Hej kochane :*
Ale dzisiaj noc miałam. Moja kochana córeczka obudziła sie o 2 na jedzonko skonczyla jesc o 2.40 poszla spac a o 3.10 obudzila sie znowu i nie spala do godziny 7... Juz sama nie wiedzialam co mam zrobic. Głodna nie była bo ssac cyca nie chciała, w łożeczku oczywiscie lezec tez nie chciala. A jak ja wzielam do siebie to bylo ok do momentu kiedy do niej mowilam, calowalam,przytulalam.Jak przysypiałam to od razu placz. Nawet smoczka jej chcialam dac ( sama sie zazekalam ze nie bede dawac smoka:

) Ale moja Marika stanowczo go wypluwala. O godzinie 5.30 obudziłam P zeby sie nia zajal, ale ja i tak spac nie moglam. Słyszałam kazde jej kwilenie. A jak usneła o 7 to obudziła sie o 10 pojadła cycusia i dalej poszla spac. Ahh aniołek w dzien z niej a nocy różki pokazuje..
Joaś - super ze juz Arturek jest z Toba

Gratuluje kochana!!
Ja mojej iskierce zakładam kaftanik, spiochy, skarpeteczi, spi caly czas w rożku bo ona lubi byc opatulona i przykryta kolderka.
Jola1205- trzymaj sie kochana :* Dasz rade, juz tak niewiele zostało.
Ja tez nie wybudzam Mariki, jak chce to spi, a jak jest glodna to budzi sie sama

Holly - najlepszego dla Leosia

My dzisiaj mielismy isc na pierwszy spacer ale jest taka pogoda beznadziejna, pochmurno, cos tam pada co chwila. Wiec dzis kolejny dzien werandowanie. Tylko moja kruszynka musi pierw wstac
