reklama

Listopad 2010

Trusia, ja mam odwrotnie, pierwsze szczepienie dostal w UK, a teraz do Polski lecimy. Spisz dokladnie co dostal i wez polski kalendarz szczepien, powinni mu dac to co normalnie by dostal w Polsce. Tutaj troche sie rozni kalendarz, wiecej szczepien jest za darmo.
 
reklama
Dziewczyny, chce podzielić sie z wami moim sukcesem :-)
Jak pisałam wcześniej nie było kupki przez 2,5 dnia. Postanowiłam godzinkę temu pomóc małemu i zaczełam masować brzuszek, i przypomniało mi się, jak moja mama kiedyś mojej chrzesnicy włożyła termometr do pupki, ale wolałam nie ryzykować i naoliwiłam wacik do ucha, troszke go spłaszczylam palcami ipomasowałam dookoła i włożyłam palecze do pupki i po 5 sek zrobił kupe stulecia :-D ufff obeszło się bez czopków.
 
agrafka też tak kilka razy zrobiłam, choć lekarze tego nie polecają :)
ja to chciałam się pożalić troszkę... gdziekolwiek nie pójdę i synek zacznie płakać słyszę "napewno głodny" albo "szuka cyca" ;/ tak jakby dziecko mogło płakać tylko z jednego powodu... już mi się nie chce nawet tłumaczyć, że przed chwilą jadł... albo teksty " a może masz za chude mleko i się nie najada" masakra, przez to aż mi się nie chce wychodzić nigdzie;/
 
edytka, skąd ja to znam :-) Też to często słyszę. No i w ogóle to wymaganie, że dziecko powinno NIE płakać...

A ja się ciągle spotykam z innymi opiniami. Wczoraj np. poszliśmy do sklepu, mały nie lubi stać w wózku, a już zwłaszcza nie lubi jak wchodzimy do sklepów, prawie natychmiast zaczyna płakac. Ja go uciszam i kupuję, a pani z kolejki za mną: "niech płacze, dziecko musi od czasu do czasu popłakać, inaczej by mama nie wiedziała, ze ma dziecko".
 
widzę temat kupki na tapecie
u mnie też mala raz przez cały dzień nic, nawet tyciego kleksa, zaczęłam się na powaznie martwic, czy najedzona, kiedy po kilkugodzinach wystrzeliła, wiedzialam już, że niczego jej nie brakuje ;)
jakkolwiek nie wiem czy to prawidlowo że obecnie robi 1-2 dziennie. Duza zmiana, jeszcze tydzień temu robiła dziennie z 6

a która probowala juz ostatecznej broni kazdej mamy - suszarki do włosów?
Bo mi sie raz zdarzyło ;p
 
UWAGA będzie o kupie.
Agusiar moim zdaniem to mit "naszych babek". Moja mała ma straszne problemy z kupą i są dni kiedy naswet wypijane przez nią listry herbatek nie pomagają ani masowanie brzuszka ani dosłownie nic nie pomaga tylko i wyłącznie czopek włożony częściowo do pupy który ona wypycha z mega spieczoną kupką. A jaka się przy tym robi fioletowa to mi tylko dziecka żal. Za to są dni kiedy lepiej jej się trawi i spokojnie sama zrobi kupkę. Nigdy nie miała normalnych rzadkich kupek, czsami jest to musztarda, czasami jak dorosły [ przy robieniu tej kupy to nawet płacze;(]. Dlatego podsumowując widzę na przykładzie mojej małej, że mimo częstego pomagania z kupką potrafi zrobić gdy nie jest dla niej za twarda. Uważam, że nie jest to rozleniwianie malucha a niesienie ulgi.
 
Jeśli dziecko jest karmione tylko piersią, nie boli go brzuszek, puszcza bączki to moim zdaniem nie powinno się interweniować - to na przykładzie mojej Małej. Ale jeśli dziecko się męczy z powodu nie zrobienia kupy to już jest inna historia i wtedy wiadomo że trzeba pomóc.
 
reklama
ja uważam, że wszystko w miare rozsądku, jak dziecko nie robi kupy kolejny dzien, to trzeba mu pomóc, bo przecież gdzieś się ten pokarm odkłada, ale nie przeginać z tą metodą. Być moze jest cos z tym rozleniwianiem,natomiast nie sądzę, że po jednym czy 2 razach moze to wystąpić (koleżanka codziennie piła herbatki na przeczyszczenie i jak je odstawiła to nie załatwiała sie nawet 2 tyg.)dziękuje za rady, każda est przydatna :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry