś ni jest dobrze:-(
 
reklama
Jola narzekaj ile chcesz....
Lile narzekała i urodziła.......
Aduska narzekała i też urodziła.......
Może jest jakiś limit??
A póki co wspieramy Cie i wszystkie 2 w 1 bardzo mocno i trzymamy kciuki ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry