reklama

Listopad 2010

Tak jak napisała edytka, mleko raz podgrzane należy wylać.

Mój właśnie puścił taaaakiego pawika, buzią, noskiem że szok. Oczywiście przyszła teściowa popatrzeć na te myszy i zaczęła do niego gadać, i on wtedy zwymiotował.
Dziwne że zawsze jak ona przychodzi to mały wymiotuje......
Nie mam już siły, na prawdę.....
 
reklama
rtyska, jezeli twój mały zachowuje sie tak w ciągu do 1,5h po jedzeniu, to nie jest to objaw glodu, nie musi to też wcale być kolka (delikatnie sprawdx twardość brzuszka), może po prostu nie może sobie poradzić z nadmiaru bodźców
Moja mała też miała takie "słabsze chwile" a wynikały z tego, ze wkrotce po jedzeniu nie mogła się na tyle wyciszyć aby zasnąć.
Moja metoda (póki co bardzo skuteczna) jest taka;
na wszelki wypadek biorę ją na rece i próbuje odbić - najczęściej odbija, bo w trakcie płaczu połyka powietrze
a potem próbuję ją wyciszyć
dziś pomogło - najpierw dmuchanie przez śpioszki po brzuszku - tak żeby ciepłe powietrze rozluźniło to co spięte
- następnie zwyczajne położenie sie koło niej z twarzą przy jej buzi -tak by czuła moją obecność (dzieciaczki w tym wieku nie za bardzo kojarzą, że rączki i nóżki sa ich własnością i całą swą tożsamość odczuwają "główką")
- no i leżałyśmy tak sobie, ja z ustami na jej czułku, dopóki głęboko nie zasnęła (njpierw musiala uspokoić oddech)
kiedy ma naprawdę ciężkie ataki szału dodatkowo dostaje na ten moment smoczek, bo Hania ma bardzo silny odruch ssania (zabieram go kiedy już zasnie)
druga metoda to bardzo, ale to bardzo delikatne kołysanie dopóki nie zaśnie - ale to się sprawdza tylko kiedy ataki szału są "lzejsze"

nie dostawiaj do cyca , jeśli mały jest po kilkunastominutowym jedzeniu (w ciągu min 1,5h po), bo możesz mu pogorszyć - przeje się, a jeśli to problem z brzuszkiem, to po prostu dłużej będzie się męczył
jeżeli nie masz smoczka to zainwestuj, nie ma co demonizować tego sprzetu, a dziecku może pomóc
Jeżeli czujesz, że nie możesz sobie poradzić, poproś kogoś by się zajął małym dopóki sama się nie uspokoisz - bo tylko spokojna mama może uspokoić dziecko :)

dobranoc
 
amerie NAsza tez je 'na raty' :/ 60 potem jeszcze za pol godz po odbiciu zje ze 30... pozatym malutko je :( do 100 nie dobija....
eve jak ja bym chciala zeby Nasza Malutka tyle jadla :( !!
magda gratulacje :))
 
Ale mi smutno, od czw biorę amotaks i wczorajsz noc 23-4 ryk, dziś cały dzień i daliśmy jej butlę o 22, jak długo antybiotyk utrzymuje się w moim mleku? Dawać jej butlę czy przeczekać i powrócić do cyca? Smutno że mnie nie potrzebuje, spi po butli....
 
Trusia ja też biorę antybiotyk, na ulotce jest napisane że przenika do mleka;/ ale karmię tylko cycem, mam nadzieję że nie zaszkodzi to synkowi, ale skoro lekarz przypisał... a jak długo się utrzymuje to nie wiem
 
trusia-nie ma co się smucić, wszytskie mamy karmiące jakie, znam, a raczej większosć mają mało treściwy pokarm i muszą dokarmiac mlekiem modyfikowanym, to nie tak, że Cię nie potrzebuje, tylko poprostu sie nie najada, my mieliśmy podobnie, mały wył nam non stop, my sie trzęśliśmy nad nim, myśleliśmy, że to kolki, czy gazy, a on poprostu był głodny :sorry: dawałam mu cyca , to przy nim zasypiał, niedojadał, płakał..i tak w kołko, a jak tatuś pomysłowy Dobromir postanowił dać mu solidną butle, to spał jak suseł :-D

A mnie dopadły jak co roku ..zatoki..wrr boli mnie pół twarzy.
 
Trusiu, nawet tak nie myśl, że córeczka Cię nie potrzebuje!! Dałaś Jej butlę po której spokojnie zasnęła więc w ten sposób pomogłaś córci. Najważniejsze jest dziecko, to jemu ma być dobrze, ma być spokojne, powinno słodko sobie spać a nie ciągle płakać. Jeśli po podanej butelce tak właśnie jest to tylko powinnaś się cieszyć :-)
Miałam podobnie jak agrafka, na cycu wisiałby godzinami a i tak był nie najedzony, wił się i płakał. Dopiero podana zaraz po cycu butla uspokoiła go i bardzo uporządkowała nam dzień. Karmienia uregulowały się jak w zegarku, dziecię spokojne, najedzone i wyspane, mama też :-)
Myśl pozytywnie!
 
Dziewczyny które karmicie piersią i dokarmiacie modyfikowanym, dajecie butlę po każdym karmieniu?? Ja postanowiłam dokarmiać ze względu na mały przyrost wagi i na początku myślałam o zastąpieniu jednego karmienia butlą, ale muszę mu dawać cyca regularnie żeby mi ściągał pokarm. Więc dawałam mu po karmieniu jak płakał, no i się uspokajał. Czy odruch ssania piersi przy butli jest dalej ok?? Ja się boję że jak za często dostanie butlę to nie będzie chciał piersi. Ale na razie jest ok.

Pisała do mnie Grudnióweczka:
" My od piątku juz w domku z Oleńką. Jest oczkiem w głowie wszystkich a w szczególności tatusia. Pozdrawiam całe BB"
 
reklama
A jak jest u was z kąpielą? Jeśli dziecko śpi w porze kąpania to budzicie czy czekacie aż samo się obudzi? Najczęściej wtedy jest głodne, więc karmicie od razu czy kąpiecie i dopiero po kąpieli jedzenie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry